Jump to content
Dogomania

giselle4

Members
  • Posts

    44373
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by giselle4

  1. ...W majowy weekend:cool3: trzeba zrobic poadopcyjna kontrole i uspokoic wszystkie ciotki i napisac cała prawde.:oops:
  2. ....Marako bardzo Ci dziękuje.... dziekuje wszystkim cioteczkom zaangazowanym w sprawe Marko dziekuje za pieniazki dla niego sorry marako ze tak mało ale jak widze Ty tez partycypowałas w kosztach utrzymania Marko:oops: To znaczy ze juz jestem duzo spokojniejsza Jeszcze raz wszystki dziekuje:loveu:
  3. ...To dzisiaj wiec mysle pozytywnie Marko masz sie dobrze sprawowac:loveu:
  4. ...Psow pojechało 22 szt i było poproszone przez naszego Prezesa aby zostaly umieszczone tak jak je przywiezie przewoznik w dwa stadka. U nas z tego co mozna było zaobserwowac to były bardzo zzyte psiaki i łagodne w stosunku do siebie. Pan Sobiech tez chciał zobaczyc ,,swoje,,psiaki i nawet pojechał do Pana Harłacza ale figa z makiem nie został wpuszczony:crazyeye:
  5. [quote name='fioletka']witam! Nie samego. ZostaŁ mÓj brat i mĄŻ. To ja wyjechaŁam z psami. Nigdy nie zostawiam zwierzĄt samych dŁuŻej niŻ na kilka godzin. Ale tak siĘ denerwowaŁam Że wpadŁam na kontrolĘ. Na codzieŃ ja sama siĘ wszystkim zajmujĘ dlatego wolaŁam wszystko sprawdziĆ. Co do czekolady dla psÓw to jĄ mam ale mÓj pies nawet nie chce jej tknĄĆ. Tak samo jak koty nie lubiĄ przysmakÓw produkowanych specjalnie dla nich. Lusia do ukoŃczenia roku nawet nie znaŁa smaku czekolady. Potem gdy wyjechaŁam na weekend i zostawiŁam jĄ z teŚciami to niestety nauczyli jĄ jak smakujĄ niektÓre niezdrowe przysmaki mimo Że prosiŁam Żeby tego nie robili. Staram siĘ pilnowaĆ Żeby zwierzaki nie dostawaŁy niczego niezdrowego ale niestety nikt poza mnĄ i moim mĘŻem tego nie rozumie. W spoŁeczeŃstwie pokutuje przekonanie Że to co dobre dla ludzi to i dla zwierzĄt. A swojĄ drogĄ lilka to niezŁa spryciara-podpatrzyŁa gdzie trzymamy sŁodycze i sama sobie otworzyŁa. PrzyŁapaŁam jĄ jak dopadŁa lentilki-to taka czekolada w polewie. Na szczĘŚcie szybko i nie zdĄŻyŁa siĘ objeŚĆ. Od razu przeŁoŻyŁam sŁodycze do innej szafki. NiezŁa z niej spryciara. To niesamowicie inteligentny pies- w lot siĘ uczy. Poza tym podpatruje luŚkĘ i jak zobaczyŁa Że lusia z zaufaniem idzie z mojĄ mamĄ na spacer to teŻ poszŁa. Sama z mamĄ nie chciaŁa mimo iŻ bardzo jej siĘ chciaŁo. KtoŚ dzisiaj wysŁaŁ gamecie zdjĘcie lilki. ProszĘ aby siĘ tutaj znalazŁo. Mam teŻ sporo innych. Ile osÓb przyjdzie na kontrolĘ? I kiedy? Kto ze mnĄ to ustali? MuszĄ to byĆ osoby caŁkiem zdrowe i odporne na choroby. Nie wolno kotÓw dotykaĆ bo choroba jest zaraŹliwa dla ludzi. Sama niestety siĘ zaraziŁam i jestem na antybiotykach. Nikogo nie dopuszczam do kociaczkÓw bez rĘkawiczek nawet mĘŻa. Brat ma caŁkowity zakaz zbliŻania siĘ do nich bo jest chorowity i wszystko Łapie. ProszĘ siĘ dobrze zastanowiĆ bo ryzyko jest duŻe. Ja dotykam kociaczki tylko w jednorazowych rĘkawiczkach. Ta ostroŻnoŚĆ musi byĆ zachowana jeszcze przez 10 dni. Uda siĘ zaŁatwiĆ Łapki?[/QUOTE] UUffffffff,przeczytałam wszystko co ostatnio napisałaś fioletko Wiesz ,przyszla mi tylko jedna refleksja do głowy PISZ KSIĄZKI SF jestes w tym dobra:cool3:
