-
Posts
2530 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by martasekret
-
Prośba o wsparcie finansowe! Gdańsk:Jamniczek Ma dom stały
martasekret replied to Charly's topic in Już w nowym domu
hop, hop, cioteczki! gdzie się podziali wszyscy kibice Adasia....? jak przyszło do płacenia, to nikogo nie ma........? :cool3::razz: kto się dołoży do leczenia? -
hop, hop, cioteczki! gdzie się podziali wszyscy kibice Adasia....? jak przyszło do płacenia, to nikogo nie ma........? :cool3::razz: kto się dołoży do leczenia?
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
martasekret replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
krolika, słyszałam o suni z Sochaczewa - straszna bieda... napisz kilka słów o niej, żeby dziewczyny miały obraz sytuacji.... -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
martasekret replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
szkoda, że między Mają a Panem nie zaiskrzyło.... odświeżyłam dzisiaj ogłoszenie, a nuż.... -
[quote name='Karolina1992']Ja się z Tobą nie zgadzam. Ludzie uczą się na błędach. Jeśli widzą jak pies cierpi co rusz na nową chorobę i się męczy, poza tym jeszcze finanse bądź co bądź robią swoje... Psiakowi zdrowia życzę i jak najmniej chorób...[/QUOTE] chodzi o to, żeby ludzie zrozumieli, że kupowanie zwierząt w pseudohodowlach jest z gruntu złe i "niemoralne", a mam wrażenie, że żałują swojej decyzji często tylko dlatego, że w efekcie kosztuje ich ona kupę kasy... albo inaczej - gdyby mieli akurat szczęście i ich pies nie chorowałby, nie widzieliby w tym nic złego
-
biedne psisko....na patoli trafił..... ta historia pokazuje, że pierwsze wrażenie jest jednak decydujące - jak ludzie nie wzbudzają naszego zaufania, to nie ma co powierzać im zwierzaka... mam ogromną nadzieję, że pies się znajdzie - cały i zdrowy! trzymam mocno kciuki! może ci ludzie jednak powiedzą coś więcej o okolicznościach zaginięcia.....?
-
a ja nie wierzę, że osoba, która kupiła psa z pseudo, szczerze tego zakupu żałuje! niby wszyscy piszą/mówią, "wiem, że źle zrobiła(e)m, ale trudno, już po fakcie. Żałuję. Drugi raz nie kupił(a)bym psa w takim miejscu" itd. itd. Guzik! jestem przekonana, że, gdyby nadarzyła się okazja, taka osoba postąpiłaby dokładnie tak samo...pokusa zapłacenia za "rasowego" psa niewielkiej kwoty jest niestety zbyt wielka.... kupować psy z pseudo, podczas gdy w schroniskach są MILIONY psów, które potrzebują domu - wstyd! Wybaczcie, ale musiałam się wyżyć, bo takich "przypadków" jest po prostu zbyt wiele.... Maluchowi życzę zdrowia!
-
halo, halo, cioteczki.... chcę zacząć ogłaszać niunię, ale nie wiem, co wpisać w ogłoszeniu...
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
martasekret replied to Awit's topic in Już w nowym domu
tak, jestem w Fundacji "Pies i Kot", która opiekuje się m.in. zwierzętami z gdańskiego schronu. A jest się czym opiekować: ponad 400 psów i 100 kotów.... przedwczoraj dostałam maila od Pani z zapytaniem o mojego "pinczerka", wydawała się zainteresowana, ale od tego czasu miliczy....a już miałam nadzieję....:( teraz takie mrozy nadciągają, jemu jest zimno, cały czas się trzęsie..:( kciuki za Mundkę!!! jesteśmy z sunieczką! -
Koksik znalazł dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
martasekret replied to Simena88's topic in Już w nowym domu
koksik śliczny...ale on nie jest....brązowy...? :razz: -
Sznaucer średni po zmarłym właścicielu szuka domu TRÓJMIASTO
martasekret replied to martasekret's topic in Sznaucer
malawaszka - nic nie wiem........czekam na kontakt od córki zmarłej -
Do gdańskiego schronu trafił taki oto osobnik: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/59/p1211103.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1958/p1211103.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Pani psiaka zmarła, pies jest bardzo podłamany psychicznie - gryzie sobie łapki oraz wyrywa sierść:( córka zmarłej mieszka w Anglii, przyleciała i zabrała go gdzieś do rodziny, gdzie jednak nie bardzo może zostać...... pies ma 7 lat, jest grzeczny, łagodny. Kiedy go zawołałam to wyszedł z budy i przytulił się do mnie mocno.......... nie wiem, czy jest wykastrowany, ale się dowiem. Kto się zlituje...........? :-(
-
zapewniam, że Dandy jest w DT. Tutaj dowód: http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=463&sid=14981535fa12711abd55716fe4d4e163 wątek Dandiego na forum Fundacji AST, info i zdjęcia są dodawane na bieżąco. Dandy jest w DT, teoretycznie szuka DS, może stąd to ogłoszenie....a info o tym, że przebywa w schronie miało może na celu wzbudzenie większej litości...bo jak ktoś czyta, że pies jest w DT, to sobie myśli "ee tam, jest bezpieczny, ma co jeść, ma ciepło, więc nie trzeba mu pomóc".
