[quote name='Martulinek']O, mam taki sam sposób wychodzenia, tylko daję mu więcej niż trochę, w końcu to kolacja ;)
To nie zupełnie szczeniaczki głodują... Było gdzieś napisane, że mają nic nie jeść :crazyeye: Sypnęłam im garstkę tego dla szczeniaków, one aż wyły na całą lecznicę, myślałam, że to za Luckiem, a jak on jadł, to mało co przez kratki nie wyszły. No to narozrabiałam :oops: Ale tylko trochę, naprawdę![/quote]
:evil_lol::evil_lol: nie było napisane więc nic dziwnego, że nie wiedziałaś.
Jesli chodzi o zywienie Lucka, nie dawaj mu proszę dużych kolacji, bardzo skromnie raczej na noc, podobno jest za gruby, dostałam ochrzan a ja daję mu raptem kilka ziarenek:roll:
Musimy ustalić kto i kiedy daje, bo każda z nas daje i pracownicy lecznicy w trosce o bidulka:loveu: a brzuszek rośnie.