-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
widzialam filmiki...przykre...ale wiem tez co to znaczy obojetnosc pracownikow...co do zabierania do hoteliku i potem utrzymywania w nim psa...wiem o czym piszesz rybciu i w pelni rozumiem twoje obawy... to nie jest wszytsko takie proste, gdyby bylo nie byloby sytuacji takich jak widzimy na tych filmikach...bo ludzi ktorzy chca pomoc jest duzo...tak samo duzo jak ludzi, ktorzy pisza "trzeba cos zrobic", "to nie moze tak wygladac", "bedziemy pomagac"...nie mowi tutaj o wszytskich...ale czesto sie zadrza ze to tylko puste slowa....nie przemyslane do konca...nie majace swojego potwierdzenia w rzeczywistosci... sunie sa biedniutkie...zastraszone totalnie...przykro mi to swtierdzic, ale az sie dziwie ze jeszcze tam są....:( pytanie co robic...skoro maja mase ogloszen i nic...DT potrzebny im koniecznie...wiec jak ktos chce pomoc niech szuka DT...
-
trzeba porobic nowe lepsze fotki i powstawiac go na fora sznauciow...skontaktowac sie z kims kto zajmuje sie adopcjami szanucerkow...
-
Tim ma alergie...a wyglada...jakby mial wszystkie mozliwe chorobska skory...ludzie patrzyli na niego z obrzydzeniem...a to tylko "zwykla alergia" problem w tym, ze jak pies jest tak mocno alergiczny to ciagle ma oslabiona odpornosc i w tym przypadku nuzeniec wylazi ciagle... wet nam powiedzial, ze w przypadku takiej alergii trzeba uwazac na wszytsko...trzeba pilnowac zarowno diety jak i tego na czym pies lezy, czym sie pierze dywany, czym myje podlogi, czym wyciera mu lapy, z czego sa obroze, smycz, kaganiec...to taka lekka paranoja jest:) u nas nie mowy, zeby Tim dostal wolowine pod zadna postacia rowniez w karmie gotowej (tam sa sladowe ilosci ale sa w wiekszosci karm) bo ona jest bardzo uczulajaca...wieprzowiny ani nic wieprzowego tez nie dostaje...z miesa dostaje tylko drob (glownie indyka) i rybe...no i karme z jagniecina...oprocz tego caly czas idzywki na wzmocnienie siersci...i tak juz zawsze:)
-
ja podjelam decyzje juz dawno, ze ją wykastruje...dlugo przed tym jak ją wzielam...tylko pytanie kiedy? kazdy wet mowi inaczej;/ szczerze powiem...dla mnie to bedzie trudne upilnowac jej podczas pierwszej cieczki...mam w domu niewykastriwanego samca...rodzine, ktora nigdy nie robi tego czego od niej oczekuje...dookola stado latajacyh luzem kundelkow... najwygdoniej dla mnie byloby wykastrowac ją przed jej pierwsza cieczka...ale moja wygoda sie tutaj nie liczy...chcialabym podjac najwlasciwsza, najbezpieczniejsza dla niej decyzje..ale jak ma to zrobic ktos kto wetem nie jest a kazdy wet mowi co innego? mam zrobic ankiete? ilu wetow zapytac ? 20? 50? 100?...to jest paranoja jakas dla mnie...
-
no wlasnie i to mnie boli, ze sie tak wyraze... ja nie chce bezposrednio oceniac metod tych pan....poniewaz tak naprawde my nie wiele wiemy o tych psach...tylko tyle ile nam pokazano w tych krociutkich materialikach...a to te panie tam byly, one mialy kontakt z tymi psami...one rozmawialy z wlascicielami, widzialy na wlasne oczy jak to wszytsko tam wyglada... i robia z tego krotki material...w zarysie pokazuja problem i szybciutko opowiadaja w czym problem...prowadzacy poganiaja bo czas antenowy sie konczy...a te panie ...moze i by powiedzialy cos o wybieganiu, o pracy z psem itp...tylko czasu im braknie, bo dla nich najwazniejsze jest "za bardzo przywiazany"... moim zdaniem gdyby najpierw mowily...wybieganie, zajecie dla psa, opanowanie posluszensta, stanowczosc, zero agresji...i tak w kolko to to by trafilo do przecietnych wlascicieli psiakow, ktorzy nie mieli nic w spolnego z zadnym szkoleniowcem...takie rzeczy trzeba utrwalac potencjalnym wlascicielom...a nie za bardzo przywiazany przywodca stada...
-
juz tu byla jakas dogomanka (niektorzy napewno beda wiedzieli o czym pisze) co to opowiadala po jednym spojrzeniu na psa ze "on ma cos z psychika"...:):):) a kto sie zastanowi co takiemu psu jest potrzebne zeby zadowolic jego skomplikowana psychike?
