-
Posts
10164 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magdyska25
-
[quote name='Dada M']Ja też wiem niewiele, bo wszystko załatwiały clo i ihabe. Fundację prowadzi Pani Gita (chyba tak ma na imię), współpracuje z Niemcami, którzy często finansują pobyt psów w DT. Miesięczna opłata za Grubcia to 20 euro, istnieje możliwość, że znajdzie sponsora w Niemczech. DT jest domowy, głównie dla nieadopcyjnych staruszków - ale jakie dokładnie warunki oferują, nie mam pojęcia (tzn. nie wiem, czy fundacja współpracuje z różnymi DT, czy też psy przebywają w jednym miejscu). Najwięcej będzie wiedzieć ihabe, bo ona osobiście zna Panią Gitę. Clo ma być wieczorem na dogo, więc pewnie udzieli wyczerpujących informacji. Odległość to niestety 435 km w jedną stronę, więc transport będzie drogi (ok. 350-400 zł za samą benzynę).[/QUOTE] Dada- w takim razie czekam na więcej informacji i jak tylko będą zakładam wątek z prośbą o zbieranie pieniędzy na transport- postaram się znaleźć osobę z dobrym samochodem, który wytrzyma tyle km...
-
Najświeższe zdjęcia jakie mam ( z lipca?): [URL]http://images40.fotosik.pl/145/ffbba27d7dcbd760med.jpg[/URL] [URL]http://images39.fotosik.pl/145/9173c02ecf583ca9.jpg[/URL] Będziemy w nd- jak nie będzie padało Justyna bierze aparat jak będzie- ja biorę swojego gruchota;). Dada napisz coś więcej o tej fundacji- są jacyś ludzie na dogo? I ile potrzeba na ten transport?- mniej więcej. Czy on będzie miał warunki kojcowe czy domowe? Miesięczne deklaracje potrzebne czy tylko jednorazowe- z tego co zrozumiałam "tylko" na transport? tak? Aha i jeszcze dochodzi opcja "osoby adoptującej"- lepiej żeby to nie był wolontariusz bo dyrekcja tym razem naprawdę kojarzy tego psa i nie jest to kolejny "piesek Adaś". Edit: Nie wiem za bardzo co napisać na wątku, który mam Mu założyć dlatego poproszę o więcej informacji.
-
Zuzlikowa- wiem że trzymasz pieczęć nad allegro- czy już się skończyło? I czy masz zapłacić za poprzednie? [B]Dotarły wpłaty grudniowe: Apsa- 10 zł. Tanitka- 30 zł. Rubi18- 100 zł.[/B] oraz od [B]Migdaleny- 20 zł.[/B] (które było wpłacone "z górki" w listopadzie) Jesteście dziewczyny kochane:) No Kręciołku czas znaleźć dom przed świętami bo do kogo będziesz mówił.... Edit: Rozliczenie: [COLOR=SeaGreen][B]LISTOPAD:[/B][/COLOR] [B]*[/B] [B]500 zł.[/B]- kwota z października [B]* 20 zł.[/B]- Apsa [B]* 100 zł.[/B]- Rubi18 [B]* 50 zł.[/B]- Cajus JB [B]* 20 zł.[/B]- Migdalena [B]* 100 zł.[/B]- Magdyska25 [B]* 30 zł.[/B]- Tanitka [B] Wydatki w listopadzie:[/B] - za hotel- [B]465 zł.[/B] (płacone 24 każdego miesiąca)
-
Waldek-mówisz że DT nie wchodzi w grę bo TZ-ka się nie zgadza....a czy Ona zajmuje się chodź trochę psem? Przeczytałam tylko ćwierć wątku i widzę że ma problemy zdrowotne-> nie masz czasu jechać z Nim do weta- TZ-ka nie może Ci pomóc? Poza tym są lecznice 24h otwarte i myślę że jeżeli poświęciłbyś jeden wieczór na pójście z Atosem do weterynarza nic by się nie stało... Ma zapalenie uszu? nie leczone? Waldek- weź poszukaj jakiegoś dobrego, odpowiedzialnego DT to przynajmniej pies miałby opiekę weterynaryjną bo widzę że Ty narzekasz tylko i prosisz o DS, który jak dziewczyny napisały może nie pojawić się na horyzoncie tak szybko!!!!!!!!
