Jump to content
Dogomania

Ela i Luna

Members
  • Posts

    484
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela i Luna

  1. Ela i Luna

    Barf

    Ja nawet nie lubie patrzec kiedy Luna je skrzydełka. Wolę jej nie przeszkadzac aby jadła spokojnie i dokładnie gryzła. Tyle że ona łyka je prawie w całości. Martens - przypuszczam że twoja suka nie pogryzła dokładnie i dlatego zwróciła. Pewnie kawałek był zbyt duży. Luna też czasami zwraca gdy zbyt łapczywie coś zje. Na to już chyba nie mamy wpływu.
  2. Ela i Luna

    Barf

    [quote name='MartaReksKiwi'] 1. kurza łapka, żołądki z kurczaka + papka warzywna (marchewka + brukselka) + pol szyi z indyka 2. podudzie z kurczaka, biały ser 3. skrzydełko, ogon wołowy (krótki kawałek), szyja z kurczaka 4. wątróbka z kurczaka + papka warzywna (marchewka+ brukselka), biały ser z jajkiem (skorupka + żółtko) 5. Połówka makreli, 2 szyje z kurczaka 6. skrzydelko z kurczaka, mostek wolowy (az 300g), troszkę kefiru 7. Ozór cielęcy, 2 szyje z kurczaka, połówka banana 8. wątróbka wołowa + papka warzywna (pomidory, marchewka, ogórek)[/quote] Fajne menu :) Bogate i różnorodne. Kilka dodatków o których była już mowa i będzie super. Ja mam malamutkę. Przypuszczam, że moja bestia nie przejadłaby takich porcji (a waży 36,5 kg). Chyba po prostu nie ma zapotrzebowania albo jest bardzo oszczędna ;) Moje menu jest kilka stron wstecz. Życzę smacznego!
  3. Witam! Ostatnie zdjęcia Maxiny z kotką, skłoniły mnie do napisania kilku zdań. Bardzo podziwiam jak one obie się dogadują. To wspaniałe. Podziwiam i gratuluję. Ja mam z Luną problem, jeśli chodzi o relacje z kotami :( Bardzo mnie to przytłacza. Przez dwa lata obecności w domu i na podwórku zdarzały jej się polowania na kury. Musiałam się z tym pogodzić. Nie były to częste zdarzenia. Jeśli tylko kury nie przechodziły na podwórko wszystko było ok. Niestety płoty nie są przeszkodą dla kotów. Luna złapała już dwa. Tego drugiego wczoraj :( Coś podejrzewałam wieczorem, ponieważ jak wpuściłam ją do pokoju, miała strasznie intensywny koci zapach. Dziś mama znalazła płaskiego, wręcz sprasowanego kota w ogródku. Przypuszczam, że po prostu Luna na niego skoczyła, a jak już się nie ruszał, zostawiła go, bo nie był już atrakcyjny. Strasznie mi smutno. Kiedy Luna była mała mieliśmy kota, ale był już bardzo stary i wkrótce odszedł ze starości. Kilka razy go goniła, ale jak tylko kot się zatrzymał, obwąchiwała go i po chwili odchodziła. Do tej pory nie było problemów z kotami. Żaden nie wchodził na teren podwórka. Niestety zbliża się marzec i koty stają się mało ostrożne. W ogródku mamy kilka drzew, a one i tak nie uciekają. Kiedy Luna widzi za płotem jakiegoś kota wprost się gotuje. Przejmuję się. Dlaczego ona tak robi? Wiem, instynkt pierwotny. Smutno mi, bo te koty to też żywe stworzenia. Co z tego, że bezpańskie. [FONT='Times New Roman'][FONT=Verdana][SIZE=2]Jak ja bym chciała, aby Luna, tak jak Maxina, wiedziała, że kota się nie rusza...[/SIZE][/FONT][/FONT]
  4. Ja nie mogę dostac aktualnego numeru PP :( Pytałam już w 4 różnych miejscowościach, w kilkunastu kioskach i sklepach - i "już nie ma" albo "wogóle nie sprowadzamy" :( Kiedy wyszedł ten numer? Pytałam 20 lutego i już nie było w kioskach...
  5. [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=2][B]H5N1-TO-JA[/B] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=2]Ta choroba to [B]kamica[/B] nerkowa a nie [B]kamienica[/B] nerkowa ;)[/SIZE][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=2]Poszukałam trochę w swoich notatkach i znalazłam, że doskonałe dla psów ze skłonnością do kamieni w pęcherzu są surowa wołowina, jagnięcina, drób i wieprzowina ponieważ mają niski poziom wapnia i umiarkowanie niski magnezu.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=2]Oprócz tego możesz podawać od czasu do czasu siemię lniane, ponieważ zawiera kwas alfa-linolenowy i ligniny, które wspomagają leczenie przewlekłych chorób nerek.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=2]Wiem, że kiedy taka choroba występuje u ludzi należy dużo pic czystej wody, ale trudno zmusić psa do picia kiedy sam nie chce. Bardzo pomocna jest tzw serwatka. Jeśli masz znajomego weterynarza spytaj się, czy psom też pomaga. A może pomocny będzie kefir?[/SIZE][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=2]Jeśli Twój Polar ma skłonność do tej choroby, prawdopodobnie będziesz musiał uważać na to, czym go karmisz. Nawet po wyleczeniu, ponieważ takie kamienie tworzą się od czasu do czasu, jeśli organizm ma do tego skłonność. Bardzo ważna jest dieta.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][FONT=Verdana][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#626262][FONT=Arial][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=black]Jeśli chodzi o te plamy krwi to chyba najlepsza jest zimna woda ze środkiem do czyszczenia dywanów.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR]
  6. Ela i Luna

