-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Suczka po przejściach znalazła już domek
sacred PIRANHA replied to Czaka's topic in Już w nowym domu
o rany...pogadam z rodzicami...marne szanse, ale sprobuje... -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
sacred PIRANHA replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
sliczne fotki ostatnio robisz....:):):) -
[quote name='maciaszek'] wie gdzie leżeć. Na dywanie oczywiście :).[/quote] ...a co bedzie swoj szlachecki tyleczek na podlodze kladl:eviltong:
-
[quote name='furciaczek']Nio i dobrze ze jedzie:diabloti: bo powoli zazdrosna sie robie... czuje sie taka zaniedbywana:placz: :placz:(mam nadzieje ze bedziesz miala poczucie winy:eviltong:) [/quote] ty sie robisz zazdrosna? to ja nie moge do ciebie pisac bo TZ:diabloti: !!!! [quote name='furciaczek'] On taki troche bezwstydny jest... ciekawe po kim to ma:evil_lol: Sliczny nochalek:loveu:[/quote] ja nie mam pojecia po kim on to ma!!!!!!!!!!!!:diabloti:
-
Sunia SKYE TERRIER już w domu w Warszawie:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy'] To tak dla informacji wszystkich, bo ja w życiu niczego nikomu nie ukradłam a tak się zaczynam czuć....:-( a ja tylko bardzo chcę jej pomóc.[/quote] [quote name='Dorothy'] W każdym razie ja nie chcę się tu czuć jak złodziej.:shake:[/quote] Dorotko nawet nie wiesz jak sie cieszymy, ze ty jej chcesz pomoc... jesli sie czujesz jak zlodziej...to przestan i to natychmiast:mad: moi drodzy to nie jest tak, ze zadbany salonowy piesek trafil do schronu i po dwoch dniach my go wyciagamy bo przeciez to taki salonowy psiak wiec napewno sie w schronie zmarnuje...sunia błąkała sie w Stalowej Woli...jak dlugo tego sie nie dowiemy pewnie nigdy dokladnie...ale widac po jej stanie ze to nie byl miesiac ani dwa tylko dluzej...duzo dluzej... w koncu trafila do schronu...przesiedziala kwarantanne i teraz szuka domu...znalazla u dorotki:loveu: [quote name='Romek-Zamość']Święte słowa!!! :loveu:[/quote] yhy:loveu: -
standardowa pozycja do spania Tima...coz moge powiedziec...CENZURA ! (przepraszam modow wszystkich:) ) [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1982/tdsc01461oh2.jpg[/IMG] kazalam sie Timowi troche ogarnąc i zachowywac sie porządnie... widzicie jak merda do mnie ogonkiem?:) [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8195/tdsc01465cm4.jpg[/IMG] ...wiecej fotek nie bedzie, nie bede go juz meczyc...on chce spac...zaraz po tym jest powrot do pozycji standardowej:) [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1482/tdsc01466pr1.jpg[/IMG]
-
[quote name='furciaczek']Nio muli strasznie:angryy: Tak myslalam ze goscia mialas:evil_lol: to sie robi norma juz:eviltong:[/quote] koffana...jutro wyjezdza na weekend, wiec znow bede tylko twoja:eviltong: sprobuje wrzucic fotke spiacego tima:cool1:
-
