-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
FiFi- 3m-czna drobinka poszukuje domku - ma dom
sacred PIRANHA replied to pati-c's topic in Już w nowym domu
jasne ze dla siebie i na stałe...no i dla mnie na wakacje;-) -
[quote name='Paula045'] Wyciągajcie psy, szukajcie im domów ale prowadząc taką wojnę jak obecnie nic nie zdziałacie. (...) Wiem ze moze byc cięzko, nieprzyjemnie, ale jak tak bedziecie robic to nic z tego nie wyjdzie.[/quote] cały czas wyciągamy i szukamy domów jak widac po wielu wątkach całkiem skutecznie:lol: było ciężko i nieprzyjemnie jak jeszcze wiele osób nawet nie wiedziało ze w zamosciu jest schron, teraz jest łatwiej bo jest wiecej osób które wspierają zamość...teraz łatwiej znależć DT, łatwiej znaleźć osoby które pomoga z transportem, z robieniem ogłoszeń...jest zdecydowanie łatwiej i cały czas psy wychodzą ze schroniska, dochodzą do siebie w DT, poznawane są ich charaktery i na tej podstawie szukane odpowiednie domy...więc juz coś z tego wyszło...
-
[quote name='Paula045']A czy opisywanie kierownictwa w ten sposób nawet jesli byłaby to prawda prowadzi do tego ze otrzymacie ich wsparcie???????? Wątpię.[/quote] jak juz zdołałaś się doczytać bo zakłądam że skoro zabierasz głos przeczytałaś cały wątek kilka osób działało tam (próbowało) dużo wcześniej zanim powstał ten wątek...niestety mimo tego, że często zaciskało sie zęby, puszczało wiele rzeczy mimo uszu żeby tylko nadal tam móc przebywac i wyciągac psy sytuacja się nie poprawiała...nie zmienimy nic milcząc...jesteśmy tam problemem...mamy oczy, języki...to jest kłopot... zapewniam Cię gdyby kierownictwo zgadzało się na wolontariat (ja mówie o wolontariuszach zajmujących się psami, socjalizacją, poznawaniem ich charakterów a nie wolontariuszach którzy odbębniają obowizaki pracowników jak czyszczenie boksów), zgadzało się na DT, zgadzało się na prowadzenie aktualnej stroiny internetowej, ogłaszanie psiaków,nie utrudniało tego wszytskiego to nikt by nie zakladał tego watku w takiej formie w jakiej jest...owszem zapewne powstałby, powstałby także medialny szum...ale dotyczyłby on tego że kierownictwo, pracownicy, wolontariusze starają sie jak moga, pracują z całych sił by jak najwięcej psów znalazło dobre domy,by była jak najmniejsza bezdomnośc w zamościu i okolicach, korzystają z każdej mozliwej formy pomocy aby tylko polepszyć ogólne warunki panujące w schronisku ale władza nie widzi problemu i jest za mało kasy...w tą strone byłyby kierowane pretensje, pytania, żale...ale jeśli znajdują się ludzie chcący byc wolontariuszami, jesli znajdują się ludzie chcący brać psy na DT. nzjadują się ludzie ktorzy chcą robić goty, ogłaszać gdzie sie da, pisac artykuły a mówi sie im wszytskim NIE...to po prostu ręce na to wszytsko opadają...i jeszcze jedno gdyby nam na tych psach nie zależało juz dawno byśmy odpuścili wszyscy bo po prostu nie raz człowiek ma dość, nerwowo nie wytrzymuje, ma ochote to rzucić... jest wiele schronisk które bardzo chetnie wydadzą psa do DT...i moglibyśmy my wszyscy brac psy z innych schronisk bo odległośc jak widac na dogomanii nie jest problemem...transport da się zorganizować...i nie musielibysmy sie użerać z nikim ...ale chcemy polepszy psi los w tym schronisku...w schronisku w naszym miescie...tylko ciągle ktos nam to utrudnia, ciagle sie broni przed pomocą, przed przyznaneim sie ze nie jest dobrze i mozna to poprawic tylko trzeba razem...trzeba wieloma sposobami...a nie czekając az ktos przyjdzie i wybierze sobie psa...
-
[quote name='funia']Zgadzam sie całkowicie z Furciaczkiem,co mozna jak kierownictwo jest przeciw. [/quote] można chodzić tam mimo, że nas nie chcą... mozna wyciągac psy na siebie jako prywatne osoby i pomagać jednostkom... można zbierac ludzi dobrej woli i opłacać wyciąganie psów najbardziej potrzebujących w danej chwili... można nagłaśniać sytuacje jaka ma tam miejsce z brakiem chęci współpracy na czele... czyli dokładnie to co tam jest robione...oczywiście kierownictwo uważa że robi sie psom krzywde w ten sposób bo wyciąga się je do DT...bo przerzuca sie z miejsca na miejsce...przecież lepiej żeby siedziały w schronisku po 10 w boksie i nie wychodziły z tego boksu wogóle...o kąpieli, czesaniu, socjalizacji,indywidualnym leczeniu mogąc tylko pomarzyc...to sie nazywa nie robienie krzywdy psom! mają tam byc i czekac aż przyjdzie ktoś i weżmie psa brudnego, smierdzącego, z kleszczami, nie odrobaczonego, o bliżej nieznanym charakterze...normalnie chetnych tam takich tyle że aż ustawiają się w kolejki do psiaków...tylko ciekawe zemu ciągle jest przepełnienie...
