Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. Ostatnio jestem strasznie zakręcona i rozkojarzona... Państwo są z Oławy (25 km od Wrocławia). Znalazłam już osobę chcącą przeprowadzić wizytę przedadopcyjną :)
  2. Magda- tak dzwoniłam i jestem pełna obaw... Po pracy idę do "naszego" weta wziąć antybiotyk i zmienić opatrunek. Zalecenie schroniskowego weta...szkoda gadać. RTG powinno być już zrobione a nie za 3 tyg od momentu adopcji. Nie wiem jak ta łapa wygląda- wczoraj nie chciałam Ją męczyć odwijając to dla "własnej ciekawości". Wolę to wszystko zobaczyć przy weterynarzach. Nie wiem czy to jest złamanie otwarte??? Jak tak Dr. Czajka powiedział, że może być już nawet za późno! W końcu złamanie było 16.01!!! Prawie miesiąc minął. Także dzisiaj antybiotyk, zmiana opatrunku i jeśli udam Ją przetransportować RTG. Co do przespanej nocy- Karina chce chodzić za mną "krok w krok". Gdy się oddalam ta się podnosi, gdy nie jestem w zasięgu Jej wzroku panikuje... Dzwoniłam do domu i leży przy drzwiach od mojego pokoju... A najbardziej mnie zaskoczyła Jej dzisiejsza reakcja na kota. Hanka (ciekawska małolata)- wlazła do pokoju, podeszła do Kary, Ona pomału wstała i....zaczęła "porządnie machać ogonem"- ja na takie przywitanie jeszcze sobie poczekam ;)
  3. Apsa albo i wcześniej :):):):):) Jest może ktoś z Wrocławia, kto mógłby przeprowadzić wizytę przedadopcyjną ?????:):):)
  4. Dada- zapłaciłam za hotel Grubcia-> 300 zł.
  5. Kara u mnie- na DT. Adopcja przebiegła bez żadnych problemów (aż byłam w szoku ;)). Zestresowana strasznie. Ciągle leży w jednym miejscu i to dobrze. Wszystko załatwione na spacerze. Mam nadzieję, że mama zbytnio nie spasie... Z kotami ok. Gdy wyszłam ze swojego pokoju Karina od razu za mną...więc teraz leży rozwalona przy mnie. Troszkę martwi mnie stosunek Amora co do Niej. Na samym początku "nieźle się spiął" a teraz warknął chodź była daleko od Niego. Nie wiem jak mam na to reagować. Czy słownie karać? nie zwracać uwagi? Nie chce żeby doszło do jakiegoś spięcia. Mam zalecenia odnośnie dalszego leczenia. Po 3 tyg. powtórzenie RTG. Codziennie antybiotyki. Co dwa dni zmiana opatrunku. Dzisiaj już nie byłam u weterynarza bo dostała antybiotyk. Jutro pójdę i mam nadzieję, że będzie dobrze.
  6. Wiecie może czy ktoś ma zamiar być we wtorek w schronisku?- z samochodem.
  7. Dzisiaj odszedł Herki..... Proszę spieszmy się....musi Nam się udać wyciągnąć Ją/Je z tego bagna.....
  8. Nie zdążyłyśmy....Dzisiaj odszedł Herki...jako nr 91/05.... Jeden z psich ideałów...nieabsorbujący, nienatarczywy, troszkę ciapowaty a przy tym uroczy. Przegrał.....po 5 latach w schronisku......
  9. Morisowa- dziękuję. Państwo przeczytali już cały wątek, niestety nie mogą się wypowiedzieć, gdyż nowa dogomania jak zwykle szwankuje... Sprawa została zgłoszona do administratora... Mam nadzieję, że szybko zostanie to naprawione. Kręciołku i widzisz jednak ktoś Cię wypatrzył :):):)
  10. Sytuacja wygląda następująco: -jesteśmy w ciągłym kontakcie i jeżeli pojawi się odpowiedzialny dom dla Niego to wtedy możemy wydać, jeżeli natomiast do tej pory aż Państwo przeprowadzą się Kręciołkiem nikt się nie zainteresuje jedzie pod Wrocław :)
  11. Rozmawiałam z Panem. Mam bardzo pozytywne wrażenia. Państwo na razie są w momencie przeprowadzki i Kręciołek musiałby poczekać ale uważam, że naprawdę warto :) Zaprosiłam na wątek.