[quote name='furciaczek'] Siostra odezwij sie nioooo, foty chce:mad:[/quote] czeeeesc:) (sorki ze tak pozno ale goscia mialam:diabloti:) fot nie bedzie...bo Tim spi a dogo mi posluszenstwa odmawia:angryy:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sacred PIRANHA replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Apbt_sól']No ale chyba trzeba mieć zgloszenie na olicje o zaistniałej sytuacji czy nie ? obdukcja u weta jest - sam papierek nie wystarcz ... przeciez kazdy moze powiedziec ze jakis pies innego pogryzł ale jak to udowodnić? jesli babezia nie zgłosila zajscia na policje to na jakiej podstawie chce założyc Ci sprawe? Bo ja nie rozumiem.[/quote] milo mi ze jestescie chociaz wy po mojej stronie ( na osiedlu na ktorym mieszkam to mnie juz przeklęli ...tutaj same staruszki dziwnie myslace mieszkaja...zawsze patrzyli na mnie dziwnie...szkole psy, wiec ciagle z jakimis roznymi chodze...uwazają mnie za "dziwadlo":evil_lol:) pani ponoc zglosila to na policje (u mnie nikogo nie bylo) i byla z kociakiem u weta i wet ponoc poradzil jej zlozyc na mnie skarge i żadać odszkodowania (ciekawe jaka wersje wydarzen mu przedstawila)...byla dzis u mnie i powiedziala, ze jak zaplace za leczenie to ona nie wyciagnie konsekwencji...powiedzialam, ze w obecnej sytuacji to ja zaluje ze nie wyciagnelam z jej nieodpowiedzialnego zachowania wczesniej konsekwencji...i czekam na wezwanie do sądu... wiecie problem w tym, ze ja sie przeprowadzilam tutaj ponad dwa miesiace temu i pare tygodni temu na moje podworko wpadla (przeskoczyla ogrodzenie , nie wiem jakim cudem) suka sasiadow...zaatakowala sunie, ktora mialam akurat odebrana z interwencji (bernardynke) moj Tim sie dolaczyl w obronie bernardynki...mnie nie bylo...nie bylo nikogo kto odwazylby sie nawet sprobowac je rozdzielic(nawet sasiad stal i patrzyl)...dopiero jak mnie siostra z miasta sciagnela to je rozdzielilam...wynik...bernardynka pozszywana, Tim pogryziony ale bez potrzeby szycia a uka siasiadow zdechla na stole operacyjnym...sasiad chciaal zalozyc mi sprawe, ale po rozmowe z policja zrezygnowal, bo powiedziano mu ze to jego suka wtargnela na moj teren, moj pies jest zarejestrowany, zaszczepiony,bernardynka byla zgloszona ze przebywa czasowo u mnie (to bylo nawet ze starza miejaska uzgadniane bo suka byla odebrana z interewncji wraza z policja wlasnie)a ja po powrocie natychmiast podjelam kroki by je rozdzielic...zrezygnowal z sądu ale powiedzial mi prosto w twarz, ze on znajdzie sposob zeby mnie zlatawic i po tym zajsciu sasiedzi tylko czekaja zeby mnie uziemic i cytuje "wykurzyc tą psią fanatyczkę"...zaczynam sie zastanawiac czy ta akcja z kotem nie byla specjalnie...:shake: -
Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)
sacred PIRANHA replied to bigos's topic in Foto Blogi
jaki on piękny:):):):):) -
bedziemy z Tobą wirtulanie....nie martw sie na zapas:)
-
sliczne fotaski...ona pieknieje z dnia na dzien.... a sterylka....bardzo dobra decyzja, po prosze wiecej takich opiekunow jak Ty!! kiedy ??
