-
Posts
2905 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by michelle04
-
[quote name='Bogusik'] michelle,jaki był by przypuszczalny koszt przewozu w obie strony?[/QUOTE] Z uwagi na fakt, że droga z Dzierżoniowa do Łagiewnik jest zamknięta jechałabym przez Niemczę, potem w Łagiewnikach na Strzelin, a stamtąd już bezpośrednio na Brochów we Wro, więc droga w jedną stronę to wg targeo jakieś 85 km i powrót daje razem 170 km, więc koszt oscyluje w kwocie 60-70 Pln
-
Ja jestem na TAK. Jeśli Cioteczka Poker będzie dysponowała czasem i zechce wpomóc, umówimy się na odwiedziny u Pani Iwonki ( Wrocław, ul. WIleńska) i ..... zobaczymy
-
Dzwoniła Pani Iwonka i jest zainteresowana adopcją i tak jak wcześniej wspomniałam, chciałaby spotkać się z nim u siebie w mieszkaniu najlepiej w piątek wieczorem, by sprawdzić czy Hrabal rzuci się na kota czy nie i jesli tego nie zrobi, chce go obserwować przez weekend, jeśli wszystko będzie ok to by został u Niej. Ja ze swojej strony mogę zwolnić się z pracy i dowieźć Hraba na to spotkanie jednak prosiłabym o zwrot kosztów dojazdu. Proszę o decyzję.
-
Piękne fotki:loveu: Suri to mój cień, a Migotka - Giselle, tylko na kolankach by leżały i pieścić je,pieścić, pieścić,,,,,,:evil_lol: Domek poszukiwany na cito!!!
-
Na chwilę obecną brak informacji dot ewentualnej chęci adopcji - cisza
-
Pani Iwonie Kondzio przypadł do gustu i wraz z TZ-em, chyba są zdecydowani, niemniej jednak pozostaje w dalszym ciągu kwestia jego stosunku do kota i relacji między nimi, gdyż dopóki Pani Iwona nie przeprowadzi sie na wieś, Kondzio będzie zostawał z kotem nawet do 8 godzin. Państwo mają jescze przemyśleć swoją decyzję i jeśli będą zainteresowani adopcją padła propozycja, żeby Kondzio przyjechał na wizytę przedadopcyjną, by naocznie sprawdzić jego reakcję na kota na obcym dla niego terenie.
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
michelle04 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ech, te kobiety,,,,,,nawet babci weszły na * głowę* Tutaj się reklamują :diabloti: http://www.dogomania.pl/forum/threads/245210-Panna-Migotka-zabrana-z-%C5%82a%C5%84cucha-szuka-domu-i-prosi-o-deklaracje -
Cioteczki dzwoniła Pani Iwonka, potwierdziła wizytę jutro w godz 15:00 - 17:00 Trzymam kciuki za pozytywny wynik wizyty :thumbs:
-
Opalamy się :loveu: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi4163/630fcc5a0013af4a51e18b81/20130713191-001[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi3258/10b6ea7400250c4c51e18b7e/20130713188-001[/IMG] Nie ma jak u babci [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi10360/3d27006d001fcdaa51e18b78/20130713192-001[/IMG]
-
Cioteczki, Panna Migotka ma się dobrze po sterylce, jest radosna i ma apetyt :loveu: dokazuje jak na młodą sunieczkę przystało wszędzie jej pełno, taka iskierka i przylepka:loveu: Panna Migotka, Norcia i Suri ( też nowa rezydentka od Cioci Fiorsteinbock) [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi12929/fcb541ab000f7f5f51e041f9/sdc15615-001[/IMG]
-
No Cioteczki trzymajcie kciuki!! Jeśli wszystko dobrze pójdzie Norka będzie w gazecie - Giselle negocjuje :razz: A tutaj nowe koleżanki Norci: Panna Migotka i Suri, przy tych pieszczoszkach i Norka chętniej nadstawia się do głaskania :loveu: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi12929/fcb541ab000f7f5f51e041f9/sdc15615-001[/IMG]
-
Przekazałam Pani Agnieszce nr tel do Rubik i ma się z Nią skontaktować celem uzgodnienia szczegółów wizyty ;) Czekamy, więc na wieści od Rubik ( została zaproszona na wątek? )
-
Dzwoniła Farmerka, że jest druga Pani zainteresowana adopcją Kondzia - Pani Agnieszka z Jeleniej Góry, więcej powie Wam Ona sama, ja ze swojej strony napiszę tylko, że rozmawiałam już z Panią Agnieszką i jest zdecydowana na adopcje Hrabka, oferuje mu pobyt w domku jednorodzinnym z ogrodem, więc wprost idealnie. Miała przez 8 lat cocera spaniela i wie co to jest nowotwór u psa, co to jest starość, operacje, niespanie po nocach...etc. Chciałaby przyjechać po niego w poniedziałek wieczorem i wrócić już razem z nim, więc mam propozycję poszukajcie kogoś kto mógłby przeprowadzić w weekend wizytę przedadopcyjną w Jeleniej Górze - Pani Agnieszka zostala poinformowana przez Farmerkę o formalnościach i wyraziła zgodę- tak by Kondzio mógł swobodnie pojechać do swojego domu już w poniedziałek. Pani Agnieszka czeka na decyzję, tylko przeprasza, że może być lekki bałagan bo jest u nich malowanie.
