-
Posts
5226 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasia14
-
**P-ce**Pilnie potrzebny dom dla Makusia na ostatnie lata życia!
kasia14 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Schudł strasznie.... :( -
dziewczyny wiecie czy da się jakoś odyskać aukcje na allegro? Bo miałam zablokowane konto przez brak wpłaty i nie wiedzieć czemu usuneli wszystkie moje aukcje, z działu 'niesprzedane' również a trochę mi się nie uśmiecha robić wszystko od zera, bo to jednak sporo roboty i jeśli nic nie wymyślę to zrobie to dopiero po moim powrocie, czyli za jakieś 10 dni... A, Magda, czy mogłabyś zamówić ten basen bo zgubiłam aukcje, taka jestem zdolna a ja Ci wyślę kasę na konto?
-
Klif-pabianicki pies błotny!Wodołaz rozpaczliwie szuka domu.
kasia14 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Szuwarek bardzo się ucywilizował, wychodzi na spacery co tydzień... Tylko do domu coś wyjść nie może, eh... :( -
Byłam dziś na krótkie odwiedziny w schronie, wyszłam tylko z Tiną niestety, mam nadzieje, że w sobotę uda mi się dłużej zabawić.... Jest dom chętny na Ksere. Facet wydaje się w porządku, z konstantynowa. Mieszkałaby na dworze, dom z ogrodem, do dyspozycji buda, nie wiem tylko czy kojec czy cały czas miałaby biegać luzem a jak przyszłam to już byli w trakcie rozmowy. Był dziś ją zobaczyć, ma pogadać jeszcze z żoną bo Ksera jest bez sterylki a on wolałby, żeby była więc ustali z nią co i jak i jak się zdecydują ma dzwonić żeby ją w schronie ciachneli.
-
Klif-pabianicki pies błotny!Wodołaz rozpaczliwie szuka domu.
kasia14 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[quote name='modliszka84']Szuwarek ma o tyle "dobrze" że jako jeden z kilkunastu psów w schronisku wychodzi regularnie na spacery. Czasem co tydzień, czasem co dwa. Ale co z tego, skoro już chyba 3 lata za kratami....[/QUOTE] Aga, to już 4 lata. Pamiętam że Szuwarek był chyba pierwszym psem, którego poznałam w schronisku, wtedy siedział jeszcze z onką Doną. Jak przyszłam do schroniska to właśnie z nim byłaś na spacerze... A na domiar tego trafił do schronu w moje urodziny... Stąd pamiętam... -
mix Amstaffka porzucona na stacji benzynowej!!
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Rudzinka była dziś na spacerze.... -
Przepraszam że nie moglam się stawić dzisiaj. Niemniej w niedziele jestem do pelnej dyspozycji. Zresztą będę Magda do Ciebie dzwoniła jutro. Tak btw. - zaginęła dziewczyna w moim wieku z Dobronia, nie znam jej osobiście ale to koleżanka moich znajomych. Im więcej osób wie tym lepiej, pozwolę sobie wstawić link... :( eh życie. [url]http://www.zyciepabianic.pl/wydarzenia/miasto/nasze-sprawy/kto-widzial-18-latke-z-dobronia.html[/url]
-
*Pabianice-czekała, czekała i się doczekała....Sara w Nowym Domu !!
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Śliczna, jak zawsze :) -
Uważam, że loteria to świetny pomysł, zawsze cieszy się większym zainteresowaniem. Mam jakieś 8 nowych kubków dla dzieciaków, jeszcze w opakowaniach, wszystkie mogę oddać. Z nowych rzeczy to tylko tyle, ale jeżeli zdecydujemy się na loterie dokupię jakieś rzeczy dla dzieciaków(ołówki,breloczki itd) , poza tym mogę dać też trochę rzeczy mojej siostry które nie są nowe ale na takie właśnie wyglądają - maskotki itp. Generalnie lepiej żeby rzeczy były o mniejszej wartości lecz nowe. Losy myślę, że spokojnie mogłyby być nawet po 5zł. I pytanie, czy to dni pabianic czy dzień dziecka? Jeśli dzien dziecka to wlasnie w to powinniśmy uderzyć, malowanie buzi itd - super, tylko kto potrafi...? Można wymyślić różne gry itd, dzieciaki łatwo czymś zainteresować. Dobrym pomysłem byłoby też rozdawanie balonów (wtedy takie najzwyklejsze i można markerem na nich cos narysować lub walnąc jakieś psie hasło czy coś takiego, moge się tym zająć) lub ich sprzedaż jeśli byłyby ładniejsze, tylko trzebaby wtedy wylożyć parę groszy. Jeszcze z innej beczki - mam dość dużo, myślę że z 30-40 nowych ciuchów z metkami na sprzedaż ale nie mieszałabym tego, wydaje mi się że lepiej pojdą na dogomaniackim bazarku - w lepszej cenie. Acz kolwiek klika sztuk mogę dać. A, i może połączyć z promocja chociaż jednego psa...? jakiś plakat czy ulotki. Mogę zrobić. Fakt, jest mało czasu do tego wszystkiego więc trzebaby raz dwa to jakoś zorganizować, może faktycznie warto by było się spotkać...?