-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Mogę przyjechać w czwartek ale po pracy, czyli ok. 17:30k;) Wszystko dla Lucusia:loveu: Natomiast nie mogę zostać do wieczora, bo mam spotkanie, miałam nadzieję, że przed nim zdążę do domu ale w tej sytuacji chyba nie. Moge być z godzinkę- zatem ktoś na wieczor ok 21 by sie przydał
-
[quote name='Iza82']czy jest już dom dla Areska? bez Amorka będzie mu ciężko...[/quote] Pisałyśmy już o tym, Aresek sobie poradzi, rozdzielenie z Amorkiem nie będzie dramatem, natomiast ze wszystkimi psami z Krzyczek trzeba pracować, one przeszły takie piekło, że człowiek sobie tego nie wyobraża. Jest to tak oczywiste, że az szkoda słow. Miejmy nadzieję, że teraz wszystko Amorkowi się ułoży. Irenko, jesteś wspaniała, że pomagasz Ewelince, znam wiele psów z Krzyczek, które mają przeróżne problemy emocjonalne ale ich właściciele nie mogą liczyć na pomoc...
-
Wszystkie szczeniaczki już w nowych domach!!!
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='_beatka_']mysza ja kupiłam ten worek karmy w poniedziałek więc szybko się z nim uporały:cool3::evil_lol: lecznica nie kupi raczej bo ostatnio mnie prosili żeby przyniosła im jedzonko, więc jeśli mogłabyś im przywieźć worek to byłoby super:multi:[/quote] Przywiozłam im od mojej Zuzi trochę juniora, bo nie byłam na dogo od wczoraj, rozmawiałam też z p. Moniką, bo nie wiem jak Asia sie umawiała, p. Monika tez nie wiedziała:evil_lol:. W tej sytuacji im kupię, po moim Orijenie junior zrobiły z pokojem cos takiego, że miałam ochotę tam nigdy nie wejśc, niestety się nie udało. Nie wiem jak tego dokonały, że glazura, drzwi, podloga i wszystko inne było, mówiąc wprost, w kupie:diabloti:. Chyba skakały na swoje "dzieła" z wysokości, żeby lepiej na ściany leciało. Istny cyrk. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
mysza 1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bodziulka']pierwszy raz coś pożytecznego w sejmie będzie się działo ;)[/quote] Święte słowa:evil_lol: -
Apel O Dom !!! Koniec Tymczasu, Co Dalej Z Nią?
mysza 1 replied to Hanah's topic in Już w nowym domu
Katastrofa, takie fajne psy miesiącami nie mogą domu znaleźć, nie wiem co się dzieje. -
[quote name='irenaka'][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black]Ogłoszenia Bryza, Bryś, Dupcio, Burka, Zeus, Łapek, Lotnik:[/COLOR][/FONT][/SIZE] [COLOR=black][URL="http://www.4lapy.pl/"][COLOR=purple]http://www.4lapy.pl[/font][/COLOR][/URL] [URL="http://krakow.gumtree.pl"][COLOR=purple]http://krakow.gumtree.pl[/COLOR][/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/"][COLOR=purple]http://ale.gratka.pl/[/COLOR][/URL] [URL="http://www.kupiepsa.pl/"]h[URL="http://www.kupiepsa.pl/"][COLOR=purple]ttp://www.kupiepsa.pl/[/COLOR][/URL][/URL] [/COLOR][/quote] Dziękuję Irenko:loveu:, ja tez robiłam na kilku portalach, najwyzej będą miały po dwa;)
-
W środę po południu jestem ja i to bedzie długie popołudnie plus wieczór, bo Marta wieczorem nie może. W czwartek ja nie mogę po południu, jesli Ty po południu i Marta moze wieczorem to super. A dzisiaj Lucek wcale nie chciał wracać do lecznicy, w dodatku dyktował dokąd idziemy, kiedy chciałam wrócić do samochodu, bo zapomniałam karmy, ten stanął i ani drgnął. Wołałam, delikatnie szturchałam, on stał jak słup:evil_lol: Zawróciłam a on ochoczo, biegiem ruszył w swoim kierunku. To Marta tak go rozpuściła;), na wszystko Luckowi pozwala.:eviltong: Chodziliśmy dwa razy i długo więc mam nadzieję, że usnął spokojnie. Ja nie mogę u niego zostawać tak długo jak Marta, do 23 czy północy, bo jeżdzę prosto po pracy i gdybym zaczęła wracać z pracy na 9 o północy chyba dostałabym eksmisję:evil_lol:
-
Pchełka-maleńka suczka. Cudowna, wulkan energii! ZNALAZŁA SUPER DOMEK!
mysza 1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Nie dam rady utrzymać tylu psów- mam jeszcze Lori i Dabi .[/quote] Przecie ludziska płacą. O, właśnie zaraz wpłacę na sterylkę Dabi, bo zapomniałam. Muszę notować.:evil_lol: -
Ma tylko TRZY ŁAPKI, krótka kariera w TV i dom na stałe w W-wie!
mysza 1 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']Rudziczku, a dzisiaj nikt jeszcze u ciebie nie był :crazyeye:[/quote] Przez to okropne dogo, ja od wczoraj nie mogłam wejść:shake: -
Cudowna Kelly- tak długo szuka domu ! POMÓŻMY JEJ ! Ogłoszenia !
mysza 1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Kochana sliczna psinko, gdzie ten dom:shake: -
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
mysza 1 replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taa, mięsko i konkurencja i prawie każdego da się przekupić:evil_lol: Oby czyniła dalsze postepy. -
[quote name='mariamc']Jednak:lol::lol::lol: TVN przyjeżdża do nas w poniedziałek,zobaczycie Krzyczkowiaków w tv.[/quote] Fajnie;) Ale Amorek trafił:loveu:, kochany psiak ma kochaną Panią:loveu: jak miło patrzeć.
