Ja raz widziałam STARSZGO psa pod sklepem.... był przywiązany do roweru i smutno WYŁ.... :( A inna sytacja : Czarny psiak siedzi w cieniu pod drzewem przed sklepem, ale ja bałam sie że nikt po niego nie przyjdzie, (młodsza byłam, a co!) Wiec czekałam z mamą pod sklepem aż go wzięli! A psiak zostawieniem sie nie martwił... :) U nas pod krokodylem często czekają psy ale to mały sklep więc widać je jak sie jest przy kasie a jak nie to kasjerki widzą! :)