-
mamuśka, daj spokój....czym ja się tutaj wykazałam...? największe podziękowania należą się: Pani Mariannie Panu Profesorowi oraz Pani Lidii :loveu::loveu::loveu:
-
Prośba o wsparcie finansowe! Gdańsk:Jamniczek Ma dom stały
martasekret replied to Charly's topic in Już w nowym domu
Nowe wieści od Adasia: Adaś jest po wizycie u weta i nie jest z nim najgorzej. Nie ma przerzutów, ale nie ma też jednego jajka ;) albo się taki urodził albo gdzieś się zapodziało...serduszko ok. Kastracja zostanie przeprowadzona po 8. lutego, ponieważ wówczas wet wróci z urlopu. Pani Lidia mówi, że trochę przybrał na wadze i generalnie zrobił się nieco żywszy. Mocz nie jest już mętny tylko klarowny. Wetka wyczyściła mu uszy (gratis:)). Jeśli chodzi o koszta: 50 zł poniedziałkowa (a może wtorkowa?) wizyta 250 zł kastracja 32 zł badanie krwi, które trzeba zrobić przed kastracją 50 zł usuwanie kamienia na zębach - podobno zęby są w nieciekawym stanie, śmierdzi mu z paszczy, a skoro i tak będzie już pod narkozą, to wyczyszczą mu od razu zęby RAZEM: 382 zł Umówiłam się z Panią Lidią, że pokryjemy 300 zł. Proszę o datki, nawet drobne. Z mojej strony 50 złotych. Osobiście podrzucę Pani Lidii pieniądze, przy okazji zobaczę, jak miewa się nas bohater. W związku z tym, proszę wszystkich, którzy chcą wspomóc Adasia, o wysyłanie pieniędzy na moje konto, z dopiskiem ADAŚ. Dane konta podam na priv. Myślę, że jemu tam dobrze...Pani Lidia dużo i fajnei o nim opowiada, naprawdę przypadł mu do gustu. Wnuczki Pani Lidii bardzo się cieszą z nowego przyjaciela, a to urocze i grzeczne dziewczynki. -
Nowe wieści od Adasia: Adaś jest po wizycie u weta i nie jest z nim najgorzej. Nie ma przerzutów, ale nie ma też jednego jajka ;) albo się taki urodził albo gdzieś się zapodziało...serduszko ok. Kastracja zostanie przeprowadzona po 8. lutego, ponieważ wówczas wet wróci z urlopu. Pani Lidia mówi, że trochę przybrał na wadze i generalnie zrobił się nieco żywszy. Mocz nie jest już mętny tylko klarowny. Wetka wyczyściła mu uszy (gratis:)). Jeśli chodzi o koszta: 50 zł poniedziałkowa (a może wtorkowa?) wizyta 250 zł kastracja 32 zł badanie krwi, które trzeba zrobić przed kastracją 50 zł usuwanie kamienia na zębach - podobno zęby są w nieciekawym stanie, śmierdzi mu z paszczy, a skoro i tak będzie już pod narkozą, to wyczyszczą mu od razu zęby RAZEM: 382 zł Umówiłam się z Panią Lidią, że pokryjemy 300 zł. Proszę o datki, nawet drobne. Z mojej strony 50 złotych. Osobiście podrzucę Pani Lidii pieniądze, przy okazji zobaczę, jak miewa się nas bohater. W związku z tym, proszę wszystkich, którzy chcą wspomóc Adasia, o wysyłanie pieniędzy na moje konto, z dopiskiem ADAŚ. Dane konta podam na priv. Myślę, że jemu tam dobrze...Pani Lidia dużo i fajnei o nim opowiada, naprawdę przypadł mu do gustu. Wnuczki Pani Lidii bardzo się cieszą z nowego przyjaciela, a to urocze i grzeczne dziewczynki.
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
martasekret replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Awit, on tylko trochę w typie pinczerka.....:oops::oops: tak mi się skojarzył, ale bardzo to naciągane....: [URL]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/super-pies-szuka-domu-gdansk-ogl4299115.html[/URL] a jak postawi uszy, to wygląda raczej jak nietoperz ;) jest przekochany! :loveu: -
Pies w schronie - jak długo musi siedzieć?
martasekret replied to martasekret's topic in Organizacje
[quote name='xxxx52']to dlaczego nie rusza sie tylkami i nie sprawdza.Pies przeciez moglby juz dawno znalezc dom a, tak pies siedzi bo sie niechce nikomu z pracownikow i wolontariatowi pojechac pod podany adres ,ktory mozna spisac z umowiy adopcyjnej. Masz odpowiedź na swoje pytanie....przypuszczam, że to "nie można się dodzwonić do właściciela" polega na tym, że schron wykonał do niego jeden, dwa telefony, facet akurat nie odebrał i sprawę uważa się za zakończoną. -
hehehhe, stary podrywacz z niego :lol: tylko niech lepiej mierzy siły na zamiary, bo to w tym wieku może się skończyć jakimś uszczerbkiem na zdrowiu...:razz:
-
Cioteczki, czy ta sunia to pies w typie Bernardyna...? Tak twierdzą niektórzy w schronie, ale ja obstawiam raczej Moskiewski Stróżujący... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/543/20120121205.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/226/20120121205.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/862/20120121211.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/6055/20120121211.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/20120121214.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/5473/20120121214.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/214/20120121208.jpg/"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7602/20120121208.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Czy może jeszcze jakaś inna rasa...........?
-
Znaleziono psa kto przygarnie śliczną suczkę w typie amstaffa?
martasekret replied to titinka1988's topic in Już w nowym domu
Niestety cioteczka musiała oddać sunię do schronu. Tu jej ogłoszenie: [url]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/znaleziono-psa-kto-przygarnie-sliczna-suczke-w-typie-amstaffa-ogl4578086.html[/url] titinka, jeśli mogę coś doradzić - nie ogłaszaj jej jako amstaffa, bo sunia z tą rasą ma baaaardzo niewiele wspólnego (może jakiś tam amstaff był jej dalekim przodkiem...), a może to tylko zniechęcić ludzi do adopcji, bo wiele osób jest uprzedzonych do ras typu bull. Jest zwykłym kundelkiem.