    Barf

    [B]Bura[/B] - na czym polega wersja Lonsdale'a???
  7. Wesołych Świąt! :tree1:
  8. [B]lorraine [/B]- zazdroszcze takiego sklepu! Masz pod ręką prawdziwy skarb! :lol:
  9. Piękna i Bestia w jednym! :lol:
  10. W imieniu Luny bardzo dziękuję za komplement! :loveu:
  11. Pozdrowienia dla Maxiny! :loveu: Super że wyzdrowiała! A teraz dorasta :) Ach, co to za burzliwy wiek!!! :lol:
  12. Mam jeszcze dwa pytania odnośnie mąki ziemniaczanej - czy ona tylko odświeża sierść czy także ją wybiela i usuwa zanieczyszczenia? W jakiej ilości należy ją stosować? Byłabym skłonna ją wypróbować, tylko wcześniej wolę się wszystkiego dowiedzieć.
  13. lolka75 - myślałam jeszcze o Twojej Maxinie i przypomniało mi się, że na forum o samojedach przeczytałam, że pewna hodowczyni podaje swoim samojedom dwa posiłki: jeden to sucha karma, a drugi to surowe, chude mięso z warzywami. Nie jestem tylko pewna, czy takie mieszanie jest zdrowe. Wiem, że w innym czasie pies trawi suchą karmę, a w innym surowe mięso. Na pewno między posiłkami powinna być dłuższa przerwa. Proponuję także kupić mały woreczek innej karmy, o innym smaku i podać małej na początku kilka kuleczek w celu sprawdzenia smaku. Może ta kocia karma jej smakuje bo jest z rybą? Albo kup karmę dla suni z takim dodatkiem jak ma kot. Proponuję zasięgnąć rady u hodowcy albo na forum o samojedach. Na pewno ktoś dobrze doradzi bo moje rady to tylko drobne wskazówki. Ja doszłam do wniosku, że zaprzęgowce to są po prostu super ekonomiczne i oszczędne psy :)
  14. je jakby "ją to w zęby gryzło" :mad: skąd ja to znam... :evil_lol: Można oszalec jak namęczę się nad przygotowaniem super posiłku a ta moja maruda powącha, odwróci się od miski i odejdzie byle dalej! Suchej karmy Luna nie tknie, po gotowanym puszcza straszne bąki i jej kupki są strasznie wielkie, więc od jakiegoś czasu jest na BARFie. Czasami je aż miło, ale częściej marudzi. Ona ma jakieś napady apetytu. Niestety ostatnio ma spadek zainteresowania jakimkolwiek jedzonkiem. A przecież zima idzie, trzeba gromadzic sadełko :) Nawet dziś jeszcze nic nie tknęła, a jest prawie 18! I jak tu podawac dwa posiłki dziennie skoro ledwo zjada jeden? Moja rada: może lepiej zmień karmę na jakąś inną? BARFu nie proponuję bo to już każdy sam musi zadecydowac. Może suni zasmakuje inna firma? Ważne by mała dostawała dzienną dawkę potrzebnych składników (teraz intensywnie rośnie). Pozdrawiam!
  15. Moja Luna nie ma rodowodu. Nigdy nie powiem, że żałuję, że ją mam. Ona jest moim kochanym kundelkowym malamutem :loveu: Wiem natomiast, że jeśli kiedyś będę myśleć o kolejnym psie, to albo będzie z hodowli z papierami albo przygarnę psiaka w potrzebie. Człowiek przez całe życie się uczy. Ja dzięki internetowi dużo dowiedziałam się o pseudohodowlach i zrozumiałam sens działań hodowców.
  16. [B]Manu[/B] - proponuję podkład muzyczny z utworu Las ketchup - Asereje :lol::Cool!:
  17. [B]lolka75[/B] – Luna to malamut (chociaż bez rodowodu). To, jak się poznałyśmy i jak trafiła do mojego domu to długa historia. Kiedyś może ją opowiem, jeśli znajdą się osoby, które będą chciały jej wysłuchać :) Trochę boję się opinii hodowców (ze względu na nierasowość Luny) :roll: 2 grudnia minie rok od operacji Luny. Na szczęście moja mała trafiła do dobrego lekarza i wszystko się udało. Chociaż przyznam, że były to dla mnie (i dla Lunci) ciężkie chwile. Szczerze mówiąc, ostatnio dużo czytam o samojedach. To wspaniałe i piękne psy. Nie wiem tylko, czy Luna potrafiłaby się dogadać z inną suczką (teraz dogaduje się z dwoma kundelkami). Marzyc dobra rzecz :) Może kiedyś... Luna nie ma osobnej galerii, ale kilka fotek jest w dziale Zaprzęgowe/Alaskan Malamute – fotki naszych pociech. Zdjęcia są na następujących stronach: 9, 11, 13 :) Bardzo się cieszę, że Maxina zdrowieje! Ja i Luna przesyłamy dla niej uściski łapek :loveu: My też czekamy na śnieg. Ach, Luna po prostu dziecinnieje jak widzi zaspy śniegowe :multi:
  18. Odwiedziłam galerię Maxiny - piękna sunia! Życzę jej dużo zdrówka! Mam nadzieję, że wkrótce mała wyzdrowieje. Wiem jak to jest, kiedy ukochany piesek choruje. Rok temu walczyłam o życie Luny (zachorowała na ropomacicze, musiała miec zabieg). Wydaje mi się, że nie powinna znaleźc się osoba, która chciałaby Panią "linczowac" :) za "niewłaściwe szkolenie psa". Uważam, że Pani podejście jest jak najbardziej właściwe. Szkoli Pani psa według własnych potrzeb i wymagań. To Pani ma byc zadowolona i szczęśliwa :) Życzę Pani i Maxinie wielu wspólnych dni i wspaniałych przygód. Cieszę się, że dzięki Pani notkom, mogę dowiedziec się czegoś więcej o samoyedach. P.S Jeśli chodzi o znikające notki, to ja odkryłam, że jeśli po zatwierdzeniu notki wyskakuje okienko z napisem "...busy serwer..." pomocne jest odświerzenie strony (w przeglądarce Internet Explorer")
  19. Mnie też bardzo interesuje ten temat. Latem nie kapałam Luny, ponieważ jej futerko było czyste i pachnące. Zresztą bardzo intensywnie liniała, więc nowa sierść była biała. Teraz zauważyłam, że futro jest nieco brudne, szare i nie jest już tak przyjemne w zapachu. Kąpiel w domu odpada (pewnie zdemolowałaby mi łazienkę, jedyna opcja to na trawniku, ale nie zimą). Malamuty schną dość długo, a Luna śpi na dworze, w kojcu, więc mogłaby się przeziębić. Po trzecie, po intensywnej kąpieli sierść straciłaby swoją naturalną ochronę. Gdzieś na dogomanii przeczytałam, że ktoś polecał zamiast suchego szampony, mąkę ziemniaczaną. Spotkałam się z tym pierwszy raz. Czy jest to skuteczna metoda? [FONT='Times New Roman'][FONT=Verdana][SIZE=2]Proszę o wskazówki i konkretne nazwy szamponów, ponieważ musiałabym prosić sprzedawcę w sklepie zoologicznym o przywiezienie konkretnego egzemplarza.[/SIZE][/FONT][/FONT]
  20. Ela i Luna

