-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
czy Mona ma gdzies wątek? bo ja mam jej kilka fotek jeszcze...fajna sunia taka nietypowa uroda, trochę zazdrosnica (powarkiwała na inne sunie jak ją odpychały od głaskajacych rączek) w kasze nie da sobie napluć:diabloti: Marta widziałaś nowego piesia w pierwszym boksie (tam gdzie Gucio) taki w typie fryzia, fryzi, franka, frodo...tylko niższy jeszcze szczylek chyba...tutaj musi byc jakaś pseudo w okolicy...za duzo psów w tym samym typie w taki krótkim okresie:roll: (nie moge fot wstawic cos sie popsuło mi:shake:) -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
obydwa psiaki są proludzkie podejrzewam...tylko stresik niestety robił swoje ...miały inne rozwiązania na ten sam problem...atos sie chowała przed swiatem do budy a Toffunia po prostu odstraszała wszytskich na wszelki wypadek:shake: ale teraz już będzie tylko lepiej...psiny zaczęły dziś nowy rozdział w swoim życiu:loveu: -
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
sunia całą droge byłą bardzo grzeczniutka...mały aniołek:loveu: teraz juz u jamora, wiecej info później:diabloti: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
powinni właśnie dojechac do jamora:multi: sunia jedzie w klatce wyciagana na siłe z boksu podczas podróży jest bardzo spokojniutka...a Atos? Atos sie wpycha na kolanka do syna Leyli:cool3: nakolankowy pieseczek:loveu: -
wydaje mi się że on jest wielkości mojej yorczki (mniejsza od kota) jesli tak to wszytsko by się nadawało a ja mam pare obróżek, szeleczek, adresówek zresztą też...i wcale nie są różowe:diabloti: niech ktoś mi napisze jakiej on jest wielkości a ja moge wysłać jutro priorytetem wszystko do kogoś jeśli oczywiście chcecie:oops:
-
[quote name='ladySwallow']To daj jej laptopa tatusia do pracy i wstawiaj! :evil_lol:[/quote] to byłyby ostatnie foty w tej galerii... tatuś unicestwiłby mamusie:diabloti:
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
sacred PIRANHA replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja od początku nie uwierzyłam zwietryłam podstęp i fot się domagałam:diabloti: Baca to fajny misio będzie jak mu łeb urośnie bo na razie to śmiszny taki ihhihi, komu komu??:cool3: -
[quote name='ladySwallow']Ja chcę foty! Ulubionych psów ulubionej wspólniczki do narzekań oraz jej ulubionej córki! :D[/quote] mam te fory mam ale czasu nie mam wstawić:roll: ulubiona córka mi daje w kość i skutecznie to uniemozlwia:diabloti:
-
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
już rozmawiałam z Leyla:cool3: suniu szykuj się do drogi...ostatnia noc w schronie...a ja jak zwykle mam stresa:roll: -
to jest tak...zeskrobine się pobiera i ogląda pod mikroskopem...w ten sposób mozna stwierdzić natychmiast czy psiak ma świerzbowca (zaawanasowane stadium świerzbowca drążącego może być słabo widoczne ale za to jest wyraźnie widoczne na oko po specyficznych rankach na ciele) natomiast sprawdzenie czy ma grzybka trwa dłużej ponieważ pobraną próbkę się hoduje i czeka się czy i co wyrośnie (zwykle do 2 tyg to trwa) oczywiscie ja wetem nie jestem ale mowie to co mi super wetka dermatolożka psia tłumaczyła jak trafiłam do niej po półrocznym lataniui od weta do weta z moimi dwoma psami...nikt nie był w stanie mi pomóc...wciskali mi że to alergia...a okazało się że to świerzbowiec zwykły:shake: leczyłam psy pół roku na alergie a wystarczyły dwa zastrzyki na świerzba i po kłopocie...grunt to właściwa diagnoza;) ciesze sie że Skrytek juz w lecznicy i już zaczęło się leczenie...jak leczyliśmy sunie z grzybicy w klinice (nie miała sierści na grzbiecie wogóle) to czekaliśmy na wynik 2 tyg ale w tym czasie juz dostawała cały czas leki od grzybka i w sumie z lecznicy zabraliśmy ją po 3 tygodniach, oby ze Skrytkiem też tak szybko poszło:lol:
-
Maleńka, czarna, sunia z ZAMOŚCIA - w domku w Warszawie! Hura!
sacred PIRANHA replied to malagos's topic in Już w nowym domu
wysłałam 15zł:oops: dojdzie zapewne w poniedziałek:p przy okazji podrzuce sunie na samą górę choc na chwilke:multi: -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
sacred PIRANHA replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zależy ile lat dla kogo oznacza "młoda" :evil_lol: a misiu sie uśmiechał....nie widzieliście??:shake: -
nie wiem jak pomóc...:shake: jestem zapisana w kolejce do hoteliku u Murki...jesli Skrytek będzie juz zdrowy i będziecie szukac mu taniego hoteliku to dajcie mi znac na PW a ja ostąpie mu swoje miejsce...tyle moge tylko:oops: w Lublinie jest klinika gdzie leczyłam z grzybicy Tine sunie ze schroniska z Zamościa...liczyli mi za nią 25zł za dobe (sunia ponad kolano) czy bierzecie pod uwagę przeniesie go do innej tańszej kliniki jesli się taka znajdzie nawet w trakcie leczenia czy wolicie skończyc leczenie juz w tej w której go umieścicie? bo tak sobie luźno myślę...może na razie umieścić go tu gdzie jest miejsce niech zostanie postawiona diagnoza druga i niech dostanie leki a tymczasem szukac innej tańszej w łodzi albo ewentualnie gdzieś indziej i transportu do niej...sama nie wiem...już zaczynam kombinowac za bardzo chyba:shake:
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
sacred PIRANHA replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dawaj foty:diabloti: -
Maleńka, czarna, sunia z ZAMOŚCIA - w domku w Warszawie! Hura!
sacred PIRANHA replied to malagos's topic in Już w nowym domu
nie dziękujcie tylko dawajta konto:diabloti: -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
sacred PIRANHA replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dawaj foty:diabloti: -
Maleńka, czarna, sunia z ZAMOŚCIA - w domku w Warszawie! Hura!
sacred PIRANHA replied to malagos's topic in Już w nowym domu
zapisuję się na wątek i prosze na pw o numer konta to skromne 10zł przeleję:oops: -
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
te z tych ostatnich fotek mają juz domki stałe:loveu: zostały jeszcze te maluchy z pierwszych postów;) -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Ojej...to i Atosik dzisiaj ze schronu wybywa?!!!! Cudnie...i Atos i Nadia i śliczna pannica z ząbkami-hihi...oby tak więcej psiaków dostało swoją szansę!!!!:multi::multi::multi:[/quote] Atos jedzie w poniedziałek razm z Toffusią z mojego wątku...czyli jamor w poniedziałęk dostanie dwa nowe psiaki;) -
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
no to cudownie:mad::angryy: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
ona może sie okazac zupełnie inna jak tylko jej pracownicy z oczu znikną...ale tego nie wiemy właśnie... poza tm nie jedzie tylko ona ale przede wszytskim Atos który zajmie tam wiecej miejsca niz sunia razem z ludzikami hihihi w tym aucie...skoro on będzie bez klatki to dla niej klatke trza wykminic skadś... -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
a tak wogóle to mówimy o tej pannicy:cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przerazona-gryziona-mala-sunia-pilnie-potrzebujemy-pomocy-finansowej-hotel-141053/index11.html[/URL]