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
magdyska25 replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Ile trójłapków....a domów jak "na lekarstwo".... -
Bo to jest przekonanie- młody-> zdrowy, wiele się jeszcze nauczy, nie odejdzie tak szybko. Ok rozumiem te stwierdzenia ale no cóż młody również może chorować- a dla niektórych to nawet szczepienia, profilaktyczne badania to za dużo... Wiele się nauczy albo "zepsuje psa"....tak czy siak młody pies musi mieć swojego "nauczyciela"- a zazwyczaj psy starsze mają wpojone już zachowania, które nie muszą oznaczać złych a przecież można też je wiele nauczyć- nasuwa mi się tu na myśl Ibi- "słupek" na 6+ wyćwiczony:). No i co do mnie ja już się "odzwyczaiłam" mieć szczeniaka w domu- niedawno był u mnie taki szczyl z rok miał i po godz. myślałam że oszaleje;)
-
Apsa-nie zanudzasz Jacusiem. Ja to bym sobie więcej zdjęć pooglądała;)
-
[quote name='Cajus JB']Teraz mogę startować z ogłoszeniami. Kręcioł ma jakiś tekst? Ma jakieś ogłoszenia? Jak nie to poproszę o tekst do ogłoszeń. zrobię Mu kilka.[/QUOTE] Cajus z góry dziękuję bardzo za ogłoszenia- Kręciołek ma allegro, kupsprzedaj wyróżnione, ogłoszenia na gumtree, alegratce i wiele wiele innych... Niestety jak na razie cisza... Tekst do ogłoszeń- biorę ten co napisała Marysia- jest też w pierwszym poście.
-
Zerduszko- nie dziwię się;) Ja też już pomału się gubię. Apsa- był taki okres że nie miałaś adoptowanych paluchowców (albo sobie tego nie przypominam) a tu nagle 3- szalona jesteś;)
-
Kręciołka nie chce nigdzie nikomu na siłę wciskać. Migdalena- jeśli chodziło Ci o Apsę i Morisową to jak dla mnie One mają "ful". [I]Już myślałam żeby coś tanio wynająć (na kupno mieszkania mnie nie stać) ale sama się nie utrzymam z takiej pensji co mam a dodatkowo płacić za studia i myśląc "realnie" mieć 3-4 "moje" najbardziej potrzebujące psy.[/I]
-
Lord bądź grzeczny!!! Trafiłeś do cudownego domu więc nie psoć;) Mimo tego że Lordek ma ciężki charakter wypowiadacie się na Jego temat bardzo ciepło- gdyby tylko tacy ludzie adoptowali psy nie byłoby niepotrzebnych "zwrotów". Trzymam kciuki za Jego zdrowie! Dada-nie działa Ci chyba PV...chciałam wysłać nr tel o który mnie prosiłaś chyba że już go dostałaś....