-
[quote name='sacred PIRANHA']...że pomoc w tym schronisku to wiecznie użeranie sie z zarządem, to wieczne uważanie na słowa, brak mozliwości pomocy w takim stopniu w jakim chciałoby sie pomóc...nigdy nie zrozumiem tłumaczenia się że DT to krzywda dla zwierząt... (...) ...i przykro mi, naprawdę mi przykro że w moich okolicahc nie ma schroniska w którym mogłabym pomagać w atmosferze kultury, uczciwości, wzajemnego wsparcia i wszechobecnej miłości do zwierząt... [/quote] [quote name='sacred PIRANHA']jesli pan nie rozumie po co jest sterylizacja to my nie mamy o czym rozmawiać wogóle... (...) odrzuca sie tak pozyteczna pomoc jaką są DT... (...) a sterylizacja...proponuje poczytać o globalnej bezdomności...wyjśc troszkę szerzej niz włąsne podwórko i popatrzec dalej niż własny nos[/quote] zacytowałam sama siebie bo nie chce mi sie powtarzać...to jest odpowiedz do Pauli- ja jestem z tych ktore od trzech lat tak prężnie działały jak to określiłaś...skoro nie widziałaś warunków w zamojskim schronisku, skoro nie wiesz jak wygląda współpraca z zamojskim schroniskiem, skoro nie wiesz jakie sa utrudnienia próbując pomagac w schronisku to najpierw sie zorientuj jak to wygląda w innych schroniskach a poźniej sobie porównaj to do Zamośćia... było tu niejednokrotnie pisane że to polityka....że ręka ręke myje...że urząd/władza ma oczy zamknięte na problem, ze mimo ingerencji fundacji niewiele mozna zdziałac bo stoi za tym więcej osób...a ty sie pojawiasz na forum i nagle zadajesz pytanie czemu garstka ludzi działająca "prężnie" przez trzy lata nic nie zdołała zmienić...przeczytaj cały wątek to sie dowiesz..
-
jesli pan nie rozumie po co jest sterylizacja to my nie mamy o czym rozmawiać wogóle... nie powiedziałam ze nie ma dla tych psów ratunku...prosze nie wciskac mi słow...napisałam że odrzuca sie tak pozyteczna pomoc jaką są DT...tego nigdy nie zrozumiem bo nie macie idealnych warunków żeby mówic ze zabranie ze schroniska do DT to krzywda dla psa...a takie pismo wystosowano...oficjalne... mowicie ze to samo jedza psy w lublinie...a i owszem....i co to oznacza ze jest oki? ze nie mozna czegos poprawic? majac 200spow na glowie ZAWSZE potrzebna jest pomoc ZAWSZE...a wy uwazacie zabranie psa na DT za krzywde dla niego...objęcie psa opieką konrektnego człowiega, danie mu własnego miejsca, własnej miski, zadbanie o codzienne wyprowazanie, o socjalizacje, indywidualną pomoc uważacie za krzywde...tego nie zrozumiem...a najłatwiej napisać że nie będe tego komentował...bo nie da sie odeprzeć twierdzenia że jesteście w błędzie twierdząć że na warunki w jakich przebywają w schronisku zamojskie psy zabranie ich do domu tymczasoego krzywdą...mylicie sie w tej kwesti i to jest niepodważalne... a sterylizacja...proponuje poczytać o globalnej bezdomności...wyjśc troszkę szerzej niz włąsne podwórko i popatrzec dalej niż własny nos
-
ja kupilam u Gosi bluzeczke za 9zl (na razie licytuje moze ktos mnie przebije) :-)
-
Wadera i jej dzieci . ZWROT Z ADOPCJI-pomoc potrzebna.
