-
Posts
24578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rudzia-Bianca
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Melduję że wracam na dogo :) Przyszłam się przywitać :) -
Mama z pięcioma szczeniakami wyrzucona w lesie - błagamy o pomoc
Rudzia-Bianca replied to marta-t's topic in Już w nowym domu
Ależ tu cisza u maluchów, jak się czuje maleńka ? Ja niestety nie mogę już zabrać żadnego psiaka , wróciłam do pracy . Czy macie jakieś nowe zdjęcia suni i mamuśki ? -
Ufo żyję w schronisku już 12 lat!! Szukamy DT/DS! Pomocy!
Rudzia-Bianca replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Secia']Rudziu dziękuję, że jesteś :-) Sunia musi być widoczna, więc podnoszenie bardzo się przyda a jak możesz zaprosić kogoś do dzwigania wątku to śmiało :-)[/QUOTE] Postaram się porozsyłać zaproszenia , ale nie dziś . Ostatnio znowu na bakier jestem z dogo ( czasu mi brakuje ) wpadam tylko na chwilkę :( -
Ufo żyję w schronisku już 12 lat!! Szukamy DT/DS! Pomocy!
Rudzia-Bianca replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie Seci , będę podnosić na razie nie mam innej możliwości pomocy :( Śliczna sunia oby znalazła dom gdzie w końcu poczuje się kochana ... -
[quote name='Psia Szkoła']No Rudzia, to czas jakieś archiwum fotek przybliżyć jak panna piękniała :D[/QUOTE] Panna zawsze była najpiękniejsza :)
-
Morus pojechał ze swoją właścicielką na wakacje do domku letniego :) Jest oczkiem w głowie wszystkich domowników :) a najbardziej zakochana jest w nim 8 letnia wnuczka Pani Morusa :) Morusek pokazuje co potrafi na spacerach, jeży się mu sierść i kłapie pyskiem na inne psy ale w domu zachowuje się bardzo grzecznie :) Spotkanie z Panią po ich powrocie z wakacji, bo na razie mijamy się jak ja wyjeżdżam Ona jest jak ja wracam Ona wyjeżdża ;)
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka'][CENTER][CENTER] Rudziu, to szczęście 5 lat temu wyglądało tak [IMG]http://i49.tinypic.com/219clyf.jpg[/IMG] A do takich domów, jak u Ciebie mogłabym codziennie wozić psiaki :lol: [/CENTER] [/CENTER] [/QUOTE] Pamiętam, taką ją zobaczyłam po raz pierwszy w necie i od razu się zakochałam :) Te śmieszne króciutkie łapeczki :) -
[quote name='mariusz pp']Teraz to księżniczka:p[/QUOTE] To zawsze była i będzie księżniczka :) [quote name='Bonsai']I strachulec, i obecna dama bardzo piękne!!! :loveu: Sto wspólnych lat razem Wam życzę!![/QUOTE] Dziękuję Współjubilaci :)
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[CENTER][COLOR=#ff3366][SIZE=4]Erko dziękuję 5 lat temu przywiozłaś mi szczęście do domu [/SIZE][/COLOR]:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[COLOR=#ff3366][SIZE=4] [/SIZE][/COLOR][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-D-d6O8qZ4tw/T5_lgnAXlmI/AAAAAAAAJDo/mfccT3b5_-4/s512/P1450461.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-t7-plfz3qps/T6Jtp3361JI/AAAAAAAAJX4/g_eMAFRgs0I/s512/P1450744.JPG[/IMG] [/CENTER] [COLOR=#ff3366][SIZE=4] [/SIZE][/COLOR][CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xzQDSfZ9Kyo/TuMdwOJBziI/AAAAAAAAHMQ/kZzP6b5DQ3w/s640/listopad 154.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [COLOR=#ff3366][SIZE=4] [/SIZE][/COLOR] -
[CENTER][B][COLOR=#ff3366]A my dziś świętujemy - 5 lat temu zamieszkała ze mną moja ukochana Bianulinka :) Niesamowite jak to szybko minęło , dopiero co Erka przywiozła mi takiego strachulca straszliwego ...[/COLOR][/B] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uGQ7GZ3Q1zc/TdV4XPlgX1I/AAAAAAAAGMg/n1do2FIlF3s/s448/1%20tak%C4%85%20j%C4%85%20zobaczy%C5%82am.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-D-d6O8qZ4tw/T5_lgnAXlmI/AAAAAAAAJDo/mfccT3b5_-4/s512/P1450461.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='ang']no to nawet po kosztach Cię nie policzyły Panie wetki:) miło z ich strony:)[/QUOTE] Panie Wetki bardzo miło nas liczą :) Ale przy tylu psach co jest na mnie wpisane jakaś zniżka się mi należy :) To oczywiście żart- ślicznie dziękuję za ulgowe traktowanie tych wszystkich bid myślenickich :Rose:
