Nie zrozumcie mnie źle. Ja się cieszę, że Gremlinka pojedzie do domku, to oczywiste. Ale miałam nadzieje, że zostanie w Polsce.Tak jakoś tu bliżej do niej.... Głupio gadam, wiem. Ale chciałabym czytać opowieści jak zmienia się w nowym domku, mieć kontakt, choćby tu na Dogo....Ale widać tak musiało być.Więc nie rońmy łez. Gremlinka będzie miała dom. Wreszcie.