-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by toyota
-
Dziewczyny jak sądzicie czy to może być pointer ? Co prawda już go ulokowałam u dalmatyńczyków :), ale pytam z czystej ciekawości: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/223297-Jego-dni-są-policzone-prawie-dalmat-czeka-na-eutanazję-([/URL].
-
[quote name='kkasiiiar']Śliczny, nie ma czegos z wyzła?[/QUOTE] No pięknie ! Suczkę krzyżówkę dalmatyńczyka z terierem zawiozałam kiedyś do tanitki jako wyżła, a teraz wyżłowatego Robina do SOS dalmatyńczyki :oops::diabloti: ? Ależ on musi być szczęśliwy, jak ma tyle przestrzeni !
-
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania J']wiem, że to może dużo kosztować, ale może jakaś lecznica z pobytem z Waszej okolicy wzięłaby małą na kwarantannę i pod obserwację[/QUOTE] Nie ma u nas takich lecznic, gdzie można zostawić psa, poza jedną najdroższą w Polsce, gdzie pobyt za dobę kosztuje 100 zł. -
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po pogryzieniu :(: Moja kochana laleczka: [SIZE=2] -
Kilka dni temu robiłam jej zdjęcia. Zwróciałm na nią uwagę, bo była bardzo smutna i taka najbiedniejsza w całym boksie :-(. Wczoraj została bardzo mocno pogryziona. Jutro zdjęcia, jeśli przeżyje :(. Najgorszy jest brzuszek :placz:. Strasznie się o nią boję. Opieka weta w schronie moim zdaniem jest niewystarczająca . Sunia waży 5, 5 kg. Jest w trakcie leczenia. Osoba , która miała dać jej BDT wycofała się. W poniedziałek ostatni zastrzyk i kontrola. Jeśli nie będzie DT będę musiała odwieźć ją z powrotem do schroniska :placz:.
-
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='LAleczka_666']Na fb jest pytanie o wiek, bo jest tylko, że młoda. Można powiedzieć coś więcej?[/QUOTE] Moim zdaniem ma nie więcej niż rok, dlatego umrze w schronisku. Jakby była starsza miałaby większe szanse nie zachorować nawet nie będąc szczepiona. -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Nie wiem na co są chore, wet schroniskowy więcej gdyba niż diagnozuje. Wsadzili Patusię tam wczoraj lub dzisiaj :(. Nie ma na razie żadnych objawów chorobowych. -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='LAleczka_666']Jest propozycja z fb: "Czy urośnie duża? Czy jest zaszczepiona, wysterylizowana i lubi towarzystwo np bardzo mądrej ułożonej suni owczarka oraz kotka? Bo mam 2 takowe zwierzaki. Szczegóły poproszę... Dam DT jakiemuś psu... lecz muszę brać pod uwagę możliwości finansowe i fakt, że nie jestem na swoim mieszkaniu... czyli pies - który nie zdewastuje mieszkania jakie wynajmuję. Pozdrawiam" Proszę o odpowiedź na te pytania. Ewentualny DT czeka.[/QUOTE] Nie jest wysterylizowana, szczepienie jedynie na wściekliznę. Dużego psa najprawdopodobniej będzie się bała, do kotów nie wiem, jest tak wystraszona, że nie reaguje. Nie mam pojęcia czy nie będzie niszczyła. Moim zdaniem więcej już nie urośnie. Nie jest wcale taka mała, jest bardzo drobna, waży może 4 - 5 kg, ale ma bardzo bardzo wysokie i cienkie nóżki. Nie mieli co z nią zrobić i dali ją do izolatki, w której są chore szczeniaki i mają biegunkę. Zawsze się to kończy tak samo :placz:. Osoba, która ją weźmie powinna mieć zaszczepione dorosłe psy. Musimy się liczyć z tym, że już coś złapała. Jeśli się nie znajdzie DT to ona już nie żyje. -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='jofracy']jestem u malutkiej, Wstawiałaś ją na mikropsiaki?[/QUOTE] Jeszcze nie, ale jej dni są policzone, więc nie wiem czy jest sens :(. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Moje kolejne zmartwienie :( : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/223740-Patyczek-umrze-(((.