-
Byłam dziś spłacić długi Luka Morusa :) Za kastrację , wyżywienie przez okres od 17 kwietnia do 17 maja oraz odrobaczenie i preparat przeciwpchelny zapłaciłam 180 zł . Gdyby ktoś potrzebował wstawię skan rozliczenia . [B][COLOR=#006400]Ślicznie dziękuję paniom Dr z Dobrego Weterynarza za to że zajęły się Luką i pani Celince też :) [/COLOR][/B]
-
Charls z Myślenic już w swoim domu :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Załaciłam dziś dług Charlsa w gabinecie - 100 zł za kastrację i wyżywienie . Pieniądze pochodziły z bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226548-Miszmasz-na-odjajczenie-Charlsa-i-Luka-do-11-05-godz-22-ZAPRASZAM"][COLOR=#008080][B]BAZAREK KLIK [/B][/COLOR][/URL] [COLOR=#ff0000][B]Ślicznie dziękuje za pomoc :) [/B][/COLOR] -
[quote name='Asieq_']Domek znalazł w końcu Luka!!! :multi::multi::multi::multi: A raczej Borysa, bo tak było na plakatach ;) Trzymamy kciuki, żeby to był ten jedyny, wyczekiwany DS! Więcej nie piszę, pojawi się Rudzia, to zda relację :D[/QUOTE] [quote name='savahna']O żesz kurna, Rudziaaaaaaa!!!! Gdzie jestes????[/QUOTE] [quote name='Ziutka']Ja też czekam na Rudzie :) Strasznie się cieszę, że się udało ![/QUOTE] [quote name='savahna']No Rudziu....Co tam??[/QUOTE] Jestem jestem, moja najlepsza przyjaciółka ma p0roblemy i cały tydzień jestem u niej :( dlatego mam takie tyły z dogo . Już wszystko piszę :) W środę porozwieszałyśmy z Asią plakaty , zresztą zupełnie bez jakiejś nadziei , w czwartek rano godz. 8.00 telefon Dzwoni Pani która przeprasza że tak rano ale już nie mogła dłużej czekać, zobaczyła ogłoszenie o adopcji Borysa , który jest klonem psiaka jej teściowej który niedawno umarł i już zdążyła powiadomić teściową i ustaliły że adoptują Borysa . No więc na spokojnie tłumaczę Pani że Borys to taki trochę trudny psiak, że chodzi i warczy , że bardzo pilnuje wszystkiego co swoje , że do psów agresywny a Pani wpada w zachwyt że poprzedni psiak nie dość że identyczny z wyglądu to jeszcze z zachowania :) Borys ma mieszkać z teściową w bloku, natomiast Pani która dzwoniła nie mieszka z nią . Chcieli adoptowac Borysa od razu, ale ja niestety musiałam jechać do psiapsióły i umówiłyśmy się tak że pójdą poznać Borysa w gabinecie , potem ja się z nimi umówię na wizytę i wtedy podejmą decyzję . Pani ma 3 letniego syna, więc powiedziałam że ja trochę się boję o relacje Borysa z dzieckiem bo on taki trochę niepewny jest . No i po takich ustaleniach pojechałam do Krakowa . Jeszcze nie dojechałam do Krakowa kiedy dzwoni druga Pani , że chce Borysa , dom za Krakowem z ogródkiem , pani mieszka sama , miała psa ale jej uciekł za suką . Więc ja generalnie skreśliłam już ten dom , choć wstępnie umówiłam się na wizytę . Po czym dzwoni do mnie pani Celinka ( dobra duszyczka która opiekowała się Borysem w gabinecie, wyprowadzała go na spacery i rozpuszczała :) ) że pani z wnuczką przyszły po Borysa i Borys już u siebie w domu :) Pani Celina zna tych ludzi, pamięta ich poprzedniego psa , do tego był on pacjentem naszych Pań Dr , więc zdecydowali że wizyta już się odbyła i wydają Borysa , który dostał na imię Morus :) Morus podobno odstawił taniec ogona i zachowywał się jak psi anioł :) po czym dumnie odmaszerował do swojego domu :) Później jeszcze rozmawiałam z panią Morusa , bo jednak to dziecko nie daje mi spokoju , ustaliłyśmy że gdyby były jakieś wielkie problemy z zachowaniem Morusa w stosunku do dzieciaka to Morus wróci do gabinetu. No i to tyle :) [B][COLOR=#006400] Dziękuję ślicznie wszystkim za pomoc :) [/COLOR][/B][COLOR=#006400][/COLOR]Mam nadzieję że Morus już zostanie Morusem i że będzie szczęśliwy w swoim własnym domku :)