Jump to content
Dogomania

Diana S

Members
  • Posts

    2786
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diana S

  1. [quote name='Rinuś'][I][B]glanów już nie nosze, raczej kozaki a latem japonki :p no nie, źle zrozumiałas, nie walę jej po pysku tylko jej psa jeśli jest agresywny w stosunku do mojego a jest na tyle duży że Brutus mógłby nie mieć z nim szans. teraz rozumiesz? :cool3: [/B][/I][/QUOTE] Rinuś to Ty mnie zle zrozumialaś, bo ja pytalam, jakie metody stosujesz, jak napisalaś [I][B]właścicielkę bym nauczyła raz na zawsze aby swojego psa trzymać na smyczy. [/B][/I]Nie chodzilo, o psa, bo ja z psami sobie wysmienicie radze, i nie potrzebuje rad ;) Ty brnelaś z waleniem z buta... Wiec sie zapytam po raz kolejny, jakie masz metody, by [I][B]właścicielkę bym nauczyła raz na zawsze aby swojego psa trzymać na smyczy?[/B][/I] Tego jestem ciekawa.... i chetnie wezmę to pod uwagę, [B]raz na zawsze trzymać swojego psa na smyczy... [/B]
  2. [I][B]właścicielkę bym nauczyła raz na zawsze aby swojego psa trzymać na smyczy. [/B][/I] [B]Rinuś[/B], czyli tak dobrze rozumiem, ze owa Pancie ktora nie trzyma w ryzach swojego psa walisz z buta tak? but mierzy 40 cm moze być glan, badz inny trzewik.... Super...
  3. [quote name='Rinuś'][I][B] 40 ,ale kiedy jak nosiłam glany to o rozmiarze 41 :p mój też jest dobrze wychowany, tarmosi po komendzie "bierz go" :diabloti:[/B][/I][/QUOTE] z Ciebie nie dziewczyna, a komandos jakiś :lol:
  4. [quote name='Rinuś'][I][B]puszczę swojego psa aby potarmosił podbiegacza - też tak zrobisz? :diabloti:[/B][/I] [I][B]a jeśli jest to pies dużo większy od mojego to oberwie z buta i tyle. możesz dziękować za pomoc [/B][/I] :diabloti:[/QUOTE] Moje psy nie tarmosza podbiegaczy, za dobrze sa wychowane .... Chcialabym widziec tego Twojego buta, jaki masz rozmiar? :p 36-37? Gydybyś miala 41 to ja bym podziekowała :lol:
  5. [quote name='Rinuś'][I][B] ha - ano zawsze zawsze :diabloti: nie przepadam za robienie z siebie osoby do nagonki więc nie mówię jak :diabloti: w każdym bądź razie, rozwiązanie to jest nie dla Ciebie :p edit. chociaż nie, ostatnio pisałam co zrobię jak jeszcze raz jakiś podbiegacz podleci i będzie wszczynał awanturę. [/B][/I][/QUOTE] z tego co rozumiem to temat, jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy wiec temat jak najbardziej na temat.[B] Rinus[/B] napisalas, ze masz super metode to podzieli sie, nie dla mnie rozwiazanie, bo? Jak rowniez na ten twoj argument nie odpiszesz, to po co piszesz, o mnie, ze nie dla mnie, jak nie sprecyzujesz, o co Ci chodzi. Samo uogólnienie tego co by sie zrobilo, zeby komuś poszlo w pięty to jak dla mnie chwalipięty ;)
  6. Czyli rozumiem, ze nic ;) "pogadac" zawsze na forum mozna :lol:
  7. [quote name='Rinuś']ja tam się nie patyczkuje ostatnio, gdyby mi ktoś tak wyskoczył to bym pokazała na co mnie stać.a [B][SIZE=2]właścicielkę bym nauczyła raz na zawsze aby swojego psa trzymać na smyczy[/SIZE][/B]. [/QUOTE] Czyli? jaka metode byś zastosowala? pytam, bo pewnie mi sie tez przyda ;)
  8. Oczywiscie, inaczej jak zobaczy straz miejska, ze nie sprzatnie sie po psie- bedzie mandat... ;)
  9. [quote name='Zuri.RR']Mam trochę ponad 5-miesięcznego rhodesiana, w kłębie ma 60 cm. Idę z nim niedawno na smyczy na spacerze, z naprzeciwka mija nas grupa panów w wieku 50-60 lat. Jeden do drugiego (będąc na równi ze mną): "zobacz, jaki ładny jamniczek" :crazyeye: :lol:[/QUOTE] Buahhahhah hahhahahhah ahhahahhaa dobre :megagrin::megagrin:
  10. U mnie w miescie, gdzie mieszkam ide do urzedu miasta i prosze, o worki na psie odchody.... Mozna rowniez otrzymac woreczki w administracji danego miejsca, gdzie sie mieszka za darmo ;)