  12. Poszedł przelew dla Bubci- 20 zł. za styczeń i luty.
  13. Właśnie przelałam 20 zł. (za styczeń i luty) dla Chojraka. Trzymaj się chłopie!
  14. :) Nieźle tam imprezuje, z butlą po ogrodzie latać ;)
  15. Ja mieszkam na Pradze (Targówek). Jak coś podaje swój nr tel 609-266-951 (jutro odbiorę po 14- egzaminy....). Faktycznie, widać, że szczęśliwa. W pamięci mam zdjęcie, które Apsa zrobiłaś jak Ci do samochodu wskoczyła. Zupełnie inny pies.
  16. Ja się martwię o Herkiego....Teraz to nawet wsparcia Suzi nie ma... Czy wyjdzie ze szpitala?....żeby to wszystko...... Już myślałam o jakimś DT ale Suzi i Herki razem bo to takie nasze "prawdziwe psie małżeństwo"... Tylko wiadomo fundusze... Co o tym myślicie?
  17. Ja tak szczerze nie wiem czy leki + taka karma może pomóc czy zaszkodzić także wolałabym się nie wypowiadać na ten temat, bo po prostu nie mam pojęcia. A co sama Pani Asia mówi? Może to jakoś skonsultować z lekarzem weterynarii?- oczywiście przy okazji. I kiedy wpłacane są pieniądze za hotelik? Edit: Napisz jeszcze, że ja zapłaciłam- 30 zł. (luty)
  18. Danal- wysyłam Ci wszystkie zdjęcia Beki i Cezara jakie tylko mam. Nie wiem co znaczy w Ich mniemaniu "duży rozmiar"... Ja zmniejszałam zdjęcia do ogłoszeń, bo większość stron tego wymaga... Edit: Oczywiście Herkiego i Suzi również. (Herki ostatnio się "posypał"...rozdzielony z Suzi tkwi w szpitalu...Oj myślę, że mamy naprawdę mało czasu....)
  19. Florek.... Magda- nie liczy się ilość ale jakość życia a dzięki Tobie te Jego psie marzenia i "jakość podniosła się" z 0 do 100.
  20. Doszła do mnie wpłata od [B]Apsy - 10 zł[/B]. Dziękuje.
  21. Dada- nie wiem czy widziałaś na tamtej stronie podałam osoby, które wpłaciły pieniądze dla Grubcia (ja nie mam dostępu do pierwszego postu, więc dodawać nadal Ty musisz): Wpisałaś?: (przelewy doszły do mnie 28.01) Cajus- 20 zł. (za styczeń) MAMAMUMINKA- 20 zł. (za luty) A to są nowsze wpłaty: malibo57- 55 zł. SYLWIJA- 100 zł. RADEK- 20 zł. (za luty) Clo - zapytam się osoby, która napisała list, czy zgadza się na pokazanie zawartości.
  22. [quote name='Cajus JB']Widzę, ze nadal nie ma domku dla Kręciołka. Taki fajny chłopak.[/QUOTE] A no bardzo fajny ale jakoś szczęścia brak.... Napisałam do PP i jeśli jeszcze zdążą Kręciołek ukaże się w marcowym nr, jeśli nie obiecali, że w kwietniowym. Zobaczymy.... Wpłaty, które do mnie dotarły: Malagos- 30 zł. Cajus- 50 zł. Rubi ozłocić Cię może?;) Dziękuję :)
  23. Kolejne wpłaty: Cajus- 20 zł. MAMAMUMINKA- 20 zł. (za luty) Dostałam bardzo miły mail od Pani, która przeczytała historię Grubcia na jednej ze stron. Wyślę link na wątek. Niestety Jej dotychczasowy "styl życia" nie pozwala na wzięcie jakiegokolwiek czworonoga. Fajnie, że są jeszcze tacy ludzie.
  24. Kręcioł, Beka, Sekwana. Kręcioł- no wiadomo, moja druga schroniskowa miłość. Beka- jak napisałaś "na dożycie". Sekwana- bo dla mnie to pies ideał;) No i jakby był dom z ogrodem to w roli stróża widzę Cezara :) Oprócz tego Herki (+ Suzi- jak wiadomo nierozłączne) ale te to bym musiała nie wiem gdzie umieścić. Suzi rozprawiłaby się z każdym psem, no prawie każdym- tylko Herkiego zostawiła "dla siebie". Kurcze i już mi się zrobiło 7.... ;) A Safii....też taka fajna wariatka....no i Mufka, charakterna jak ja.
×
×
  • Create New...