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
sacred PIRANHA replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Timi? podoba mi sie to ime...nie wiem czemu:P -
wyskrob dla Norda:P ja wiem, ze [B]mariee[/B] zadba o finanse Bonuska:) o to sie nie martwie, beda bazarki, aukcja cegeielkowa....damy rade....ale Nord...hmm ... niestety zawsze rozchodzi sie o pieniazki...w kupie sila jak to sie mowi...wiec wierzymy ze pomozecie... sprobujemy sie zorientowac ile wszytsko bedzie kosztowalo i jakos zbierac...pomalutku... mam nadzieje, ze oprocz badan podstawowych i kastracji nie wyjdzie jeszcze cos innego do leczenia...bo otworzy sie studnia bez dna:)
-
ja nie jestem wetem wiec nie wiem...ale jak moja tymczasowiczkka byla leczona na wszytsko skorne co mozliwe, to w koncy trafila do weta ktory zabronil jej dawac cokolwiek...powiedzial ze owszem chce zrobic badania (zeskrobina, wymaz, krew) ale przy tak intensywnych zabiegach (olejki, kropelki, witaminki, antybiotyki, kapiele lecznicze) wyniki nie beda obiektywne i moga albo wykazac cos czego nie ma albo nie wykazac czegos co jest...wiec najpierw kazal wszytsko odstawic na miesiac chyba...potem zrobili badania...i okazalo sie ze to alergia... u mojego tima bylo podobnie...leczylam go pol roku...chyba szybciej by bylo gdybyl wymienila czego nie bral...w koncu zaczeli podejrzewac ze to nie w skorze problem tylko ma nowotwora i na skorze to sie tak uwidacznia...leki, leki, leki...paranoja... teraz trafilam do innego weta, zrobilismy badania...i alergia...zalecenia zywieniowe, olejek ten co u ciebie Atosku na stale i zakaz kąpieli przy okazji... jest lepiej...
-
Biała urocza sunia Magia-juz w kochającym domu!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
trudno ocenic, bo jeszcze nie byla u weta...ale jest napewno mlodziutka.... -
bylismy na polach...Tim ganial sarny cale pol godziny bez przerw...byly trzy wiec go niezle rolowaly...az w koncu odkryl w sobie umiejetnosci psa pasterskiego i zaczal je takimi polkolami zaganiac gdzies pomiedzy krzaki w zagajniki...musialam go odwolac bo byl co raz blizej...musza na niego wymyslic inny patent bo rozproszenie juz nie dziala:) a Abi kapala sie w rzeczce...a raczej wskakiwala do niej, biegla co sil w lapach do mnie i z powrotem do mnie i znow do rzeczki...i tak przez caly czas jak tim byl sarnami zajety...dotsaly glupawki...a ja stalam sobie na polach i czekalam az im przejdzie...jak juz przeszlo to pobiegaly troche za pileczka i wrocilismy... a w domu padly... troche fotek, bo zaniedbalam ostatnio ich galerie:) Tim nie moze juz sie polozyc i sobie polezec na srodku dywanu bezkarnie...za 3 sekundy jest juz Abi...ale jemu to najwyrazniej nie przeszkadza... [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/3222/tdsc02115zt3.jpg[/IMG] zawsze to cieplej w szyje:) [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/8280/tdsc02116xs8.jpg[/IMG] a nawet jak Tim sie zdenerwuje i sobie pojdzie to Abi i tak jak cien podąży za nim:) w koncu Tim sie poddaje:) [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/4729/tdsc02118lo1.jpg[/IMG] caly czas sie zastanawiam po co ja kupowalam dwa lezaczki? [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/9339/tdsc02121ss2.jpg[/IMG] czy mala kulka urosla? [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/3011/tdsc02123fd9.jpg[/IMG] sami ocencie....
-
Bono jedzie najpierw do kliniki do lublina (w sobote)...po niedzieli bedzie wizyta przedadopcyjna w Ciechanowie :):):) jesli zdrowie na to pozwoli, wizyta sie uda...bedziemy kombinowac transport do wawy (pani moze po niego do wawy wyjechac)... natomiast Nord jedzie do kliniki, bo kazdy dzien w schronie dla niego to tragedia...wyciagamy go do kliniki i szukamy domu, jest hcetna pani z warszawy, ktora ma sharpka (sunie) ale wszystko zalezaloby od tego jak sie psiaki dogadaja....dlategoi chcialabym najpier w znalezc Nordowi DT w wawie...zeby psy mogly sie spotkac zapoznac a na wypadek gdyby sie nie polubily a pani nie miala sil walczyc o ich wzajemne relacje Nord bedzie mial dach nad glowa a domku bedziemy szukac dalej... co do Bona kochana mariee zobowiazala zajac sie jego funduszami tzn bazarkami na niego, aukcjami cegielkowymi itp bedzie nam zdawac relacje co u niego...choc ja go tez pewnie odwiedze w lublinie:) ale na Norda tez nam potrzebne pieniazki...wiec pomozcie:( EDIT: jak narzie widze bazarek na leczenie dla Lusi i bazrek na kastracje Norda....wiec jak ktos moze niech licytuje, a jak nie niech wystawi jakis bazarek lda Lusi, Bono lub Norda...albo zbiorczy dla naszych pociech z zamoscia:)
-
te psy demolki to psy niewybiegane ktore siedza po 10 godzin same w domu a sa z ras ewidentnie z wiekszym zapotrzebowaniem ruchowym niz jamnik (ja nic nie mam do jamnikow, bo dla odmiany one jako psy mysliwskie tez dla kazdego sie nie nadaja) nikt nic nie powie o wybieganiu tego psa, wymeczeniu go do granic jego mozliwosci, wprowadzeniu nauki posluszenstwa..jednym slowem o zwiekszeniu pracy wlasciciela z psem...tylko "nadmierne przywizazanie" ...przepraszam do czego ten golden np mial sie przywiazac? do spacerpow po pol godziny dwa razy dziennie na smyczy i siedzenia samemu w domu po 10godzin?...zdecydowanie przywiazany pies...
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
a mnie naj podoba soe fotka Ivana na posterunku:):):) przydalby mi sie tako kot...czy on przegania tez inne koty czy tylko psy? bo ja potrzebuje takiego co to wszytsko co zywe przegoni:D -
sliczny.....
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
sacred PIRANHA replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
psa się kapie rzadko...a ty jakby co pomozesz:P