    Barf

    Przedstawiam Wam przykładowe tygodniowe menu Luny. To jest podstawa i w większości tak właśnie wygląda plan żywienia. Jeśli uda mi się coś nowego kupić to wprowadzam to w miejsce czegoś innego. Poniedziałek: [LIST] [*]skrzydełka kurze 0,5 kg [*]kość wieprzowa / łopatka wieprzowa[/LIST]Wtorek: [LIST] [*]wołowina 0,5 kg (mix: chrząstki, mięso, ścięgna, tłuszcz) + warzywa + olej z pestek winogron + siemię lniane [*]łapki kurze[/LIST]Środa: [LIST] [*]porcja rosołowa ok. 0,5 kg [*]kość wołowa[/LIST]Czwartek: [LIST] [*]ogon wieprzowy ok. 0,5 kg / flaki wołowe 0,5 kg [*]łapki kurze[/LIST]Piątek: [LIST] [*]nerki wieprzowe / ryż (1 saszetka) z tuńczykiem w oleju (1 puszka) + witaminy [*]korpus indyczy / kaczy / gęsi[/LIST]Sobota: [LIST] [*]szyja indycza ok. 0,5 kg [*]kość wieprzowa[/LIST]Niedziela: [LIST] [*]serca / żołądki drobiowe 0,5 kg / gotowana wątróbka z ryżem lub płatkami owsianymi + warzywa + ocet jabłkowy [*]łapki kurze[/LIST]Dodatkowo raz w tygodniu jajko Od czasu do czasu biały ser, mleko, maślanka, owoce zamiast warzyw, tran Samych papek warzywno - owocowych nie podaję, ponieważ Luna nie chce ich nawet tknąć (dodaję je do drobnego mięsa i podrobów). Mile widziane wszelkie wskazówki i rady :sabber:
  21. [B]Lupo[/B] - świetne filmiki! W tym pokazie zdjęc najbardziej podoba mi się fotka z 2 min filmu. Ten husky jest śliczny. Ma taki cudny kolor oczu (ciekawy odcień niebieskiego). Ten drugi filmik poprostu mnie zachwycił! Marzę o tym, by kiedyś mój siostrzeniec mógł bez obaw przytulac się w taki sposób do mojej Luny. Niestety Luna nie znała wcześniej tak małych dzieci i teraz trzeba nad nią pracowac i uczyc że nieprzewidywalne, piszczące i dziwnie zachowujące się dziecko jest fajne i warto byc dla niego miłym...
  22. Ela i Luna

