-
Posts
5226 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasia14
-
Z tego co wiem Dosia zmieniała miejsce tylko raz. Najpierw była na tymczasie u Ewanki a później przeniesiona była do Noska (poza porzuceniem i pobytem w schronisku).
-
Dzięki za odpowiedź :) Ja z tych psiokochających:) Co do kwestii wolontariatu to właśnie byłam na Floriańskiej, chciałam złożyć wniosek ale Pani mi tam powiedziała, że mam najpierw pójść do schroniska, zobaczyć jak wygląda, porozmawiać z pracownikami i jak mi powiedzą, że mogę przychodzić to dopiero wtedy wrócić na Floriańską i podpisywać umowę... W takim razie pisze do Ciebie pw :)
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
kasia14 replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
dziękuje za odpowiedź, już tam lece :) -
Witam Kraków :smile: Czy przyda Wam się moja pomoc w schronisku? Od prawie 5 lat jestem związana z wolontariatem w schronisku w Pabianicach w ostatnim roku niestety mniej ale powracam właśnie do żywych :smile: I chociaż sercem jestem z moim miastem to wiem, że pomoc potrzebna jest wszędzie a właśnie przeprowadziłam się do Krakowa (wyjazd na studia). Możecie mi napisać czy potrzeba jest wam pomoc w schronisku? Jeśli tak to jak wygląda u Was wolontariat, w jakie dni przychodzicie? Kiedy mogłabym się u Was zjawić? :)
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
kasia14 replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Witam Kraków :) Czy przyda Wam się moja pomoc w schronisku? Od prawie 5 lat jestem związana z wolontariatem w schronisku w Pabianicach w ostatnim roku niestety mniej ale powracam właśnie do żywych :) I chociaż sercem jestem z moim miastem to wiem, że pomoc potrzebna jest wszędzie a właśnie przeprowadziłam się do Krakowa (wyjazd na studia). Możecie mi napisać czy potrzeba jest wam pomoc w schronisku? Jeśli tak to jak wygląda u Was wolontariat, w jakie dni przychodzicie? Byłam w TOZecie ale odesłano mnie najpierw do schroniska zanim będę mogła stać się wolontariuszem abym się zapytała pracowników, czy jestem potrzebna, planowałam się w tym celu wybrać tam jutro.... Proszę o rady :) -
Myślę, że tu przede wszystkim nie ma kto pojechać z nim pociągiem, ponieważ my jesteśmy daleko a przecież nie zrobi tego właściciel hotelu. Druga sprawa że to drugi koniec Polski, podróż zajęłaby mase czasu więc nikt z ludzi pracujących tego nie zrobi. Tu nie ma kochającego człowieka który chce go adoptować, trzeba samemu wymyślić podróż między HOTELAMI. Ponad to, nie wydaje mi się dobrym pomysłem podróż z dużym psem w tłocznym pociągu, szczególnie tego typu. My mamy prawo je kochać, inni podróżni mają prawo się niepokoić.... Zreszta, z tego co czytałam transport dla Dropsa jest i to całkiem niedrogi, więc trzeba tylko trzymać kciuki aby Dropsik dał radę i nie zjadł pana samochodzika... :)
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny czy możecie mi podac link do pakietu ogłoszeniowego, gdzie można wykupić? -
Niech ją w końcu ktoś pokocha... tak za darmo, za jej słodki pyszczek i wierność. Trzymam kciuki!
-
Lara oraz dwa Aniołki: Rutusia [*] i Agencik [*].
kasia14 replied to Cieplutkaa.'s topic in Foto Blogi
A zbiórka dla Łodzi czy dla Pabianic ? :) Co jakiś czas do schroniska wpadam, teraz w sobotę planuje się wybrać i zapisać na wolontariat w Krakowie (o ile zdąrze się wczesniej nauczyć na kolokwium z botaniki i zoologii... ) , nie mniej o Pabianicach caly czas pamiętam z tym, że czasu niestety mniej.... :( W wakacje 2 miesiące siedziałam w anglii, wczesniej matura, kryzysy itp. dobrze znane Ci rzeczy sprawiły, że przez ostatni rok faktycznie byłam tam gościem... Nie mniej myślę, że teraz to się zmieni, szczególnie, że tak co 2,3tyg. wracam do domu :) -
Lara oraz dwa Aniołki: Rutusia [*] i Agencik [*].
kasia14 replied to Cieplutkaa.'s topic in Foto Blogi
I jak się wszystko dobrze poukładało ;) -
Cieszę się, że foty się podobają. Wracam na święta 31, także niebawem też zawitam :) Nie mniej psiaki to mało wdzięczni modele, połowa zdjęć była do kosza ;p Uczą cierpliwości przynajmniej:) Tu ostatnie dwa psiaki, których nie znam i nie mogę zlokalizować na stronie... Numer 1 album: [URL]http://imageshack.us/g/1/9824833/[/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img546/3527/82458407.jpg[/IMG] Numer 2 [IMG]http://imageshack.us/a/img690/9560/30076780.jpg[/IMG] album [URL]http://imageshack.us/g/1/9824840/[/URL]
-
TOFI - pies, kastrat. Ma ok. 9-10 miesięcy. Jeszcze psie dziecko... w schronisku od początku lipca br. Wesoły, ciekawy świata. Potrzebuje szansy i czasu aby odzyskać stracony w schronisku czas i na nowo pokochać człowieka. ALBUM [URL]http://imageshack.us/g/1/9824178/[/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img546/2457/34061912.jpg[/IMG]
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Napisać jeszcze drugi tekst? Ładny i konkretny o Basiku aktualnie pomijając większość jego przejść czy tamten jest ok? -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Jeśli coś należy dodać, zmienić lub tekst ma być inny dajcie znać, nie sledziłam wątku Basika na bieżąco :( -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Patrz sercem a zobaczysz… Do schroniska dla zwierząt trafił z ulicy. Wychudzony, zaniedbany, chory - cień psa, teriera walijskiego. Mimo dobrej opieki stan zdrowia Basika pogarszał się z dnia na dzień. Z jaskrą, podejrzeniem głuchoty i zapaleniem otrzewnej w ostatniej chwili został zabrany do kliniki. Pod profesjonalną opieką powoli dochodził do zdrowia. Za Basikiem jest już operacja oraz niezbędne leczenie, odzyskał prawidłową wagę. Ciężko uwierzyć ile cierpienia i bólu zadał mu człowiek. Ten niespełna 6 letni pies prawdopodobnie nigdy nie zaznał miłości i ciepła. Ludzka nieodpowiedzialność doprowadziła go na skraj wyczerpania. Aktualnie Basik przebywa w hotelu dla zwierząt. Prowadzi normalne, wesołe życie czworonoga Ślepota nie przeszkadza mu w codziennym funkcjonowaniu. Chętnie wychodzi na spacery do lasu, lubi się bawić, biegać. Jest wesołym, łagodnym i wdzięcznym psiakiem. Basik nie odzyska wzroku. Zdobył jednak umiejętność którą posiadają tylko nieliczni ludzie. Potrafi patrzeć sercem. Spróbuj, a zobaczysz wesołego, szczęśliwego psa czekającego na swoją szansę. To czy Basik znajdzie bezpieczną przystań zależy tylko od Ciebie. Jeśli nie możesz adoptować Basika a pragniesz mu pomóc, skontaktuj się z nami.