Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. w poniedzialek jade do Norda... mam mnostwo telefonow w sprawie Nordzika, ale wszystkie osby choc o dobrym sercu i szczerych checiach nie nadaja sie... pojawilo sie jednak swiatelko nadzieji...jest pewien zainteresowany pan...na razie nie chce sie cieszyc...bo juz nie raz nie wypalilo...ale cichutko trzymajcie kciuki...w poniedzialek jade do Norda, zrobie fotki...spotkam sie z chetnym panem, porozmawiamy na miejscu...moze akurat to TEN wlasciwy czlowiek?
  2. moi drodzy mialam dwa telefonu w sprawie rodzynka:) z jedna pania rozmawialam juz pare razy...a dzis zadzwonil jeszcze chetny pan... prawdopodobnie przyjada w weekend obejrzec Rodzynia:) trzymajcie kciuki:)
  3. :(:(:( bardzo ci wspolczuje:( trzeba miec nadzieje....
  4. Ziutka sobie olala to hehehe hmm ciekza sprawa maciaszku....:(
  5. mnie tez teraz nie bedzie malpo:P wyslalas paczke cholero? ja sie wlasnie przed chwila oparzylam para z czajnika...zdolna jestem musicie mi to przyznac:D ide nastawic cos do zarcia dla psow hehe dzis rybka:)
  6. juzem jest...ale czasu nie mam:( troszke spraw osobistych (pogrzeb bliskiej osoby, problemy na uczelni i w pracy) no i zamieszanie z psiakami schroniskowymi.... nowych fotek nie bedzie, bo telefon mi padl a wraz z nim aparat...modlcie sie zeby paczka do Fur szybko doszla to fotki bede nadrabiac:) a z najnowszych informacji...Timowi sie pogorszylo, bylismy umowieni na wizyte w sobote ale wzielam go wczoraj bo z dnia na dzien bylo gorzej... dostal nowe leki...dzis jest lekka poprawa, w sobote jedziemy znow no i zabieramy Abi zeby ją tez zbadac... co do pytania ile Abi wazy...nie wiem hehe ale w sobote mamy wizyte u nowego weta wiec oprocz obejrzenia z kazdej strony bedzie takze zwazona:)
  7. [quote name='infers1995']Dzięki za odwiedziny! Lena ma 53 cm w kłębie:loveu: A masz galerie swojego psiaka?[/quote] hihi a Abi ma 42cm...malutenka jeszcze...ale weci twierdza ze nadrobi....zobaczymy galerie mam mopich dwoch psiulkow...mam wyzla 8letniego i wlasnie Abi... zapraszam serdecznie:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76933[/URL]
  8. wznow jak mozesz maciaszek....dni leca a za hotelik trzeba bedzie zaplacic...i kastracja...:(
  9. marzenka to moze sie spotkamy na stefczyka jak ja bede z jakas bida nowa, albo u mojego Nordzika:)
  10. narzeczony Sati...jak on sie zwie? [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/7019/img0128resizeex3.jpg[/IMG] sliczna krowecka? [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/1150/img0130resizedj4.jpg[/IMG] Łaciate mleko? [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/2408/img0137resizewg8.jpg[/IMG] trawozerca? [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/3083/img0923resizebq2.jpg[/IMG] słodziak:):):):D [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/1438/obraz007resizefi4.jpg[/IMG]
  11. ja tez zajrzalam...nadrabiam zaleglosci powoli:)
  12. mam zaleglosci:( co to za czarne kudlate to to kolo loganka?
  13. dawaj te foty narzeczonego:D
  14. ooooo dwa dni mnie nie bylo a tu Bianka ma Kobisia2...ciekawe czy bedzie taki grozny:) narazie jest jak...pijany zajac?:):):):) Edit: ze opinie? ze costam? hihihi Bianka zakladasz hodowle przyznaj sie:D
  15. tak...wiecie...trzeba nie miec serca a miec wiele wyobrazni chorej zeby wymyslec sposoby jak meczyc zwierze... przyklad z zamoscia...do lecznicy przybieglo dziecko z placzem (ja bylam akurat u weta ze swoim burkiem)...wpadlo do gabinetu malo sie nie zabilo o mojego psa i krzyczy ze tam jest piesek i sie dusi a koledzy nie maja sily go utrzymac... poszlismy...przy plocie przywiazany sznurem ze szyje do plotu pies...szczeniak ewidentnie w typie owczarka szkockiego...moze 4miesiace takze sporawy,za ciezki dla tych malych placzacych dzieci probujacych mu pomoc...przywiazany na taka dlugosc ze gdyby wstal nie dusilby sie...ale on popiskuje,lzy mu ciekna...i kladzie sie,dusi sie wstaje i znow pisczy i kladze sie...dusi sie,zasliniony caly...odwiazujemy psa i bierzemy na rece...idziemy do lecznicy...weci go zaczynaja ogladac a moj pies wącha mu lapy i nie chce sie odczepic, krzycze na niego a on na mnie sczeka i wącha mu lapki...patrze na lapy...a tam w kazdej opuszce wbity GWOZDZ!!!! pies byl przywizanay tak ze nie musial sie dusic, mogl stac...ale jak stal to wbijal sobie jeszcze bardziej gwozdzie,wiec wolal wisiec... ile perfidnej chamskiej wyobrazni trzeba miec zeby wymyslec cos takiego? przeciez ten pies przy wbijaniu tych *******on*** gwozdzi musial sie wyrywac! to musialy robic przynajmniej dwie osoby! to bylo zaplanowane... a z drugiej strony te male dzieci, ktore trzymaly razem w gorze pieska...zeby sie nie udusil... to bylo kilka miesiecy temu...pies zostal uratowany, przeszedl pare operacji...mieszka w lecznicy, jest pieknym zdrowym collie...
