no właśnie....dziewczynka już szczęśliwa i z radością usuwam z podpisu.
Hira bądź grzeczna żeby ciotki nie musiały się wstydzić;).
Dziękuję Dorotko że dałaś Jej szansę i że się nie "wycofałaś" jak się nie dogadywały z pieskiem. Teraz widzę że mogą zostać przyjaciółmi:cool3: ale mogłabyś Hirko już odpuścić kotkowi :p