  11. [quote name='gops']trochę ochłonełam to opisze co nas spotkało jakieś 2 godzinki temu na spacerze. jako że w ciągu dnia nie miałam czasu a psy wybiegać trzeba wieczorem poszliśmy na długi spacer , żeby dojść do miejsca gdzie mogę spuścić psy musze minąć całe blokowiska (moja dzielnica) koło osiedlowego sklepu koło którego musiałam przejśc był uwiązany owczarek niemiecki i miał jakis metr luźnej smyczy, chodnik miał może 1,20m i wzdluż całego chodnika była wielka do uda zaspa(bez zaspy chodnik jest szerszy) więc miałam jakieś 20cm na mijanie . z myśla że chyba nikt normalny agresywnego psa nie przywiąże tak luźno pod sklepem i pewna że moje psy nie zaczną jeśli tamten spokojny będzie poszłam przed siebie, niestety . owczarek w momencie mijania wyrwał do moich , moje dłuzne nie pozostają i na prawde ledwo co udało się mi jakoś przejść i się nie złapały , szczęsliwa że się udało i zła na właściela tego psa chciałam iść dalej ale... nie dane mi było bo kumple właściela psa którzy stali sklep obok zaczeli mnie wyzywać! naprawde od różnych , + gdzie mam kaganiec itp. nie powiem bo zdziwiona byłam mocno , mojej winy tam nie było żadnej, fakt moje psy też sie rzuciły ale nie moje zaczęły no i miałam je na skróconych smyczach , faceci mieli po k.30lat a wyzywali mnie na środku blokowiska gdzie i ja i pewnie oni mieszkają gdzie obok kręciło sie wielu ludzi , cóż miałam zły dzień więc n[B]iestety zniżyłam się do ich poziomu i też brzydko odpowiedziałam z czego nie jestem dumna , grozili mi itd. nie wiedziałam że znam tyle wyzwisk . [/B] nie kojaże ich , było ciemno więc twarzy nie widziałam ale powiedziałam o tym komu trzeba a teraz pije meliske bo dawno mi tak ciśnienie nie podskoczyło . i powiem szczerze jak już[B] przemyślałam to wszystko to powinnam się zamknąc i iśc dalej bo debili nie brakuje ,byłam u siebie więc cieżko dowiedzieć sie kto to nie będzie. [/B] śledztwo w toku ;)[/QUOTE] Czasem trzeba znizyc sie do wlasnie tego poziomu, inaczej jak tlumi sie emocje wtedy sa hocki-klocki ;)
  12. [quote name='Hej']Nie zareagowałam, bo szłam z moją 5-miesięczną suczką. Mijaliśmy ich. Nie będę narażać mojego psa. Tamte psy były bez kagańców, były pewnie wielokrotnie bite, kto wie czy nie szkolone do walki. Dresy lubią sobie popatrzeć jak się psy gryzą. Moja Lola nie miałaby szans z 2 amstaffami. A ja nie miałabym szans z tym dresem. Była godz 18 więc już ciemnawo, uliczka pusta. Taka odważna jesteś, nie bałabyś się że koleś wyciągnie nóż? Że jest pod wpływem narkotyków? Że skoro bije psa tak mocno to jest nabuzowany i tylko szuka zaczepki? Niby co miałam zrobić, zwrócić uwagę a potem uciekać ze szczeniakiem na smyczy? Okolica pusta, nikt by mi nie pomógł. Sorry mam jeszcze instynkt samozachowawczy.[/QUOTE] Tego wczesniej nie napisalaś, a jakze obrazowo, [B]tak mu przyje*bał końcem skórzanej smyczy, że aż mnie zabolało.[/B] [B]kojarzycie ten świst przy uderzeniu? brrrr... [/B] i do tego sie odnioslam.... jednoczesnie piszac, co wyzej sama napisalam, czego Ty wczesniej nie opisalaś....
  13. [quote name='Hej']wczoraj widziałam jak pewien "pan w dresie" prowadził 2 psy - chyba amstaffy, albo inne podobne. jeden z nich zatrzymał się i powąchał sobie trawkę, zamiast dotrzymywać kroku swojemu "panu w dresie". [B]tak mu przyje*bał końcem skórzanej smyczy, że aż mnie zabolało.[/B] [B]kojarzycie ten świst przy uderzeniu? brrrr... [/B] nie zwróciłam uwagi, bo bałam się że też dostanę :roll:[/QUOTE] Hey, hey piszesz tak obrazowo, jak psa bolalo, Ciebie nie bolalo Hey, hey, jak to widzials? Nie zwrocilas uwagi, wiec po co to piszesz?.... JA nic nie kojarze, bo nie dostalam tak, jak piszesz, a jakbym to widziala od razu bym zaregowala, i w dupie to mam, co by mnie zabolalo... Ty za to piszesz, bo piszesz i wkurza mnie to... z calym szacunkiem... ale ja bym ta nie potrafila jak Ty , nie zaregowac, przejsc do porzadku dziennego i opisac to, tutaj, jak to widzialas i nic nie zrobilas...........................................
