Jump to content
Dogomania

giselle4

Members
  • Posts

    44373
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by giselle4

  1. [quote name='marako']W tym rzecz, że przyjadą dopiero za 11 dni, a to wieczność, jeśli się w niepewności czeka! W ogóle gdyby nie pogoda to całkiem by mnie ścięło - cały pokój zawalony listwami, które czekają na lepsze czasy, żeby je pomalować, przyciąć i zamontować, taras deskami do oszlifowania, pomalowania i dokończenia drewutni, jodłę żre przędziorek (może już przestał, bo opryskałam), na kwitnących czereśniach mszyca, perz, z którym walczyliśmy całą jesień znów opanował wszystko, a brama zardzewiała (spieszyliśmy się, żeby ogrodzić i pożałowaliśmy na ocynkowaną). Tylko psiaki jakoś mnie trzymają, Tajga i Marko bawią się jak głupie i atakują "kapturami", a Grace jako sędzia ringowy biega i obserwuje ich przepychanki i karci, jak próbują sił zbyt ostro.[/quote] marako przestan kiedys to wszystko powoli zrobisz aby było zdrowie-kobieto;) Czy warto sie zabijac? wyjdz i zobacz jakie piekne slonce corka sie uczy,psy szaleją Ty jestes zdrowa.Wnusio sliczny i Ty marudzisz?????????:shake:
  2. I z małym przyjacielem [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b71a26e33bd1c469.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/99/b71a26e33bd1c469med.jpg[/IMG][/URL] oraz z Pańcią-uparciuch [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ac02746650219c17.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/104/ac02746650219c17med.jpg[/IMG][/URL]
  3. ....Nie napisałam ze LULEK tez dostał wyprawke jak prawdziwy psiak-dogomaniak. Obroze od arjuni,smycz od sodalis,ja jego wykupilam ze schronu[oczywiscie po znizce-30zl].:cool3:zuzlikowa zalatwila kase na kastracje. Lulek to teraz-Baron ciotki ten łobuz ani jednej nocy nie przespał w budzie ani na tarasie gdzie ma poscielone za Panią Ingą wpycha sie do domku i spi koło jej łóżka. Baron wybrał sobie za Pańcie i opiekunkę własnie Pania Inge,ani mąz jego nie rajcuje ani corka w nocy to tak sapie jak spi ze boją sie aby nic sie jemu nie stało bo gorąco w takim futrze....ale jest uparty i juz. Boi sie motocykla albo szybko jadącego auta kladzie Pańci glowe na kolana lub chowa sie za nią. Pani przytula ten kudłaty łebek i głaszcząc mowi ,,jestem przy Tobie ,nic Ci nie grozi,, Uwielbia spacery i ze stoika zrobił sie rozbrykany i wymagający Baron a wszystko przez zmiane imienia hihihihi:evil_lol:;) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b4cdcc4b723c5821.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/99/b4cdcc4b723c5821med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/460eeefcc30dff8e.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/99/460eeefcc30dff8emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/798dd06747f40f1c.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/99/798dd06747f40f1cmed.jpg[/IMG][/URL]
  4. ...kocham Was wszystkie:loveu: Zobaczymy jutro jezeli Pan przekona swoją połowe bo dziecko juz kocha Tajfi to będzie miała domek we Wrocławiu [sprawdzony] boksio odszedł po długiej walce z rakiem i dziecko bardzo chce psiaka na juz bo bardzo teskni widziała Tajfi z tata w piątek :loveu: tata az sie popłakał teraz czekamy na decyzje mamy:oops: ale to jutro napisze jak coś sie zmieni i Tajfi zmieni adres zamieszkania:evil_lol:
  5. ..Swięta,Swieta:loveu: Nell moze umowimy sie wstepnie na spotkanie pooadopcyjne wybierz termin kwiecien-maj;) przyjadę z rodzinka cos zwiedzimy i przy okazji zobacze jak sie czuje i sprawuje księzniczka....:lol:
  6. [quote name='gameta']Tak, oczywiście - po świętach się umówię :)[/quote] gametko i fioteko prosimy o fotki z zabawy z nowa kolezanka i z nowym państwem:loveu: nooo i nie zapomnij o kociakach:shake:
  7. gamatko,widze ze nie udało Ci się załatwić sprawy:-( smutno mi
  8. Luleczku wstawaj poganiaj troche masz teraz tyle wolnosci;) i tyle milosci Szczęscia i teraz juz wiem ze bedzie dobrze:loveu::evil_lol:
  9. ...Cioteczki kochane [B]Alleluja:loveu:[/B]
  10. [quote name='zuzlikowa']Sie pod Ewusią zawsze podpisuję!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: i załączam...mojego zajączka! To szczęśliwy zając!:cool3: [IMG]http://www.e-gify.strefa.pl/gify/okazjonalne/wielkanoc/wielkanoc73.gif[/IMG] ...jak moja Skałka!!!... [B]Wesołych Świąt:loveu:[/B]
  11. [quote name='fioletka']witam! Tak jestem. Daszka nazywa siĘ teraz lilka. Niestety poluje na koty myŚlĘ Że byŁa szczuta na nie. Mam nadziejĘ Że uda siĘ jĄ od tego oduczyĆ bo nie zamierzam jej oddawaĆ za skarby Świata po poŁudniami jest ze mnĄ i z lusiĄ w pracy. Wtedy koty cieszĄ siĘ wolnoŚciĄ.[/quote] Fioletko,to co napisze moze być smutne moj pies atakuje wszystko co sie rusza:-( i nie jest wazne pies,kot ,czlowiek z laską czy kobieta z torbą pełna zakupów...wszystko jest wrogiem i trzeba jego zniszczyc:mad: Panujemy nad tym ale jest bardzo ciężko.Nasz pies nigdy nie biega luzem po polach...tylko na 20 metrowej lince,naszej niuni nikt obcy nie pogłaszcze i nie zprzyjazni sie z zadnym zwierzęciem.Nie mozemy jej zostawić u sąsiadów ani w hoteliku,jest naszym cieniem i tak będzie zawsze. Zawsze tez będziemy mieli oczy dookoła glowy aby w czas zareagowac na próbę ataku z jej strony. Dlatego lepiej czasem wziąc innego psiaka i zyc ze wszystkimi zwierzętami w zgodzie a Daszke oddac do domku bez zwierząt. Przepraszam ,moze posypią sie na moja głowe kamyczki ale takie jest moje zdanie i ja tak bym zrobila dla dobra psa i kota. Fioletko, ale decyzja nalezy do Ciebie
  12. [quote name='AdaK'][FONT=Georgia][SIZE=4][COLOR=purple][U][I][B]Na Wielkanoc wszystkie psiaki do domu [/B][/I][/U][/COLOR][/SIZE][/FONT] [U][I][B][SIZE=4][FONT=Georgia][COLOR=purple]a giselle niech w końcu przestanie się martwić :cool3:[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B][/I][/U][/quote] Dziękuje niech sie spełni:loveu: chociaz pierwsza część
  13. [B]Alleluja[/B] Niech króliczek przyniesie Ci w prezencie to, czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne ani dotykalne. Może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można i nie warto żyć kochanym cioteczkom:loveu:
  14. [B]Alleluja[/B] Pisanych jajeczek, wierzbowych bazieczek, kiełbasy święconej, dużo chrzanu do niej. Serca szczerego, domu ciepłego. W poniedziałek kubeł wody, szczęścia, zdrowia oraz zgody. Zmartwychwstania duszy i wiosny po uszy. wszystkim cioteczom zdrowia:loveu:
  15. [B]Alleluja[/B] Pisanych jajeczek, wierzbowych bazieczek, kiełbasy święconej, dużo chrzanu do niej. Serca szczerego, domu ciepłego. W poniedziałek kubeł wody, szczęścia, zdrowia oraz zgody. Zmartwychwstania duszy i wiosny po uszy. wszystkim cioteczom zdrowia:loveu:
  16. [B]Alleluja[/B] Pisanych jajeczek, wierzbowych bazieczek, kiełbasy święconej, dużo chrzanu do niej. Serca szczerego, domu ciepłego. W poniedziałek kubeł wody, szczęścia, zdrowia oraz zgody. Zmartwychwstania duszy i wiosny po uszy. wszystkim cioteczom zdrowia:loveu:
  17. ...Lilek nie chce spac ani w budzie ani na tarasie :crazyeye:spal na kocu przed drzwiami wejsciowymi. Rano jak tylko zobaczył Panią Inge wyrwał do niej i mało jej nie wywalił. Cały teren juz poznał i nawet rano na smyczy poszedł na spacer. Gania ,kładzie sie na trawkę i nawet wczoraj dał sie wyszczotkowac...pokazał brzuszek. Pan weterynarz powiadział ze nie miedzy 2-4 ale ma blizej 2 lat jest jeszcze młodym psiakiem tylko zaniedbany i troche chudy. Zaczęło sie tuczenie i toaleta:crazyeye: fotki będą jak tylko bedzie juz ładny. ogólnie zadowoleni wszyscy z niego....mimo iz próbuje byc dominującym Pani Inga daje sobie radę. Do szczekającego Yorka -pełna ignorancja spokojny Schitsu bardziej jego interesuje. Rano Lulek sam prosil sie o spacer popiskiwaniem:lol: Oj cioteczki juz odsapnęłam bo mówiąc szczerze troche się bałam ale Lulek zaakceptował domek,pańciostwo i psiaki male... dzisiaj troszeczkę kąpieli będzie na ile pozwoli jego stan.:evil_lol:
  18. [quote name='zuzlikowa']:loveu::loveu::loveu:...kochany panikarz! Nic dziwnego...stracić tak ważną część swojego jestestwa,a tu jeszcze chcą by był zadowolony! A do tego boli...:evil_lol: Nie wspomnę o tym,że to typowy facet i przy odrobinie zagrożenia bólem wpada w panikę...bo by mnie jakiś wujaszek o szowinizm,abo i jeszcze feminizm posądził!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ...żeby już bardziej nie podpadać...powiem tylko DOBRANOC:loveu:[/quote] szkoda mi jego nie zachowywał sia tak ani Lulek ani Misza wiec jakos mi smutno ze on tak cierpi:-(
  19. [B]Alleluja[/B] Pisanych jajeczek, wierzbowych bazieczek, kiełbasy święconej, dużo chrzanu do niej. Serca szczerego, domu ciepłego. W poniedziałek kubeł wody, szczęścia, zdrowia oraz zgody. Zmartwychwstania duszy i wiosny po uszy. wszystkim cioteczom zdrowia:loveu:
  20. [quote name='gameta']Szczerze mówiąc już nie :multi: podoba mi się stan spokoju w domu :evil_lol: Teraz gryzę pazury, coby nie wróciła - dziś rozmawiałam z nową panią Daszy - zesikała się na łóżko :cool1: podobno bez powodu :roll: Mam nadzieję, że szybko jej minie ...[/quote] Gametko,odpoczywaj szczęscia Ci zycze i Daszy tez bo to malutkie cudo a lezka kapnęła?:lol:
  21. ...zuzlikowa dzieki za linka oj to bedzie moj następny stały deklaruje 10zł ,zrobie bazarek nie moge wiecej...naprawdę:shake: Piękna jest jak aniolek a jak patrzy w oczka ?:-( i daj konto w pierwszym poscie
  22. ...o kurcze maluszku szukamy Ci chaty bo moze być zle. Nie mozna powiadziec w schronie ze jest zaklepany i szukamy jemu domu? ja tak zawsze mówie i pies siedzi na izolatce az znajdziemy....:crazyeye: ciotki,moze hotelik na parę dni i szukajmy tymczasu aby tylko jego wyrwac ze schronu jak sie nie dogadacie:-( Zrobić szybko śćiepe po pasre groszy:multi:
  23. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3d39ecc1c7f5638f.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/101/3d39ecc1c7f5638fmed.jpg[/IMG][/URL] co oni mi zrobili nie mogę chodzic? Tajfi po sterylce:-(
  24. ...JUZ jest w domku. Telefonowalam do Pani Ingi i byla wymiana pogladów kobieta zna sie na psach i spoko. Lulek jak zobaczył michy wytoczyl sie z auta i poszedł zjeść kobieta to chyba jest to co darzy zaufaniem. Pani Inga [tak jak prosilam-łagodnie]Lulek chodz idziemy na spacer i powolutku jak lokomotyuwa ruszył Ma duzy wybieg i wielką bude 120cmx100 to jest na pierwszy tydzień znajomosci z Yorkiem i drugim maluszkiem. Powiedziałam ze on nie zauwaza innych psiaków no i Yoreczek poszczekał pobiegał koło Lulka a ten nic rozłozył swoje 70kg na trawce i patrzy. Bałam sie ,kurcze pierwszy raz w adopcjach sie bałam. Lulek to stoik,powoli wszędzie jemu sie nie spieszy nie lubi smyczy rozglada sie i jest ciekawy świata ale powolutku jego poznaje. Pani Inga powiadziała zebym była spokojna zaopiekuja sie nim na początku a pozniej samopas bo teren duzy przy domku do biegania i jak sie zaprzyjazni z maluchami to będzie szczesliwym psiakiem a jutro do weta na poznanie sia z nowym Panem lekarzem. Pani INGA OBIECALA TELEFONOWAC I FOTKI PRZYSŁAC...WIERZE JEJ BO KOCHA PSIARSTWO Lulek szczęścia i Wesołych Swiąt w swoim domku:loveu:
  25. [B]My o Was tez nie zapominamy i morkego jajka [/B] [B]słonecznego dnia i duzo zdrowia w zanadrzu mamy.[/B] [B]Alleluja,Alleluja wszyscy radujmy sie :loveu:[/B] [B]Ela i Waldi po Swietach czekamy;)[/B]
×
×
  • Create New...