-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by toyota
-
Cymek znalazł wspaniały DS. Naprawdę życzę każdemu psiakowi takiego domu. Rubi pojechała do BDT. Ten BDT jest u Kaji69, która przeniosła się na inne forum i będzie mi wysyłała mailowo zdjęcia Rubi. Agatko, podobno też jesteś na tym drugim forum, więc możesz zaglądać bezpośrednio na wątek Rubi. Ja na razie tam się nie zalogowałam, bo nie starcza mi czasu, żeby jeszcze gdzie indziej się udzielać. [B]Już w poniedziałek Rubi będzie miała sterylizację. Koszt to ok. 130 -150 zł. Bardzo prosimy o wsparcie na ten cel. [/B]I jeszcze jedna najważniejsza sprawa. [B]Zupełnie nieplanowo Kaja69 zabrała do siebie do BDT jeszcze jedną sunię. [/B]Proszę popatrzcie na fotorelację: [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8783/dsc21521024x678.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2279/dsc21581024x678.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6991/dsc21591024x678.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/7351/dsc21621024x678.jpg[/IMG] Zdjęcia pudliszce było niełatwo zrobić. Ona leżała zrezygnowana i apatyczna, tymczasem jej towarzyszki niedoli za wszelkę cenę próbowały zwrócić moją uwagę... [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/1883/dsc21561024x678.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/2678/dsc21511024x678.jpg[/IMG]
-
Może to trochę śmieszne, ale mnie zastanawia czy psu w lecie nie będzie jednak za ciepło w szyję aż w takiej szerokości. Tak jakoś mi się z szalikiem skojarzyło, może przez te paski ;).
-
Agato, my jej nie oddamy bez sterylki do DS. Najpierw musi trafić do DT. Dzisiaj sytuacja się wyjaśni. Do DS w Grudziądzu prawdopodobnie trafi pies i wtedy DT miałby miejsce i wziął Rubi. Jednak nie było wizyty PA, DT go przywozi i oceni czy wszystko jest o'k i czy będzie mógł on zostać. Jest to sprawdzony BDT, nie muszę też tracić pieniedzy i czasu na transport. Jeśli się nie uda, bardzo chciałabym skorzystać z Twojej pomocy. Potencjalny DS z Olsztyna się więcej nie odezwał.
-
[quote name='toyota']W tym sęk, że [B]nie[/B] :shake:.[/QUOTE] [quote name='Gosiapk']Czy schronisko sterylizuje suczki?[/QUOTE] [quote name='Lemoniada']Z tego co toyota wcześniej pisała - niestety nie. Uważam, że to nowy dom powinien pokryć koszty sterylizacji suni, jeśli mu na niej naprawdę zależy. I zgadzam się z Wami, że nie ma co ufać ludziom, lepiej wydać już ciachniętą.[/QUOTE] [B]Już pisałam Gosiu, że NIE STERYLIZUJE :shake:.[/B]
-
[quote name='[email protected]']a u kogo na dt będzie?wiadomo coś ?[/QUOTE] Na razie jeszcze nie jest to pewne na 100 %, jutro się sytuacja wyjaśni. Ta pani z Olsztyna, która proponowała DS napisała tylko jednego, chociaż bardzo konkretnego maila- że jest zdecydowana. Poprosiłam ją o wypełnienie ankiety przedadopcyjnej. Na razie nic nie odpisała.
-
W sumie to nie wiem co robić. Już jest zainteresowany DS (z ogłoszenia) dla Rubi w Olsztynie. Jednak trzeba ją dowieźć, no i mała nie ma sterylki. Pani deklaruje sterylizację u siebie, ale kto tego dopilnuje w Olsztynie ?