-
Jeta(Pędzelek) jedzie do domu do Niemiec :-)
sacred PIRANHA replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Właśnie mija rok jak Jetka opuściła schronisko:):):) Chyba warto ten fakt udokumentować zdjęciami szczęśliwego pieska!!!![/quote] juz rok:cool1: a Ty Agus juz zdazylas pomoc nastepnej czarno-bialej slicznotce...:loveu: -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
sacred PIRANHA replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
[quote name='Asia & Ginger']A spaniele w policji już widziałam rzeczywiście, niedawno w tv pokazywali jak uczą psiaki szukać narkotyków i cockerek też się uczył. No i z tego co się orientuję, to jeden cockerek nawet pracuje w Służbach Celnych chyba na wrocławskim lotnisku. :cool3:[/quote] tak oczywiscie, ze spaniele pracują w policji...są swietne jesli chodzi o narkotyki i ogolnie przeszukiwanie bagazy...bo małe więc latwiej im dotrzec w każdy kącik, chetne do wspolpracy z czlowiekiem no i w koncu mysliwe wiec niucha to one mają porządnego:)w tej chwili chyba juz są dwa w sluzbie celnej (jeden sie szkoli aktualnie):loveu: -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
sacred PIRANHA replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
skąd ja to znam:-( -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
sacred PIRANHA replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
o rany...Fred sie zakochal i nie potrafi opanowac tego uczucia...to trzeba mu wybic z łebka pare mysli:):):) on jest wykastrowany? -
Sunia SKYE TERRIER już w domu w Warszawie:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
wygląda jakby chciala zapytac "co co Ci chodzi? ze leze na lozko, ze mam podusie...to od razu pretensja?? odczep sie!!" -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sacred PIRANHA replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='DuDziaczek']Ja uwazam ze to nie Twoja wina :angryy: Jakbys jeszcze kogos przekonala kto widzial tesytuacje i by zeznawal ze ty zawsze trzymalas psa a to to babsko puszczalo kota ot tak... A przepraszam ze sie spytam kotek byl na koncu smyczy flexi tak :shake: A co do Twojego psiaka to czym on mu ta lape zlamal[/quote] tak kotek chodzi na flexi...i nie wiem czy pani nie potrafi sie tym poslugiwac czy co...bo nigdy go nie kontroluje tylko kotek chodzi jak chce...a ja nie mam pojecia czym on mu zlamal tą lape...moj chodzi w kagancu skorzanym paskowym, wiec to miekkie jest...:shake: [quote name='model11'] Niki-lidka ja na twoim miejscu po prostu opie....ił bym tą kobietę. Winne jest zawsze zwierzę które atakuje a nie na odwrót. Z tego co przeczytałem to twój pies został zaatakowany. Więc uszy do góry to wydarzenie może nauczy właścicielkę tego kota odpowiedzialności... pzdr![/quote] narazie to powiedziala, ze poda mnie do sądu jesli nie zaplace za leczenie...a ja nie zaplace, bo to nie bylo pierwszy raz, bo staralam sie jej tlumaczyc zeby kota chociaz kolo siebie trzymala...wiedziala, ze to duzy pies...wiedziala ze jej kot zawsze sie do mojego Tima rzuca...wiec czemu go nie trzymala? [quote name='WŁADCZYNI']Jeżeli pies miał kaganiec i smycz to wina jest po stronie człowieka z kotem. Chyba że pies się siostrze wyrwał? Jak uszkodził kota? Pacnął kagańcem? nie wiem czy nie ma określonego wieku od którego można psa samodzielnie wyprowadzać? Domagaj się książeczki, cholera wie jak bogate życie wewnętrzne może mieć taki kot. Kot wychodzący po za szczepieniami powinien być regularnie odrobaczany. Trzeba było nie dawać orginału ksiązeczki tylko kserować strony ze szczepieniami i odrobaczenie +ewentualnie ta z danymi, bo nie wiadomo czy np. nie spróbuje jej zniszczyć, wtedy trzeba się zakręcić za papierkiem od weta o aktualnych szczepieniach. (sytuacja ekstremalna ale colera wie na co ta pani wpadnie). [/quote] siostra jest pelnoletnia, on sie jej nie wyrwal tylko kot wlazl pod niego a siostra po prostu trzymala go w miejscu a nie tak jak ja podniosla do gory (ja zawsze go bralam do gory, tak ze stal na tylnych lapach - balam sie ze uszkodzi kotka...ale w ten sposob kot go drapal i gryzl swobodnie ...paranoja)moj pies wazy 35kg wiec wystarczy mu chwilka zeby zrobic krzywde...nie mam pojecia czym on mu zlamal tą łape...byl w miekkim kagancu skorzanym paskowym ....