sacred PIRANHA replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
podrzucam i czekam na nowe info...moze maluszki przynajmniej mają juz domki... -
[quote name='sacrum']Powodem [COLOR=red][U]chyba[/U][/COLOR] nie był brak serca do zwierząt i chęć pomocy.[/quote] a o czyim braku serca do zwierząt piszesz? :diabloti: wiecie co takie obrzucanie sie wzajemnie i doszukiwanie sie do niczego nie prowadzi ...tu trzeba WSPÓŁPRACY wzajemnej WSZYSTKICH którym na tych psach zależy...i za to mam ja pretensje, za to mam żal...że pomoc w tym schronisku to wiecznie użeranie sie z zarządem, to wieczne uważanie na słowa, brak mozliwości pomocy w takim stopniu w jakim chciałoby sie pomóc...nigdy nie zrozumiem tłumaczenia się że DT to krzywda dla zwierząt... możecie szukać milionów powodów dla których uważacie że Emir czy inni tacy jak ja nie chcą tak naprawde pomagac tylko przeszkadzają ale ta jedna sprawa - czyli Wasz brak zgody na DT jest dla mnie dowodem na to ze tak naprawde na psach Wam nie zależy...i przykro mi, naprawdę mi przykro że w moich okolicahc nie ma schroniska w którym mogłabym pomagać w atmosferze kultury, uczciwości, wzajemnego wsparcia i wszechobecnej miłości do zwierząt... brak zgody na DT to jednoznaczny wskaźnik, że schronisko ma coś do ukrycia...no chyba, że ma tak rewelacyjne warunki że wszytskie psy mają swoje boksy, swoje budy, wyprowadzane są po kilka razy na spacer,kąpane, czesane, mają rewelacyjna karmę dostosowaną do typu psa, są zaszczepione (wścieklizna, wirusówki) zabezpieczane reagularnie od pcheł, kleszczy, robali; wszelkie chore leczone na bieżaco, wszystkie wysterylizowane, z psami sie pracuje behawioralnie... wtedy zgodze sie że DT jest zbędny... czy u Was tak jest? bo jeśli nie to nei zrozumiem nigdy Zadnego tłumaczenia o krzywdzie zabierania psó od Was na DT...brednie...
-
Wokal ,zamojski przerazony szczeniorznalazł dom w Krakowie !!!
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
panicz juz na swoich włościach?:cool3: -
FiFi- 3m-czna drobinka poszukuje domku - ma dom
sacred PIRANHA replied to pati-c's topic in Już w nowym domu
no ladyS i tak rzymać...kto jak kto ale ty sobie z ułożeniem psa dasz rade i pomagać Ci nie będe musiała:eviltong: a jak będziesz wyjezdzac na wakacje czy gdzies gdzie Fifki nie da sie zabrac to ja jak najbardziej podtrzymuje oferte robienia za psi hotel...darmowy oczywiście:loveu: -
FiFi- 3m-czna drobinka poszukuje domku - ma dom
sacred PIRANHA replied to pati-c's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']:P Liiidka...[/quote] no co ja poradzę że mialam taki sen...siła wyższa:diabloti: -
FiFi- 3m-czna drobinka poszukuje domku - ma dom
sacred PIRANHA replied to pati-c's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Aaaa, dziewczyny... No przestańcie :P Ja muszę wszystko z Tżtem obgadać...[/quote] to gadaj gadaj...a lezaczek juz nowiusieńki superowy dla niej mam...czeka:cool3: -
[quote name='lala85'] Teraz mogą Państwo pisać co Wam się podoba, nie zamierzam tego ponownie komentować, gdyż nie muszę udowadniać sobie na forum, że jestem lepsza niż "reszta". Pozdrawiam :) również pozdrawiam:lol:
-
ladyS lala85 o tym nie wie ponieważ jest nowa na forum i zresztą jak sama napisała nie zamierza więcej komentować...więc podejrzewam ze ta liczba 2 posty juz tak zostanie:cool3:
-
Wadera i jej dzieci . ZWROT Z ADOPCJI-pomoc potrzebna.
sacred PIRANHA replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
aaa zakochałam się:placz::placz: na początek wrzucam bannerek do podpisu... -
no jasne że kundle maja swoj wzorzec...są brzydkie:diabloti: i to jest wzorzec wymyslony przez ludzi którzy ledwo najpopularniejsze rasy znają:evil_lol:
-
[quote name='Piromanka']Daj znać, jak kaska będzie u Ciebie na koncie. Dodatkowo zorganizuję bazarek, który zasili środki na zakup karmy. Mam nadzieję, że uzbiera się wystarczająco.[/quote] super:lol: dzieki wielkie:loveu:
-
panowie "opiekunowie" nazywali go Misiu i reagował na to...choc nie jestem pewna czy reagował na imie czy na ich głos... może Baks?:-)
-
najgorsze że przez takie zdarzenia Mumia może sobie wyrobic złe nawyki... kilka takich przypadków z DONką i nielubienie DONow jak nic....ale wez tu walcz z całym światem... a propo innych dogomaniaków to ja zostałam skrytykowana za to że moj pies dziabnął kiedyś innego (jakis mały kundelos) który podbiegł i sie zaczął rzucać...mój był na smyczy ale bez kagańca a tamten podbiegł podobno sie pobawić (polegało to na oszczekiwaniu i doskakiwaniu i łąpaniu za łapy) i za ktorymś razem mój się szarpnął i złapał agresora za bok...wtedy piesek uciekł z piskiem a ja zebrałąm joby od właścicielki ze garesywne duże psy powinny chodzic w kagańcu...