Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. Sarunia byla grzeczna dzis rano :)
  2. dzieki Martus:) jutro ją odwiedze i sprobuje sie dowiedziec czegos wiecej o niej (np.wiek) z zainteresowana panią mam caly czas kontakt ...wszystko jak narazie jest na dobrej drodze:)
  3. kociak w porzadku:) ... sorki Furr ze tak znieknelam ale net mi zniknal:(
  4. [quote name='furciaczek']nagrywaj ile wlezie:loveu: z przyjemnoscia poogladam:loveu: a jak tam twoje przeziebienie??[/quote] juz lepiej, chyba siedzenie w domu pomoglo....a moze wypocenie na rowerkach (dzis tez bylam tylko krocej:) )
  5. widzialam widzialam...nieladnie:) a Furiia z tym dlugim ogonem to jak mala tygrysica wyglada:) jutro nagram jeszcze jakies filmiki...moze na spacerze, w terenie jest zwykle bardziej powazny:)
  6. moj Tim udaje, ze cos potrafi...zapraszam:) dzieki zyczliwosci Fur bedzie tego pewni wiecej:) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=JZF393OA6Gw[/URL]
  7. na ktoyrm filmiku sie tak drzesz?:)
  8. nie uwierzysz pewnie ale on na to haslo wie ze ma sie skupic na tym co mowie (to nam zostalo jeszcze z zcasow jak walczylismy z ADHD)...czesto jest tak ze jak cos chce od niego to on mnie probuje wlasnie tak"przekrzyczec" jak na filmie, lub robi inna komende niz ja chce (uporek to on ma) a na to haslo wie ze i tak mu nie daruje:)
  9. i jak ci sie moj ADHDowiec podoba?:)
  10. laduje sie:) a ja sobie towje filmiki poogladam oki?
  11. niby zaladowal a teraz jest processing hihihi ie wiem czy odtworzy ten format bo to z komorki nagrywane jest....czekamy:)
  12. oki.............
  13. oki weszlam tam i co dalej? ( haslo masz prezes:) )
  14. [quote name='furciaczek']hehe widze ze masz sporo pracy z timkiem:loveu: nie dziwie sie ze nauczylas sie przy nim cierpliwosci, bez tego chyba byc nie dala rady:evil_lol: Musisz kiedys filmik jakis nagrac bo musze go w akcji zobaczyc:loveu:[/quote] mam filmik ale nie wiem jak go wgrac na jakis serwer zeby dac tutaj linka, probowalam na wrzuta.pl ale nie szlo, jakis pomysl?
  15. [quote name='agaciaaa']no dziewczynki ja sie już żegnam, miłego nocnego gadania :bye:[/quote] doberj nocy...nie zapomnij rano o uchu,zebys kolejnego dywanu nie stracila:evil_lol:
  16. :( noooo daleko cholernie...a ciechocinek gdzie?
  17. noooo...wyobraz sobie...uczysz go siad (wie juz o co chodzi, jak reka mu tylek sadzasz, albo smakolyk nad glowa przesuwasz to siada) wiec teraz probujesz bez usadzania go tylko siad z odleglosci nakazane...mowisz "siad" a on szczeka, skacze, kreci obroty, wywraca sie, udaje ze nie zyje (przez sekunde) znow skacze, szczeka caly czas z przerwami na zawodzenie...ty mowisz dalej spokojnie siad a on sie juz denerwuje ze ty ciagle to samo a on chce zmian, nowoscie ciagle nowych bodzcow! wiec dochodzii do tego wszystkiego podbieganie do ciebie i zaczepianie ciebie pyskiem i znow skoki...i tak moze pol gzodziny zanim sie zmeczy na chwile i usiadzie:)
  18. Tim mnie wiele nauczyl...naparwde, ale w sumie to trafilo mi sie znim jak slepej kurze ziarno...bo on od zawsze byl bardzo chetny do nauki, jak go nie uczylam jakiejs nowej komendy to swirowal, chodzil za mna i zaczynal mnie nasladowac...jak ja siadalam to on siadal, jak ja wstawalam to on wstawal, jak ja sie smialam to on chodzil merdal ogonem i poszczekiwal, jak ja sie zle czulam i sie polozylam na lozku on sie kladl obok na podlodze ...lazil za mna krok w krok i caly czas slepia wpatrzone we mnie...obserwowal moj kazdy ruch i tylko czekal az cos do niego powiem... troche przejawia objawy malego ADHD wiec musialam sie nauczyc opanowania...np ty mo mowisz aport i rzucasz zabawke...a on biega od zabawki do ciebie ale jej nie przyniesie, szaleje, robi koleczka, biega skacze, szczeka, cieszy sie jak swir....ty do niego spokojnie "przynies" a on na ciebie lwazi i nienzamierza zejsc hihihi psycholek
  19. ten transport juz odpadl, chyba ze im ktos tez odpadnie nagle wiec jednak beda musieli jechac....
  20. Furr skrzynka mi sie zapchala, musze ja w wolnej chwili przejrzec i powywalac co niewazne...a tymczasem ...ja tez chce tam jechac ...ale ja nie mam kasy aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa bede ryczec :( do zainteresowanych a nie wtajemniczonych, ja chce do poznania, bo tam jeszcze nigdy nie byla, a to daleko wiec kasy tyle nie mam:( hihihihi
  21. ja tez popelnialam bledy...na poczatku tytlko z nieswiadomosci, potem czasem z lenistwa...moj Tim i jego charakterek to jest wynik mojego uczenia sie na nim (podajcie mnie do sadu za eksperymentowanie nad psem i jego ewidentny uszczerbek na zdrowiu psychicznym!!)...a to bylo 8lat temu jak zaczynalam... teraz wychowywalabym psa inaczej od poczatku...wzielabym inną rasę, wziełabym sukę, wysterylizowałabym ją, nie pozwoliłabym sie wpierd**** rodzinie w jej wychowywanie ...wiele rzeczy bym zmienila...ale teraz mam Tima, kocham go ponad wszytsko i moge tylko znim cwiczyc i korygowac jego bledne zachowanie...a to duuuuzo roboty:)
  22. dzis sie przekonalam znow jak postawa i reakcja wlasciciela (wobec danej sytuacji)wplywa na psa (nawet puszczonego luzem, bez kontrolowania smyczą)...przyszedl dzis do nas jakis kuzyn(ledwo go znam) do babci po ziemniaki...wszedl na podworko a babcia tak sie gramolila ze wychodzac z domu wypuscila Tima...on wypadl jak wariat i wystartowal do niego od razu...babcia zaczela krzyczec Tim stanal ale caly czas wpieniony, warczacy...jednym swloem brakowalo mu tej jednej iskierki zeby wywolac atak...(ja widzialam wszystko przez okno) babcia zaczela krzyczec w panice ale wiedziala dokladnie ze nie moze do niego podejsc i go odciagnac...a ja wyszlam z domu spokojnie ...pwoiedzialam "czesc krzysiu. nie glaszcz go nie zaczepiaj, on ci nic nie zrobi..." a do Timka " Timus zostaw, nie wolno, chodz ze mna" ...i Tim sie blyskawicznie uspokoil pomerdal ogonkeim do krzsyka powachal go i przylecial do mnie....:) potem juz chodzil za krzyskiem za stodole(on tam kopal ziemniaki) i po prostu zaden sobie w droge nie wchodzil:)
×
×
  • Create New...