Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. no jakbym o swoim Timie czytala:):):)
  2. moj wyzel biega 20km dziennie codziennie przy rowerze lub przy rolkach ....jezdze po ulicy lub chodniku jesli jest takowy wydzielony...opuszki smaruje mu mascmi witaminowymi ...jak jest mocno goraco w lecie to rezygnuje z takich tras ze wzgledu na goracy asfalt na rzecz przejazdzek po lesie...wiec ja tam nie wiem na co szkodzi bieganie po betonie:)
  3. samo bieganie ujdzie, pod warunkiem ze pies nie skacze (konkretnie chodzi o lądowanie na betonie i to nie zaleznie od wieku i rasy niebezpieczna sprawa) :) Lena chyba nie lapala frisbee w locie?
  4. dokladnie...psiak moze nagle niby przestac kulec, niby oki...ale uszkodzenia moga byc...i to po jakims czasie wyjdzie...a jak chcesz z nia trenowac to o zdrowie trzeba dbac szczegolnie...niedoleczone "cos" bedzie jej wychodzic przy kazdym wiekszym wysilku... ja swojego wyzla trenuje bardzo duzo i wet zawsze mnie uczulal na to, ze w przypadku psa pracujacego dbanie o zdrowie jest szczegowlnie wazne...nei mozna sobie pozwolic na niedoleczenie czegos, bo to wyjdzie i tak w przyszlosci tylko ze wtedy moze juz byc za pozno... moj kumpel ma wyzla,ktory po takim naciagnieciu stawu skokowego,ktoro mu samoistnie "przeszlo" niestety musial wylaczyc psa ze wszytskiego w zasadzie...nie ma mowy juz o polowaniach ani agility...pies musi byc caly czas pilnowany zeby sie za duzo nie ruszal....dla aktywnego wyzla to jak wyrok:(
  5. no to ja teraz zrobie wizyte poegzaminowa zeby jako przedstawiciel dogomaniakow sprawdzic czego to wy sie tam nauczylyscie:):):) hehehe
  6. no jasne, ze widac...ja juz mialam tobie o tym pisac jak wklejalas fotki z tego wypadu na psie zaprzegi...teraz widac po sylwetce ktoro to shilla a ktoro seth:D nareszcie je odrozniam!
  7. no no daruniu...wet konieczny:( na pocieszenie powiem Ci ze moj debil tak umiejtenie przeskakiwal przez row ze sie wywalil i nawet nie stawal na ta lape, przeswietlenie wykazalo ze wszytsko oki a on jeszcze dwa tygodnie kulal...francuski piesek hihi...do tej pory jak chce mnie wziasc na litosc to sobie kuleje i przychodzi i mi lapke do wymasowana daje:D w koncu pani wtedy tylko nim sie zajmuje nie:D Teddy...dowiedz sie...ja sprobuje wszytskiego aby tylko mu pomoc!
  8. no daruniu oplacilo sie biegac hehe ty co prawda zmizernialas :D:D:D (joke), ale Shillunia teraz laseczka:)
  9. rozmawialam z Natalia (pania ktora chce adoptowac Rodzynka) na gg... jest zdecydowana, chce sie nim zaopiekowac i pokazac mu ze nie kazdy czlowiek to cierpienie, bol i strach...szykujemy sie na kazda ewentualnosc, czyli wybieramy porzadny kaganiec miedzy innymi:)
  10. hehe a ja czekam az zobacze roznice pomiedzy moim wyzlem jak byl szczeniorem a teraznuiejszym szczeniorem, bo Abi to pies w typie labradora ...wlasciciele tych psow czesto mowia ze rasa ta ma sklonnosci do tycia i trzeba bardzo uwazac ...narazie wiadomo ograniczam jej jednak ruch bo jest za mala zeby wytrzymywac takie tempo zycia jakie prowadze z Timem,trzeba dbac o stawy...ale ciekawa jestem bardzo czy jak dorosnie i bedzie sie tyle ruszac co ja z Timem bedzie miala te slynne problemy z sylwetka...czy moze to po prostu taka troche wymowka dla wlascicieli spasionych labkow nieswiadomych jakiego psa posiadaja i ile z tego tytulu ruchu pies potrzebuje... jak myslicie?
  11. hehe jak mi ktos powie ze glodze psa i jest chuderlak to mu ciebie zacytuje:):):) nie sadze zeby zaglodzony pies mial sile biegac z pasja w oczach 20km dziennie.....a moze sie myle?:D
  12. a moj pies zawsze jest taki ze ludzie pytaja czemu go glodze...ale to wyzel wiec jaki ma byc?jak tylko widze ze cos za duzo mu przybylo tu i owdzie poganiam na rowerze i ni ma:D juz ja widzialam miejskie spasione wyzly...kalectwo... Edit: moj (drugi moj - sunia 5miesieczna)szybciutko przybiera na pro planie z jagnecina:D losos jej nie pasuje, je z mina "dlaczego to tak smierdzi?"