  14. [quote]Dalmatyńczyki są najkochańsze na świecie! :loveu: :loveu: :loveu: Zdrowie Belli jest ok. W czerwcu skończy dwa latka. Chuda jest bo to... TAP MADL! :megagrin:[/quote] To sie ciesze, ze z Bella ok teraz tylko czekac, az nabierze cialka :p
  15. [quote name='gops']ja jakiś czas temu widziałam starszego Pana (k.70tki) z wielkim labradorem który wąchał trawe za co dostał laską po grzbiecie . nie każdy powinien mieć psa :roll:[/QUOTE] To, ja bym facetowi powiedziala, jak Panu nie wstyd bic psa laska, sama bym Pana zdzielila nia.... Nie ma zmiluj sie bym miala szacunek dla czl. nawet tego starca ktory bije psa lasa.. Stary glupiec....
  16. [quote name='Hej']wczoraj widziałam jak pewien "pan w dresie" prowadził 2 psy - chyba amstaffy, albo inne podobne. jeden z nich zatrzymał się i powąchał sobie trawkę, zamiast dotrzymywać kroku swojemu "panu w dresie". tak mu przyje*bał końcem skórzanej smyczy, że aż mnie zabolało. kojarzycie ten świst przy uderzeniu? brrrr... nie zwróciłam uwagi, bo bałam się że też dostanę :roll:[/QUOTE] Sama mialam takowa sytuacje, chlopak goni suke amstaf, ktora ucieka przed nim, bo boi sie, ze dostanie smycza. Nie moglam przejsc obojetnie, wiec odezwalam sie, by przestal tego psa bic, bo i tak do niego nie podejdzie. Chlopak dresiasz, epitety w kierunku mnie sunąl, ze mam spier... bo sama dostane, na co ja spokojnie do niego... ze pies nie podejdzie, jak go bedzie bil, bo sie boi i dlaczego go bije. Okazalo sie, ze to nie jego pies, a kolegi, mial psa pilnowac i mu zwial. Moglam tylko tyle, ze wl. sie pojawil.... wielki ubaw mial, ze suka koledze zwiala. Pies nie zostal zbity, chodz kto wie, jak zostal zlapany na smycz, co bylo dalej.... ogladalam sie, za psem, niczego nie zauwazylam. Mialam to, ze jak widzialam na wlasne oczy, ze krzywda psu sie dzieje nie przeszlam obojetnie, pomimo tego, ze sama moglam dostać....nie urywam, ze mialam obawy, ale to, co widzialam bylo silniejsze ode mnie.... Nie moglam, nie zareagowac....
  17. Ooooooooooooooooooo jakbym widziala mojego dalmatynczyka, ktory lubi rolki po papierze toaletowym.... niesamowite, ilez to radosci sprawia psu :multi::smilecol:
  18. Superowe zdjecia, bardzo mi sie podobaja. Dalmatynczyki sa takie kochane, xxxxx co nie? ;) Jak zdrowie Belli? Nie wiem, czy pytalam w jakim ona wieku jest? i co tak naprawde jej dolega? ze taka chuda jest ?
  19. no to kicha, jak babcia dokarmia i placze nad jego losem.... nic nie zrobisz ;)
  20. My rowniez wystawiamy sie w Katowicach, tylko nie ta grupa :p Piekne zdjecia. Co to za tajemnicza osoba, ktore je pstryka, ja tez takie chcem :razz:
  21. [B]Patrycja[/B], co tutaj taka cisza ? ;) zyjecie? :cool3:
  22. Kto psiaka dokarmia? przyznac sie :razz: Ja mam to samo z moim dalmatynczykiem, ma troszke nadwagi, ktory bardzo lubi jesc wrecz kocha :lol:
  23. Lary sliczny i spacerek widze bardzo udany. Pozdrawiamy ;)
  24. [quote name='Fauka']Drzwi był zamknięte, [B]mama otworzyła a sąsiadka wparowałą do środka[/B], a między nogami jej pies. Ale fakt, drzwi na klucz nie zamykamy :P[/QUOTE] To sasiadka sama wlazla, czy Twoja mama ja wpuscila :)
  25. [quote name='motyleqq']dziś myślałam, że wpadnę tu napisać, że w mojej małej mieścinie są ogarnięci psiarze, bo pewien chłopak zapiął na smycz swojego psa, żebyśmy mogli się spokojnie minąć na ścieżce. ale chwilę potem [B]spotkałam trójkę dzieciaków(ahh, ferie) z dwoma psami, które na mój widok rzuciły się na swoje psy, by je przytrzymać i zaczęły drzeć mordy na całą okolice :mdleje: oczywiście ich psy natychmiast zaczęły szczekać, ja stanęłam dęba, Etny sierść również, zabrakło mi słów by im coś powiedzieć...[/B][/QUOTE] Zatkalo Cie? serio :lol: ? Moglas powiedziec spokoj ma tu byc, natychmiast :lol:
×
×
  • Create New...