  6. ...Owczarek Wicher iWisnia mała kropkowana kuleczka juz w domach. Kto następny?:crazyeye: Sczęściem jest ze tylko 2 psy przybyły w tym tygodniu:multi: zrobie fotki i wstawie;) Jeden pies przywieziony z wypadku....nie dało sie jego uratowac dran przejechał i zostawił na drodze ale to nie jest najgorsze dla mnie obrzydliwym jest to ze weterynarz najblizszy nie chciał jemu pomc bo on bezdomnym nie pomaga......i uzyskał pomoc dopiero jak został przywieziony do doktora Ba.....kiego czlowieka który nigdy nie odmawia pomocy i leczy nasze zwierzęta. Az mam ochote wstawic nazwisko Pana weta ktory jest tylko biuralistą nie lakarzem wstyd mi za Pana
  7. ...marako trzymam kciuki i bedzie dobrze;):loveu:
  8. [quote name='Nell455']Niby czemu miala bymic psa skod wogule takie pytania Gabunia to bardzo kochany i szczęnsliwy piesek a nawet bym nie potrafila ja uderzyc:crazyeye: Wiec niewiem co to za pytanie[/QUOTE] wiem Nell ze jej nie bijesz...bo ja kochasz ale trzeba trzymac ja krótko. Dziekuje za to ze jest szczęśliwa i ze TY jestes szczęśliwa.:lol::loveu:
  9. ...podniose Albiego i nadrabiam zaleglosci:multi::loveu:
  10. [quote name='zuzlikowa']...no cóż...ja piszę,choć nikogo nigdy nie kamieniowałam i kamieniować nie zamierzam... Zamieram po przeczytaniu każdego postu fioletki...a ostatni post...jakby napisany inną ręką- zdawałoby się rzeczowy,konkretny,...ale stwierdzenie- [B]Kobieto jesteś nawiedzona!!!!!!!!!!!:shake:[/B] ...no,chyba to nie o gamecie???Uwagi co do nadmiernego zbierania ...gromadzenia...zbierania niepohamowanego i bez mała obsesyjnego zwierząt nie skierowałabym do niej!...i nie skierowałam! Rzeczywiście nie ma co się wdawać w słowne przepychanki...argumenty nie docierają...trzeba to rozwiązać i zakończyć sprawę Daszeńki.[/quote] Fioletko wszystko ok,zrozumiałam napisane rzeczowo i konkretnie[choć masa błędów] odpowiedz mi na inne pytanie [B]Dlaczego zmieniasz nicki na allegro i masz same złe wpisy[/B] [B]ze względu na brak kontaktu z osobami ktore Ci dały do adopcji zwierzęta.Osoby tak jak i gameta kłamią?[/B] [B]widzisz jaki to spisek uknuły te nawiedzone istoty:crazyeye:[/B] [B]ja na Twoim miejscu[nigdy nie będe]to bym juz im nie pomogla i nie wzieła ani pół zwierzaka a niech sie męcza z nimi[/B] ;):mad: Na marginesie nie sądż ludzi po wyglądzie, a feeee wstyd mi ze tak nisko sie znalazłas-bruk
  11. ...Witaj Alicjo dawno Cie nie było:loveu:
  12. ...Troche pozebralam na Coffinke co z tego będzie nie wiem. Trzeba szukac chaty bo takie drogie choteliki ja to znam:crazyeye:
  13. [quote name='agaga21']mam tylko nadzieję ze to tłumaczenie nie polega na biciu...[/quote] Cho...ra Nella,Ty wiesz ze psa nie wolno bic...prawda:shake:
  14. ...czytam,czytam tylko nie pisze :shake:szkoda slow i nerwow gametki ale tak sprawe trzeba załatwic nawet nie wiedzialam ze tam tyle zwierząt...roznych:shake:
  15. ...Oj, ja tez zuzliku;) bo juz serducho bolało:crazyeye:
  16. ,,,Gonziku ja za zuzlikiem przylazlam ale dzisiaj tylko podniose ;):multi:
  17. Ado,szkola to wspaniały okres w moim zyciu;) nooo i bylam taka młoda:crazyeye: czy ja kiedys bylam młoda hihihi pewnie tak. Ciotki błagam została nam Czeska,Misza i Dora:evil_lol: pomózcie. Dzisiaj do domku poszła Ka:multi::evil_lol:ja [B][COLOR=#ff0000]Nastał nam dobry dzień dzisiaj Kaja, nasze bursztynowe cudo znalazła domek:smile:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Narzeczeni na nową droge zycia wzieli sobie Kajke za dziecko .Kaja będzie mieszkac w domku ale ...bedzie miała duzo terenu do biegania [/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]poniewaz to domek z ogrodem.Szczęscia mała kruszynko[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]sprawdzimy jak Ci sie mieszka.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Po Kaji-krowce,Gabi,Tajfi, Atence,Aiszy i Ajaksie przyszedł czas na Kaje bursztynową ...szczęcia malutka.[/COLOR][/B]
  18. Nell,dobrze ze Twoj narzeczony sprawuje nad nia kontrole i ze karci ja jak cos zle zrobi;) ale musisz tez sie przyłączyc do tego bo to Twoj pies. Gaba nie jest zlym pieskiem tylko mysle ze ona sie jeszcze boi schroniska i ze mało jedzenia a duzo ludzi naraz kolo niej. Gabulec boi sie wody,rzeczki czy strumienia...nie wiem dlaczego moze cos bylo starsznego w jej zyciu:crazyeye: Nell dasz rade tylko nie zalamuj rąk i nie bądz miękka.... to ona musi sie dostosowac... wiem ze ja kochasz i to mnie pociesza ze nie upadasz na duchu tylko walczysz o jej dobro;) Spoktamy sie to pogadamy wiecej:multi:
  19. .Nieeeeee Ewa sama to bym mogła fige z makiem zjesc:crazyeye: Ciotki zawsze pomagaja i tak nie czuje się tak bardzo odpowiedzialna bo pytam ten moze być czy ten? Wiecie stres moze rozwalic wszystko a zła adopcja to........ juz to znam:-( Bez pieniazkow i bez allegra oraz ogloszeń to tez by dalej siedział i swiata nie widział:shake:w jednosci siła:crazyeye: i za to Wam dziękuje
  20. [quote name='AdaK']Dobra zrobgilam Czesce, Miszy, Dorze ogloszenia na adopcjepsow.org.[/quote]Z nowymi fotkami Czeski Wiesz Ado,nawet nie wiem gdzie je wstawilam? pewnie na bazarku a nie tutaj:shake: Wszystko ok...tylko kręgosłup daje popalic:mad:
  21. [quote name='AdaK']gis. misza jest ciachniety?[/quote] Jeszcze nieeee ale pogadam w sobote i bedzie:evil_lol:
  22. [quote name='Poker']ale się cieszę,że malutka w domku :multi::multi:, na tym samym zdjęciu jest druga rudawa malutka, może ją podstawiać? i ciachnąć na wszelki wypadek :cool3: Giselle, czy potrzebna jest Wam wykładzina dywanowa, którą można pociąć do bud dla wiekszych psów? I co z kwiatami , które chciałaś ode mnie?[/quote] Poker ,prosze nie gniewaj sie ja mam mało czasu ja juz gonie własny cień aby bylo szybciej:shake: wszystko mi sie nawarstwiło kwiaty zabiore,wykladzine mamy i to sporo od dobrego duszka. Dziewczyna ruda [z fotki ]juz po sterylce i jak ktos zatelefonuje to ja podstawimy;) Wszystko musze załatwić w tym tygodniu napisze kiedy:cool3:
