Nie mam w ogóle doświadczenia w takich rozmowach ale spróbuję. Jeśli ktoś mądrzejszy i bardziej doświadczony zadeklaruje pomóc to byłoby lepiej, wtedy zrezygnuje.
Rozumiem że tak przez ok miesiąc? Może się zdarzyć że będę zajęta w pracy albo na zajęciach i nie będę mogła odebrać.
Mam podobnego psiaka jak Amik i chyba wiem mniej więcej kogo mu potrzeba.