-
Że ze zdrowiem Lorda nie jest dobrze to wiedziałam ale psychika? co jest "nie tak"? Charakterny? W sumie znałam Go tylko z widzenia...ale jakoś nie dał się poznać od "tej strony". Oczywiście gratuluję nowego członka rodziny i bardzo mocno trzymam kciuki za zdrowie psiaka:)
-
Dzisiaj byłam u Kręćka:) Przytył- nie jest już szkieletem-zaokrąglił się porządnie- śmiałam się że jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie odchudzać;) Zostało zrobionych ok 200 zdjęć z czego wybrałam 65 i nie mogę się zdecydować na mniejszą ilość więc wyślę link do albumu. Dziękuję bardzo za plakat- oczywiście [B]poproszę na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B] Kręciołek już się bardziej uspokoił i kręcenie w kółko jest gdy czymś się zaaferuje, przy przywitaniu itp. Jak idziemy na spacer to ładnie idzie przed siebie. Szalał z patykami bo głupia zapomniałam piłki wziąć..... Opiekunka z hoteliku powiedziała że wyślę Jego kandydaturę do fundacji zajmującej się bezpośrednio adopcją do Niemiec....może tam Go ktoś zechce... [B]Zapłaciłam za miesięczny pobyt w hoteliku 465 zł. (31 dni po 15 zł. każdy).[/B] [B]Doszła wpłata od Tanitki- 30 zł.[/B] Za którą serdecznie dziękuję- w tym miesiącu Kręciołek ma ode mnie 100zł. [B]Obecnie na koncie jest 375 zł.[/B] Po raz kolejny piszę że wszystkie wydatki, wpłaty są w pierwszym poście na bieżąco notowane. Kręciołek i gdzie ten Twój dom.... Edit: Kręciołek pozdrawia wszystkich: [IMG]http://magdyska25.wrzuta.pl/sr/d/5JJTSXYGGKL/pb250507[/IMG] Kto chce psa pozytywnie zakręconego? [IMG]http://magdyska25.wrzuta.pl/sr/d/5ZBvAbjMNmz/pb250359[/IMG] Wpatrzonego w człowieka: [IMG]http://magdyska25.wrzuta.pl/sr/d/0zwN7K7QF0n/pb250469[/IMG] Posłusznego: [IMG]http://magdyska25.wrzuta.pl/sr/d/aqIBY6llu8X/pb250347[/IMG] Szybkiego jak wiatr;): [IMG]http://magdyska25.wrzuta.pl/sr/d/700bmT2hS67/pb250348[/IMG] Taki jest właśnie Kręciołek i nadal czeka!!! A tutaj jest więcej Jego zdjęć- Zapraszam do miłej "lektury":cool3:!!! [URL]http://magdyska25.wrzuta.pl/obraz/4wXphETwgvp/pb250509[/URL]
-
Niestety albo raczej lepiej napisać "stety" Kręciołek nie pojedzie do tamtego mężczyzny, który okazał się nieodpowiedzialny, pies na łańcuch- na działce(?), umowa adopcyjna bee, wizyta przedaadopcyjna nie itp. Ogólnie przyjechał, stwierdził "OK" zapiął Go na swoją smycz- a miał przyjechać Go obejrzeć, zapoznać się- opiekunka oczywiście że nie może podjąć takich decyzji że najpierw będzie sprawdzone w jakie warunki ma trafić itp. Więc stwierdził że wszyscy powariowali, że powinniśmy przestać ogłaszać Kręciołka, że to NIE PIERWSZY PIES przy którym chcą sprawdzać warunki a TRZECI!!! Facet jak dla mnie nie nadający się do posiadania jakiegokolwiek zwierzaka-> trafia na "czarne kwiatki" bo nie sądzę żeby zaprzestał szukać psa!!! z 3 mu się nie udało...a najgorsze jest to że może pojechać do schroniska i po prostu wziąć jakiegoś...kto będzie sprawdzał warunki? bo napewno nie schronisko... Facet mieszka na Tarchominie nr tel: 609 529 *** - przez tel miły, rzeczowy- same superlatywy. Więc jak to się mówi- do 3 razy.....Mam nadzieję że następna osoba okaże się ODPOWIEDZIALNA, dla której pies to nie rzecz, którą można wziąć na łańcuch i "sprawdzać w roli łańcuchowego stróża".
-
Florek.....powinieneś grzać swoje starsze kostki w domu a nie w schroniskowym boksie... Z deklaracjami stałymi jest kiepsko- mam nadzieję że się uzbiera szybko wystarczająca suma. Florku i jak tu Ci nie pomóc....deklaracja stała ode mnie 10 zł.- niestety na chwilę obecną nie jestem dać więcej ale ma się ten sentyment do paluchowców.