  16. hejka! Lena jest dokladnie trzy tygodnie starsza od mojej Abi (czarna mieszanka rodowodowej labradorki i rodowodowego goldena)...moja niunka byla niedozywiona i najmniejsza w miocie...teraz nadrabaiamy zaleglosci...powiedz prosze ile Lena ma cm w kłębie? :) widze po fotach ze jest duzo wieksza ale chcislabym wiedziec ile...bedziemy gonic:):):) pozdrawiam serdecznie!
  17. zdecydowanie chamstwo i brak jakiegokolwiek nswpolczucia i zrozumieia dla innych zywych istot... co do jakiegos watku rottka w bloku...to ze to blok i ze mieszkaja tam dzieci a to akurat rottek nie ma nic do rzeczy...zdecydowanie zgadzam sie z władczyni...tyle na ten temat:)
  18. o ludzie...maciaszek masz zamieszanie... ja jutro spotykam sie z pierwszym wlascicielem Norda, moze uda mi sie dowiedziec o psiaku czegos wiecej... jesli chodzi o sharpusia naszego ulubienca to chce go wykastrwowac przed wydaniem komukolwiek...mam pytanie, czy to takie dziwne? bo chetny pan na Nordusia (mialysmy z mariee watpliwosci, dlatego nic tutaj nie pisalysmy...w koncu w obliczu naszych pytan, propozycji wizyty przedadopcyjnej i poadopcyjnej pan sam nagle zrezygnowal) po uslyszeniu informacji ze zdecydowalam ze nie wydam psa bez kastracji nikomu zeby zabezpieczyc sie przezd pseudohodowcami zaproponowal mi/doradzil zeby jeszcze moze mu zęby powyrywac dla pewnosci ze na walki psow nie pojdzie...gorzka ironia...zupelnie nikomu nie potrzebna...
  19. juz wysylam pw z nr konta romko-asiu:)
  20. wyglada fizycznie tak samo...psychicznie gorzej... wychodzi z budy jak sie odchodzi a jak sie wraca do niego to cofajac sie szczeka groznie...
  21. chetnych jest duzo...ciagle dzwonia telefony...ale wszytskie osoby maja inne psiaki,dzieci, koty i poszukuja lagodnego sharpka...:(:(:( nie bylo mnie dzis na dogo, jutro tez mnie nie bedzie...przykre sprawy osobiste, przepraszam:( co do Norda i jego zachowania...widac w nim poprawe, widac ze nie obawia sie juz swojej opiekunki z hoteliku i zachowuyje sie przy niej spokojnie...ale w stosunku do kazdego innego nadal tak samo...szczeka ostrzegawczo ze strachu, nie pozwala do siebie podejsc...ten pies potrzebuje czlowieka, jednego czlowieka...jednego dla siebie na wlasnosc...by moc zaufac, by moc pozwolic sie kochac, by moc odwzajemnic to uczucie...
  22. owszem nie widzimy wszytskiego co moiw im...ale nalezy zauwazyc ze ludzie patrza na to bardzo ogolnie...i jesli beda stosowac te metody to nie beda patrzec na to ze w przypadku ich psa to wcale nie jest dobre...dlatego powinny byc propagowane zasady ogolne, podstawowe, bezpieczne w przypadku kazdego psa....takie co jesli nawet nie pomoga to nie zaszkodza... kwestia puszki mnie poruszyla bo moj przyglupowaty kolega rzucal w psa puszkami i pies pod jego nieobecnosc kiedys tak sie z puszka rizprawil ze bylo potem ostres zszywanie-10szwow...
  23. no wlasnie...ja mialam nadzieje ze w tym programiku bedzie wiecej o nowych metodach... w koncu to TVN nie? jakby w tvp1 i hierarchi ciagle gadali to chyba bym sie nie zdziwila...ale tutaj mialam nadzieje, ze zrobia cos bardziej ambitnego...zadnych metod nie da sie wytlumaczyc dobrze w 3 minuty...pokazujac cos takiego na skale masowa...robia zwyczajnie krzywde mozgom wlascicieli psow...niezorientowanych wlascicieli psow... zaczeli cos o wybieganiu, psich sportach....dobrze...to plus... ale ta puszka-pulapka (bo przeciez bedzie przywizana do doniczki i jak pies sciagnie to spadnie- tylko ze to bedzie pod nieobecnosc wlasciciela...ac o jesli uderzy w psa? a co jesli pies poczatkowo przestraszoiny doberze sie do tej puszki z malymi piieniazkami?)...matko kochana...pogrom...
  24. noooo fakt...az w koncu sie do Niki przyczepil...co mialam zrobic? zarezerwowalam :):):) na poczatku marca zaczniemy wedrowki do weta a potem wycieczka do warszawy:):):)ja chyba tez podjade, tanitka szykuj sie na moje odwiedziny:)
×
×
  • Create New...