-
Przyjaciele dwaj- Bezik i Dyzio - mają domki :) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dyzio jest wielkości sznaucera średniego, a Bezik jest większy i gruby. -
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='b-b']To jak te psiaki są agresywne w stosunku do innych to czy nadają się do adopcji? [/QUOTE] Tej mix astki to nie znam, ale rottweilerka w stosunku do ludzi jest przesłodka i miziasta. Z resztą jak się wrzuci 7 przypadkowych psów do jednego boksu i nigdy z niego nie wychodzą, nie są sterylizowane, a w powietrzu unosi się zapach cieczek, to chyba trudno oczekiwać, że nie będzie konfliktów. -
[quote name='[email protected]']a czy jest szansa na sprawdzenie ją na dzieci ? mam wolne miejsce na Bdt za zwrot karmy i weta ale mam 2 dzieci i trzeba było by ją do mnie dowieżc[/QUOTE] Agatko, wiesz jak to w schronie, pies na nic nie reaguje tylko jest wszystkim podekscytowany. Jak już się zadomowi w domu to dopiero pokazuje swój charakter. Ale 4 kg suczka to Ci dzieci przecież nie zeżre nawet jakby się ich bała i uciekała przed nimi. Ona wygląda na bardzo bezproblemowego i radosnego psiaka, ale przecież nie można wykluczyć, że ma jakieś przykre przejścia. Zawsze to jest ryzyko. Ja mam córkę (teraz 8 - letnią) i 8 psów przygarnietych z ulicy i jakbym miała robić takie szczegółowe analizy to żadnemu bym nie pomogła, a już się ich trochę przewinęło przez mój dom. Jak Emma53 brała do siebie Patysię, to też musiała ją wprowadzić do swojego stada i też mi zadawała takie pytania. Ja jej powiedziałam, że Patysia koty goni, dużych psów się boi, jedynie do malych jest przyjazna. Pomimo tych niezbyt zachecających informacji, Emma53 wzięła ją do siebie i oto jak było :) : [IMG]http://images50.fotosik.pl/1462/0749e27c534e362bmed.jpg[/IMG][IMG]http://images35.fotosik.pl/1265/ebb89b878e27ab48med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1399/1fadcd0108b8d448med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1378/ebbc0e3a42cfde42med.jpg[/IMG][IMG]http://images45.fotosik.pl/1434/b7b068891f42bcfamed.jpg[/IMG] Wiele zależy od domu, czy potrafi psa wprowadzić do stada. Nikt nie da gwarancji, że jakiś pies lubi wszystkie psy, bo może się tak zdarzyć, że akurat tego Twojego nie polubi i wtedy ty musisz sprawić, żeby się tolerowały. [B]Nie wiem czy Wam się podoba, ale wymyśliłam dla niej imię RUBI[/B]- od Anji Rubik, chyba wiadomo dlaczego ;). I obie blondynki :).
-
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie ma możlwości żeby ta suka mix asta była sama, jest więcej takich agresorów (np. rottweilerka) i nie ma dla każdego pojedyńczego boksu :(. -
FAFIK ZA TM połknięcie kawałka wędzonego nosa - wymioty
toyota replied to sonia1974's topic in Gastrologia
Ja też zagladam, ale nic nie potrafię doradzić. Mogę tylko trzymać kciuki, żeby przyczyną była jakaś błachostka. -
Przyjaciele dwaj- Bezik i Dyzio - mają domki :) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Nie mozna ich wyprowadzic choc na pol godzinki?[/QUOTE] W żadnym wypadku :(. W schronie jest zakaz wyprowadzania psów. Argumentują to w ten sposób, że gdybym wzięła te 2 psy na spacer, to po powrocie, te które zostały w klatce, byłyby zazdrosne i mogłoby dojść do zagryzienia. W tym ciasnym bunkrze jest więcej psów, tylko chowają się do środka. Wiem z dogo, że rzeczywiście wolontariusze w innych schronach wyprowadzają psy w taki sposób, że wychodzi na raz na spacer cały boks. W tym schronie jednak wolontariatu nie ma. -
[quote name='Awit']Wysłałam 20zł. Dziewczyny zapisujcie ją na wizytę do okulisty, nie wiadomo jakie mają terminy, martwię się o nią. A tam nie policzą troszkę taniej, bezdomnej psince?[/QUOTE] Z tego co wiem w miejscu zamieszkania nie ma okulisty. Emma53 była od razu u swojego weta, który postawił wstępną diagnozę, obejrzał Kruszynkę i nic nie policzył za wizytę. Jeśli chodzi o okulistę, to Emma53 na pewno powie, że jest to sunia bezdomna, ale takich specjalistów nie ma zbyt wielu i się cenią, poza tym nie jesteśmy u niego stałymi klientami....