  13. no powaznie....taki wyploch...do labradora nie podobna zupelnie...z podktrecana sierscia na grzbiecie, falujacy krotkowlosy golden:D
  14. wet podejrzewa ze to alergia kontaktowa...ale na co? zmienialam juz proszki do prania (ja tez jestem mocno alergiczna i reaguje tez zreszta swedzeniem na wiekszosc proszkow,plynow do plukania itp), pralam ich lezaczki a nawet nowe kupilam w koncu...dywan jest ten sam od lat...ja juz nie wiem:( jesli zalozmy on bedzie mial kontakt z tym alergenem ktory go uczula caly czas to dam rade go wyleczyc? ciezko sie patrzy jak psiak cierpi majac swiadomosc tej bezsilnosci:(
  15. ekspertem jakims wielkim nie jestem...ale moj Tim mimo, ze suchej karmy nie lubi...to poki ja mial stale w misce(a w zasadzie to jej nie jadl wogole tylko po prostu byla sobie w tej misce caly czas) to grymasil przy jedzeniu... zlikwidowalam karme w misce, dawalam rzadziej i mniej jedzenia...i teraz zje o kazdej porze tyle ile mu dam z taka mina szczesliwa...ze hej! dpfam ze teraz zje zarowno gotowane jak i sucha jak i surowe...wszytsko z zadowolona minka:)
  16. Apbt sól....ja go juz lecze intensywnie od paru miesiecy zeskrobina i odcisk byly pobierane, nic nie wyszlo... wedlug weta to alergia...na co? nie wiemy...testy zrobimy jak befdziemy pobierac krew do badan...narazie nie mozemy jednak tego robic bo bierze za duzo lekow...a lekow nie mozemy odstawic nawet na dzien bo stan jest fatalny... zmienialam wetow trzy razy, dopiero teraz trafilam na takiego ktory wykonuje wszystkie badania,zmienia leki jak nie pomagaja...zajal sie nim od kazdej strony... Tim jest na diecie, bierze olejki z omega,witaminy na skore, dostaje sterydy na zatrzymanie swiadu i antybiotyki bo ma rozlegla infekcje bakteryjna skory... teraz mloda zaczela sie drapac,jakies male krostki na brzuszku... wiec od razu do weta i zeskrobina ...nic nie wyszlo...jestem przewrazliwiona? daruniu przepraszam za off:(
  17. ona na zdjeciach wychodzi tak ladnie...w rzeczywistosci jest taka brzydka w sumie...
  18. no pojawilam sie i zagadywac bede:) czemu Awantura sie tak nazywa?:D
  19. ja bylam dzis ze swoim wyzlem u weta...po raz nie wiem juz ktory...wyglada ...co tu duzo mowic paskudnie(ma okropna alergie z rozlegla infekcja bakteryjna calego ciala w zasadzie, powydzierana do skory siersc itp itd), jedzimy teraz co 6 dni do weta na kontrole i leki...ciagle nowe bo sie uodparnia...kasa leci...a moi rodzice...MOI rodzice do mnie dzis hasla typu po co mi ten pies byl, nie mam na co kasy wydawac tylko na psa? jak on wogole wyglada? przeciez to wstyd z nim sie na miescie pokazac bo wyglada jakby byl wylenialym burkiem chorym na cos zarazliwego,strach stanac blisko...on juz stary (8lat)moze lepiej go uspic... moi rodzice...serce mi peka...obcy ludzie niech gadaja, ale rodzice?! lzy plyna same...
  20. [quote name='Murka']Wieje, wieje, ale na razie żadnego psa jeszcze nie porwało :lol:[/quote] jeszcze? :mad::mad::mad: :diabloti: pozdrawiam i wysciskaj Magie od nas z zamoscia:loveu:
  21. suuuuper...uwielbiam chodzic z wieloma psami na spacery...odzywa sie we mnie krew dzikiego zwierza ze stada:D
  22. w poniedzailek do Ciebie zajrze pluszaku...znowu sobie na mnie powarczysz:) wezme dokladny wyciag z rachunku Norda i uaktualnie wplaty i wydatki:) chce takze porozmawiac juz dokladnie z wetem na temat kastracji Norda...bo decyzja moi drodzy zapadla, kastrujemy go mimo tego ze domu narazie nie ma...
  23. nie mow hop... ja jestem scpetyczna zawsze do samego konca... pani chce bardzo dac dom wlasnie jemu...ale czy on wyjdzie z budy, czy nie przestraszy jej jego strach,powarkiwanie? okaze sie na miejscu dopiero...niestety...:(
  24. Murko czasem trzeba czasu zanim poschroniskowiec zacznie tyc... zwykle dwa tygodnie zanim zacznie wogole cokolwiek przbierac na masie nawet male gramiki:) a jak u was huragan?
×
×
  • Create New...