    Barf

    [B]AM[/B] - ten łój wołowy dajesz w kawałku czy dodajesz do czegoś? A ten smalec? Ja takie tłuste kawałki uzyskuje z kości wołowych które obieram :roll: i podaje razem ze ścięgnami, chrząstkami i mięskiem (taki wołowy mix - ok 0,5 kg). Kupiłam dziś te skwarki... Ciekawe czy Lunie zasmakują bo są naprawdę tłuste. Tyle, że to nie będzie już BARF bo te skwarki są topione, mam nadzieję, że nie są czymś doprawiane (w sklepie pisało, że produkt dla psów, więc chyba nie chciało im się ich doprawiac). [B]sznurka[/B] - ja nie ważę kości. Tak naprawdę to Luna raczej się nimi bawi. Na kościach długich (wołowych i wieprzowych) zazwyczaj jest mało mięsa - tyle co na smak. Chyba, że jesteś w posiadaniu jakiś fajnych kości... to co innego. Zauważ ile z takiej kości Twój pies zjada, czy jest to dla niego pełny posiłek czy tylko zabawa. W przypadku mojej Luny (37 kg) podstawowy posiłek to ok 0,5 kg czegoś konkretnego, a na dodatek daję jej kości lub kurze łapki. Kiedyś wydawało mi się, że Luna je za mało. Ale teraz doszłam do wniosku, że skoro nie chce więcej, to chyba taka dzienna dawka jej odpowiada.
  23. Ela i Luna

    Barf

    Ostatnio czytałam, że zimą dobrze jest podawać psom różne tłuszcze, miedzy innymi smalec. Trochę się tym zdziwiłam, ponieważ myślałam, że tłuszcz wieprzowy nie jest zdrowy dla psów. Co o tym sądzicie? Podobno wystarczy podawać łyżkę dziennie. Zimą psy potrzebują więcej tłuszczu w celu ogrzania organizmu i taka łyżka smalcu podobno jest zalecana... Kiedyś widziałam w sklepie takie bloki stopionych skwarków wieprzowych ze smalcem. Pisało, że to jest dla psów w cenie 1 zł/kg. Nigdy tego Lunie nie kupowałam (ze względu na rzekomą szkodliwość wieprzowego tłuszczu) ale teraz po lekturze tego artykułu zaczynam się zastanawiać. Wyraźcie proszę swoją opinię na ten temat.
  24. [B]znikam[/B] - o BARFie możesz poczytac tutaj, na dogomanii. Wątek jest bardzo długi ii zawiera wiele cennych informacji. W razie wątpliwości możesz zapytac barfowiczów :) Moja Luna jest na BARFie około roku. Wcześniej była na gotowanym. Miałam z tym dużo pracy, a Luna i tak nie była zadowolona. Na BARFie jest wygodniej, a i Luna zjada chętniej. Koszt wyżywienie nie jest wygórowany. To zależy jakie mięsko kupujemy i skąd (w hurtowniach jest taniej). Znam kilka stron, ale nie wiem czy można je podawac. Narazie polecam wątek BARF w dziale żywienie. Życzę powodzenia! Dodam jeszcze, że daję Lunie całe korpusy drobiowe. Nie obawiam się ich. Kostki są miękkie, łamią się przecież w dłoniach. Dodatkowo Luna je powoli i nie rzuca się łapczywie na podawane mięsne kości. Jeśli chodzi o obawy, to mam jesli chodzi o udka, kości długie no i może skrzydełka (chociaż te ostatnie czasami podaję). Zachęcam do lektury i pozdrawiam!
  25. Czas się przedstawic :) To ja z Reksiem (biało-czarny), Puszkiem (rudy) i Luną (malamutka) :loveu: [IMG]http://i134.photobucket.com/albums/q89/ela1986/P7260099.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...