  23. ...Ciesze sie Marko pakuje walizki chłopie i bądz grzeczny...masz rodzine;)mam nadzieje
  24. [quote name='mariamc']Oczywiście zgodnie z przewidywaniami, p. Harłacz nie wpuścił mnie do schroniska. Dostałam dzisiaj odpowiedz od Pow. Lek. wet.- cyt: Psy przetrzymywane są w dwóch boksach. Kondycja fizyczna nie budzi zastrzeżeń. Oddzielono 6 psów nieufnych / agresywnych od pozostałych. WG. dokumentacji przyjęcia przywieziono 21 psów. Ja miałam informację ,ze było 22. Czy można to sprawdzić???? Według informacji obsługi !szt. padła :-(:-(:-( Boję się o los tych 6 psów.:-([/quote] choler...ka te psiaki w stosunku do siebie nie były agresywne:shake: zaczynają padac?:-(moze to od nadmiaru jedzenia ,picia i szczęscia jakie je spotkało? Jutro sie dowiem ile ich było,sunia z nuzyca dotarła tez do P.Harłacza tylko nie ona:shake:miałam okazje ja poznac....to grzeczna dziewczynka ;)
  25. [quote name='gameta'][B][COLOR=red]Cała prawda[/COLOR][/B] Na wizycie poadopcyjnej w piątek zobaczyłam stado zagłodzonych, słaniających się z głodu kotów. Wszystkie nadają się do odebrania w trybie natychmiastowym, a sama Fioletka według mnie powinna odpowiedzieć za znęcanie się nad zwierzętami. Dziś podjęłam próbę odebrania Daszeńki. Niestety, kiedy miałam już Daszkę na rękach i odpiętą smycz, filetka rzuciła się na mnie i zaczęła wyrywać psa. Pies skowyczał z bólu, więc aby nie zrobić jej krzywdy odpuściłam. Próbowałam dotrzeć do chorego umysłu fioletki, żeby oddała mi psa, ponieważ odbieram ją jej na podstawie umowy, zgodnie z jej zapisem, o nienależytym traktowaniu zwierząt. Niestety, fioletka zatrzasnęła mi przed nosem drzwi. Zrobię wszystko, by wszelkimi dostępnymi metodami odebrać Daszeńkę, zanim fioletka zagłodzi ją na śmierć, tak jak te biedne koty. Jest mi strasznie przykro, że dałam się nabrać na wszystkie kłamstwa fioletki, którymi sypie jak z rękawa. Fioletko, powinnaś oddać te zwierzęta, jeśli je kochasz - w ten sposób bardzo je krzywdzisz a krzywda ta wróci do ciebie.[/quote] Jest mi bardzo przykro gametko apelowanie do sumienia fioletki nic nie da:shake: Ona nie kocha to tylko chora ambicja i chęc pokazania a widziecie ja pomagam,ja jestem wielka:crazyeye: Nie fioletko nie pomagasz:shake: Ty jestes ich katem...oprawcą. Daszenka zasłuzyla sobie na dobre zycie do konca jej dni koty tez powinny byc szczęśliwe. fioletko jezeli brakuje Ci na karme dla kotkow powiedz,czesto zawozimy worki z karmą do ludzi którzy kochaja zwierzęta ale jest im ciężko i oddac i je wykamic i takich ludzi rozumiem prosza o wsparcie niee:shake: nie dla siebie bo sami maja mało ale dla zwierzat bo w zyciu jest róznie ale nigdy nie zostawiamy nikogo bez pomocy.:shake: fioletko,pomysl na spokojnie i rozwaz wszystko Jednego mozesz byc pewna nie dostaniesz juz zadnego zwierzęcia a i zła opinia o Tobie długo będzie śmierdzącym jejem na forum. Oddaj Daszeńkę,pozwol aby dziewczyny zobaczyły kotki pokaz ksiazeczki na co leczysz kotki wtedy Ci uwierzymy i moze pozwolimy abys jedno zwierze zatrzymała w domku. fioletko pomysl....kłamstwa...tylko kłamstwa czy warto?:shake:
×
×
  • Create New...