-
[quote name='__Lara']Cioteczki, a Palomek jaki jest do innych piesków? Zwłaszcza do suczek? On się daje tak wziąć na rączki bez oporów? :) Gisell, cioteczko, oczów nie masz!!!! Palomek jest boski :)[/QUOTE] Na chwilę obecną ja go mogę śmiało wziąć na ręcę i wówczas pozwala się pogłaskać innym, nawet obcym, a do suczek zachowuje się grzecznie tak samo jak do piesków, ale w swoich rozmiarach ;)
-
Zapisuję Pannę Migotkę :loveu: Jest Ona bardzo żywiołową sunieczką i mimo, że przebywa u nas dopiero 2-gi dzień już się zadomowiła,na ogrodzie biega luzem i nie interesuje ją ucieczka, non stop chodzi za ludziem i zaprzyjaźniła sie już nawet z psiakami, teraz tylko szybko stały domek potrzebny nim przyzwyczai sie za bardzo do nas :cool3:
-
[quote name='fiorsteinbock']Dzisiaj odwiedziłam psiaki u Michelle i nie sposób było oprzeć się urokowi Hrabala. Z reszta, on sam by na to nie pozwolił :) Pychol do miziania nastawiał cały czas! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/8tq4.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1771/8tq4.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Cioteczko piękna fotka - dziękuję :loveu:
-
Jest już odpowiedź: Witam, baardzo dziękuję za zrozumienie:) Zapraszamy więc i niecierpliwie czekamy na Państwa :)) Pozdr Diana Użytkownik napisał(a): > Temat: Re: Adopcja Kondzia > Data: 2013-07-08 15:13 > Nadawca: > Adresat: "MICHELLE" <[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]>; > > Witam :) > jeśli chodzi o umowę adopcyjną i wizytę to jak najbardziej jestem za i wiem, że tak się robi więc nawet sama nie poruszałam tej kwestii. Na razie wciąż pozostaje pytanie czy zdecyduję się na adopcję gdyż jeszcze dokładnie nie omówiłam tego z partnerem bo wciąż jest na Mazurach. Ale planujemy przyjechać porozmawiać z Panią i zobaczyć Kondzia wstępnie w niedzielę po południu. Oczywiście zadzwonię do Pani jeszcze dzień wcześniej aby dokładnie się umówić. Szczerze mówiąc ja jestem bardzo za Kondziem i chciałabym go mieć już u siebie ale niestety nie jestem sama i muszę liczyć się ze zdaniem partnera. Takie życie ;) > Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia za parę dni > Iwona > > > > W dniu 8 lipca 2013 15:00 użytkownik MICHELLE <[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]> napisał: > Witam Pani Iwono, > > > jeszcze jedna kwestia odnoście ewentualnej adopcji Kondzia, czy wyraża Pani zgodę na podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizytę przed i po adopcyjną? > > Przepraszam, że wcześniej o tym nie wspomniałam jednak z tej radości wyleciało mi z głowy :) > > > Pozdrawiam
-
Proszę: Witam Pani Iwono, jeszcze jedna kwestia odnoście ewentualnej adopcji Kondzia, czy wyraża Pani zgodę na podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizytę przed i po adopcyjną? Przepraszam, że wcześniej o tym nie wspomniałam jednak z tej radości wyleciało mi z głowy :) Pozdrawiam Diana
-
Ok, zaraz napiszę do P. Iwony o wymaganiach niemniej jednak w przyszłości nie chciałabym być osobą, która rozmawia o sprawach "organizacyjnych", gdyż dla mnie wizyta przed adopcyjna nie jest koniecznością, a nie chcę nieporozumień.
-
[quote name='Anula']Ja sądzę,że to dobry pomysł aby skontaktować się z Panią,ponieważ jeżeli Pani nie wyrazi zgody to po co ma tracić czas,pieniądze a my nadzieję.No chyba,że inne Ciocie mają odmienne zdanie na temat wizyt i innych narzuconych zasad adopcji,a więc ja się nie wcinam.[/QUOTE] Farmerko masz adres e-mail do Pani Iwonki, czy mogłabyś??? Czy może Monika ma się skontaktować z Panią jako osoba decyzyjna w sprawie Hraba??