-
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Awit']Boże ta mała to cudo. Bardzo żal mi tej zagryzionej suni, tak skończyła w strachu i bólu życie:-( Jak można być osobą decyzyjną i podejmować decyzje po których przychodzi śmierć na niewinną istotę....[/QUOTE] Pracownik zwrócił uwagę, żeby do boksu nie dokładać już więcej psów, bo jest tam mix amstaffka, która już niejednego zagryzła. No ale kierownik wie lepiej. A może myślał, że się uda :shake:. -
[quote name='Gosiapk']czy Mała jest już zgłoszona do Mikropsów? Jeśli nie, to czy mogę to zrobić?[/QUOTE] Już ją wczoraj zgłosiłam- post 4572: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-ogłaszając-swoje-MIKRUSY-pamiętajcie-o-innych-które-cierpią!?p=19104053#post19104053[/URL]
-
[quote name='Gosiapk']Myślę, że nie ma co czekać z ogłoszeniami. Jeśli będzie dom na prawdę nią zainteresowany, to poczeka 2 tygodnie, aż psinka będzie wysterylizowana i po rekonwalescencji. czy schronisko w Grudziądzu sterylizuje suczki?[/QUOTE] W tym sęk, że [B]nie[/B] :shake:.
-
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kkasiiiar']Ta wage to nie mam pojecie skąd wytrzasnęli, chyba na oko ;)[/QUOTE] Znaczy się na 7- 8 lat to Mikropieski określiły wiek, a wagę na 7. Już nawet nie wiem co czytam ;). -
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kkasiiiar']Dzieki uprzejmosci Miropsiakow Pusia na plakacie https://www.facebook.com/photo.php?fbid=382619805108399&set=a.234473906589657.49973.167056143331434&type=1 Bardzo dziękuję :loveu:. Tyle, że Pusia waży 5 kg, a nie 7- 8 :cool1:. -
[quote name='kkasiiiar']Robie wydarzenie na fb :)[/QUOTE] Kasiu, tylko nie pisz, że to Grudziądz, bo byle kto przyjdzie i ją wydadzą ze schronu. Tak już było z Tofikiem, nawet nie wiem jak trafił.
-
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Schron jest przepełniony, są ludzie, którym zależy, żeby nie było tragedii, ale naprawdę nie ma gdzie upychać już tych psiaków. W trakcie realizacj są nowe boksy, ale jak ktoś powiedział, jeśli będzie więcej miejsc, to nic się nie zmieni, bo bardzo szybko się zapełnią i znów będzie to samo :shake:. -
Przyjaciele dwaj- Bezik i Dyzio - mają domki :) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wiem, że są psy w różnych schroniskach, które siedzą dłużej niż 6 lat, ale u nas nie ma wolontariatu, psy nigdy nie wychodzą z boksów, siedzą w swych celach i czekają- na adopcję albo na śmierć. Wierzę, że jest gdzieś dom i Człowiek, która ich pokocha, tylko musimy ten dom odnaleźć ! -
................
-
[quote name='Akrum']przydreptałam do małej. matko kochana co chwilkę jakieś mikruski w Twoim rejonie. A jakby ją ogłosić (wiem, że jest bez sterylki), ale jeśli domki by się odpowiedzialne jakieś zgłosiły, to wybrać ten najlepszy, podpisać z nimi umowę tymczasową do czasu sterylizacji, uzgodnić że w przeciągu 2 tygodni muszą ją ciachnąc i potem bedzie podpisana dopiero umowa adopcyjna i staną się prawnym właścicielem psa?? póki co tylko takie rozwiązanie przychodzi mi do głowy.[/QUOTE] U nas jest to nierealne. Jeszcze nigdy nie udało mi się wyegzekwować zapisu w umowie. W Grudziądzu sterylizacja takiej małej suni kosztuje 340 -550 zł (z kubraczkiem i antybiotykami po zabiegu). Jedynie fakt, że jestem stałą klientką w jednym gabinecie od 10 lat - w tej chwili 9 psów i ok. 10 kotów (mojego Taty) oraz zrozumienie pracujących tam lekarzy dla mojej pomocy bezdomniakom, pozwala mi na sterylizowanie bezdomnych suczek za 260 zł. Za swoje prywatne też znalezione, ale które pozostawiłam sobie, zapłaciłam 340 zł za sztukę. Nikt nie zrobi tutaj sterylki taniej. Jeśli chodzi o umowę tymczasową -w mieście gdzie jest 30 % bezrobocie nikogo na to nie stać i z takimi wymaganiami nie wyadoptowałabym nigdy tej suni.