-Pilnie-potrzebny-DS-DT[/URL]- -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Patysia w DT u Emmy53: [IMG]http://images50.fotosik.pl/1462/0749e27c534e362bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1265/ebb89b878e27ab48med.jpg[/IMG] [B]i odpoczynek[/B] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1399/1fadcd0108b8d448med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1406/9f8a7105a6a41114med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1386/95b221904006be7emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1432/8c792d336578700cmed.jpg[/IMG] [B]Fajnych mam kumpli:[/B] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1378/ebbc0e3a42cfde42med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1434/b7b068891f42bcfamed.jpg[/IMG] -
Do schronu przywieźli bardzo delikatną sunię :-(. Z uwagi na drobną budowę nie ma jej gdzie umieścić, wszędzie może się przecisnąć. Boksy są przepełnione, są częste pogryzienia :-(. Patysia siedzi w klatce, która musi zostać zwolniona, bo jest potrzebna dla nowo przybyłych zwierząt. Zabrałam ją na spacer stąd te zdjęcia. Patusia jest młodziutka, delikatna i krucha. Nie mogę o wszystkim pisać, ale grozi jej smierć :placz:. [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2475/dsc15331024x678.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/8405/dsc1532d.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/8229/dsc15301024x678.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7968/dsc15221024x678.jpg[/IMG]
-
[quote name='Malgoska']musi wejść, były przypadki, gdy np. pies był zamkniety na balkonie kilka dni, sąsiedzi muszą zgłosić, im więcej tym lepiej i wtedy wchodzą. Kurczę, żeby jej się nic nie stało do jutra. W poniedziałek jedziecie same? Bo oni mogą wam jej nie wydać, przydałby się jakiś inspektor z TOZ i PIW.[/QUOTE] Idioci wracają dzisiaj wieczorem.
-
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
toyota replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_gos_'] Jeszcze odnośnie samego kudłacza. Hotelik mówi, że generalnie jest spokojny, ale zdarza mu się pokazywać zęby. Rafał był z nim na spacerze, Leo aktywnie protestuje (warczeniem i kłapaniem) na pomysł powrotu do kojca... Na razie wizyta weta z tych względów została przesunięta. Być może ta zmiana i niefortunny początek były dla niego zbyt stresogenne i stąd takie zachowania. Być może niedźwiedź uspokoi się, gdy poczuje, że nic mu już nie grozi. Toyota, mówiłaś że w schronie zachowywał się na początku tak samo - ile to trwało? [/QUOTE] W schronie oczywiście nikt nie wychodzi z psami na spacery. Leo warczał na początku przy karmienu i sprzątaniu. Trudno będzie ustalić ile czasu to trwało, tak tydzień - dwa. Jak się zaaklimatyzował, to już nigdy mu się to nie zdarzyło, a dwukrotnie zmieniał miejsce zakwaterowania i raz był wyciągany na zdjęcia. Był szczepiony i czipowany, prowadzony do klatki w samochodzie i wszystkiemu poddawał sie ze stoickim spokojem. Zaglądałam do jego klatki kilka razy i nigdy na mnie nie warknął, jednak nie próbowałam go dotykać. -
Martik b i Lorien mają doświadczenie w interwencjach i współpracują z policją. W tym momencie nic nie dało się zrobić :(. Jutro będę dzwoniła do Damiana, by podali godzinę powrotu.
-
Policja nie wejdzie bez nakazu do zamkniętego mieszkania.
-
Marysiu, jest to wszystko prawda. Dziewczyny były na miejscu i widziały Lunę przez szyby w drzwiach wejściowych. Ja rozmawiałam z Damianem i przyznał otwarcie, że wyjechali na 3 dni do innego miasta do rodziny i nic takiego się nie stało, bo Luna nie pierwszy raz tak zostaje sama w domu na kilka dni i co ja się czepiam, przecież ludzie tak zostawiają psy !!! Rozmowa z sąsiadami dopełniła całego obrazu. Luna jest sama w maleńkim przedsionku domu od wczoraj od południa, cały dzisiejszy dzień, do jutrzejszego wieczoru. Nie mieli jeszcze dokładnych planów powrotu, nie umieli podać godziny przyjazdu. Ps. W schronisku zostaną wpisani na czarną listę. Będą obserwowani jak długo się da, czy nie mają nowych zwierząt.