Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. Używanie słów "nigdy" i "zawsze" jest dość ryzykowne. Nie jesteś w stanie tak do końca przewidzieć nawet własnych zachowań, a co dopiero innej istoty. Nie wątpię, że Twojepsiaki są dobrze prowadzone i przyjazne, ale pliz - nie używaj słowa "nigdy", bo jeszcze sprowokujesz los...
  2. To ja się sama zacytuję w takim razie: Chodzi Deścik koło drogi, Nie ma jednej przedniej nogi. Trza Deścika pożałować, Dom na stałe ofiarować! (To z wątku Liska - już w nowym domu :lol:)
  3. Dlaczego biedny?! Ma wspaniały DT, a czeka go równie wspaniały DS :lol: A co do tego, że [I]"kicie się nie mieszczą"[/I], to ja protestuję. Co jak co, ale kicie mieścić się muszą. Nie ma innej opcji. Kup se większe łóżko po prostu :evil_lol:
  4. Marto, nie było moją intencją urazić Cię, czy sprawić przykrość. Jeśli tak się stało - z całego serca przepraszam. Oczywiście po powrocie możesz liczyć także i na mnie. Pozdrawiam Ciebie, Burka i kociska. Zofia
  5. To dobrze że bidulkę choć zęby nie bolą. Może jej potrzeba karmy na wątrobę? A może to dalej ta tarczyca... Dobrze że pazurki obcięte - to bardzo przeszkadza. Trzymaj się Blacky i śmigaj po domek!
  6. Jakby ktoś przypadkiem wiedział, gdzie ta k:angryy: (kobieta, oczywiście) jest, to niech mi nie mówi. Lepiej nie.
  7. No a poza tym jest jeszcze psie posłanie. Jak się człowiek zwinie, to jakoś przekima...
  8. No to śmigam z fotkami do Isadory! Niech działa!
  9. To może chcesz piekielnego tymczasika. Ona śpi z głowizną na poduszce - inaczej nie chce :shake:
  10. A ja bym wybrała nawet i kolce (rozszarpcie mnie), a nie oddanie własnego psa.
  11. Sorry - lekki offf, ale nie do końca: Ja w ogóle zaczynam mieć upiorne podejrzenie, że Biedrzycka jakoś selekcjonowała psy pod kątem urody. Nadia jest piękna, ale pokażcie mi w tych Maciejowicach brzydkiego psa... Widziałam wiele schronisk i przytulisk, ale takiego "psiego konkursu piękności" - nigdy. Strach pomyśleć co by się z Nadieńką stało, gdyby była brzydka :shake: Mam nadzieję, że uroda pomoże jej i na dalszej drodze życia.
  12. Stawiasz swoją ambicję (rozumiem twoje motywy, ale...) nad uczuciami Twojego psa. Nie przyjmiesz od nikogo pomocy, bo? Przecież ludzie często pomagają sobie nawzajem i nikomu korona z głowy nie spada. Są także tu na dogo osoby niepełnosprawne i ani im przez myśl nie przejdzie rozstanie z przyjacielem... Przemyśl to jeszcze raz, proszę.
  13. No mnie się też wydała młoda. A siwizna może być faktycznie od urodzenia. Moja Nena tak ma. Półtora roku i siwy pychol.
  14. No cóż, dziwne, że tak późno... Przecież to co w kociej zawsze najlepsze:evil_lol:
  15. Belula, uważaj :diabloti: Znajdź sobie wątek "Nena - piekielny tymczasik" :diabloti: Bo coś mi tu Twoje wypowiedzi wyglądają znajomo :diabloti: Ja też nienawidzę jak pies śpi w łóżku... I chyba wiem jak się wątek Nenki skończy, niestety :diabloti:
  16. Dodam, że Nadia jest rzeczywiście przemiła i bardzo, bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Gdy po zrobieniu jej zdjęć chciałam przejść do kolejnego psiaka, zapłakała niemal ludzkim głosem. Urocza, przyjazna, jeszcze niestara... Kto da jej ten prawdziwy dom w którym zapomni o tym, co w życiu przeszła?
  17. Marta, a ja z zupełnie innej beczki: Czy Ty jesteś w stu procentach pewna, że chcesz się rozstać z Burkiem? Bo ja wcale nie jestem przekonana, że on będzie szczęśliwszy gdzie indziej. No dobrze, może być troszkę niewybiegany, ale za to z kimś kogo zna i kocha... Wiem, że Ci trudno z nim wychodzić, ale może znalazłoby się jakieś rozwiązanie? Nie wiem, czy on aportuje, ale jeśli tak, to może dłuuuga linka? Może masz w pobliżu szkołę lub coś w tym rodzaju gdzie można by korzystać z ogrodzonego terenu? Może życzliwa sąsiadka? Przepraszam, że się wcinam, ale z tego jak piszesz o tym psie wynika, że bardzo Ci na nim zależy...
  18. No pewnie. Cudnie będzie jak dasz radę :loveu: Bo my tu się tak zachwycamy, a pamiętajmy, że to na razie dopiero DT. I Belula nie może z tym naszym uroczym 7,5 kilowym problemem zostać sama! Za dużo jest takich historii na dogo, że psiak "grzęźnie" w DT, a ciotki zapominają o nim.:shake: My takie nie będziemy, prawda?
  19. Jeszcze jest :-( Sorry wielkie za offa...
  20. Ja swoje torebki (firma trixie) kupuję w Kakadu w Arkadii (Warszawa). A ostatnio... przyznam się... zwinęłam większą partię z supermarketu :oops: Co gorsza, specjalnie po to tam poszłam :oops: No cóż, przybył mi drugi sierściuch a torebki drooogie.
  21. Moim zdaniem to nie ulega wątpliwości. Szukanie zaginionego psiaka kosztuje sto razy więcej. Nie liczę już wylanych łez i nieprzespanych nocy...
  22. [quote name='Belula']Błagam Was......... Zofia? nie wiem, czy pytać.....[/quote] O co? Pytaj kochana!
  23. Ojejku! Cudowne zmartwychwstanie wraka dzięki Dobrej Kobiecie Beluli :multi:
  24. Hm, naturalnie... Bardzo kocham mojego Saszę, ale nie wiem, czy z tą ekstremalnie wąską głową i dwudziestocentymetrowym włosem wygląda on naturalnie... A buldogi? A grzywki? A jamniki? Czy to jest naturalne? Nie - bo jest wynikiem celowego doboru hodowlanego, a nie naturalnej selekcji. Tak naprawdę naturalne są jedynie psy podobne w typie do dingo. Psy domowe z założenia są nienaturalne. I z założenia są elementem wizerunku swoich ludzi. Uważam, że wszystko co nie powoduje ich dyskomfortu, bólu, cierpienia (tak, tak Czarne Gwiazdy, o kopiowanie mi chodzi:evil_lol:) jest dopuszczalne.
×
×
  • Create New...