-
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
mysza 1 replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='basiapron']jak wyglądają finanse tutaj bo szykuje bazarki i chce wiedziec kogo brac pod uwage...[/quote] Myslę, że jak najbardziej możesz brać pod uwage ten wątek, dane są na stronie Pro Equo. Dzięki w imieniu Sandy i psinek :loveu: -
Józia-5 mc,UPOŚLEDZONA sunia w HOTELU-zostaje w DT na zawsze !
mysza 1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']A ja po cichu powiem, iż ' Moria ' i jej mama, które zaoferowały Józi tymczas wczoraj do mnie dzwoniły i .. :loveu: powiedziały, że.. :loveu: Józia prawdopodobnie zostanie u nich na stałe. :loveu: Po prostu zakochały się w tym psie . Tak więc obiecałam ze swojej strony pomoc w ogłaszaniu Maksia, który czeka u nich na swój dom- DOGOMANIACZKI, pomożemy Morii i pani Wiolecie, prawda? Wiemy, że wspólnymi siłami ten szczeniaczek prędko znajdzie dom ! :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=121425[/URL][/quote] Byłoby wspaniale gdyby Józia została:loveu::loveu::loveu: -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
mysza 1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ale odzyła, inaczej wygląda nawet. Super:multi: -
Wszystkie szczeniaczki już w nowych domach!!!
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Czy one już nie mają głodowki? Bo ja im daje malunio po cichutku od tygodnia. Faktycznie są głoden ale skąd by ta koopa sie brala.[/quote] Skąd, głdówka się skończyła 30.09, można karmić i poić smiało. -
Wszystkie szczeniaczki już w nowych domach!!!
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Szczeniaczki póki co buszują po pokoju i mam wrażenie, że nic tylko kupkają, ale to chyba normalka u szczeniąt;) Wczoraj i dzisiaj ilekroć im posprzątałam, zaraz były kupy, w dodatku rozdeptane:mad:, wszędzie. One są tak dramatycznie wygłodzone jakby nic nie jadły. Kropka miała jedzenie w misce i nigdy się nie rzucała na nie tak łapczywie, te, kiedy im się nasypie, rzucają się do jedzenia w niewiarygodny sposób, myślę, ze to znak, że mozemy je troszkę dokarmiać, nawet jesli to nielegalne;) Sa niesamowicie głodne i woreczek karmy to już na samym dnie, nie wiem, czy to lecznica ma kupic czy jak. W razie czego mogę jutro kupić. -
Super zdjęcia, super wycieczka:loveu:. Marta, masz świetne pomysły. Ja wczoraj Lucka wzięłam na wycieczkę samochodową, spacerki byly ale Luckowi nie chciało się w deszczu chodzić, wolał patrzeć przez szybkę. Był kochany, szturchał rekę w czasie jazdy, żeby go głaskać a nie biegi zmieniać:evil_lol: Byłam w lecznicy kilka godzin, moja sunia miała tam operację, tym samym Lucek miał towarzystwo. Natomiast dzisiaj, po wycieczce z Martą do Wilanowa, humor Lucka dalej był wyśmienity. Lucek miał gości. Przyjechała Kanzaj (ksywka z dogo, nie wiem czy znacie) ze swoją siostrą. Wyszłysmy we trzy na spacer z Luckiem, zresztą bardzo długi, bo się zagadałysmy troszkę;) ale nie to jest najwazniejsze. Otóż, w trakcie spaceru, delikatnie, dzieczyny zaczęły się z Luckiem zaprzyjaźniać, spokojnie do niego schyliły, a on był wniebowzięty, nie miał zamiaru żadnej ugryźć, ba, przysuwał się do nich i wtulał pod nogi, żeby go głaskać. To naprawdę nie jest jakiś agresor, on po prostu potrzebuje paru minut i spokojnego podejścia a natychmiast jest łagodnym barankiem. On tyle przeszedł od maja, zabiegi, operacje, zastrzyki, cewniki, wszystko zapamiętał, że źle reaguje na kogos kto przy pierwszym spotkaniu, w pierwszej chwili wyciąga do niego ręce. Ale wystarczy chwila i spokój a Lucek staje się przylepką:loveu: Dziewczyny bardzo go chwaliły, bardzo im się spodobał. Być może włączą się w szukanie mu domu. Dobra psinka z Lucusia.:loveu:
-
Ma tylko TRZY ŁAPKI, krótka kariera w TV i dom na stałe w W-wie!
mysza 1 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Oby mu się poszczęśliło z domem wreszcie.