[quote name='justynavege']Dingo.............
15 letni Onek
przez całe swoje życie byl strózem w firmie
niestety tego lata forma zostala zamknięta
Dingo nie ma juz dachu nad glową
nie ma wokół siebie ludzi wokół ktorych przebywał cale życie
Dingo nic ma już nic
oprócz iskierki nadziei która go trzyma przy życiu
w tej chwili Dingo przebywa w Osrodku Pomocy dla Zwierząt w Uciechowie ( www.uciechow.pl)
Niestety budynek jest zimny i nieogrzewany co dla Dinga oznacza krotsze zycie w cierpieniu
Dingo z racji wieku ma chore stawy
gdy nadejdą mrozy będzie kiepsko :-(
Dinguś jest leczony (Rymadyl, Nutradyl, Geriadog)
jednak to czego najbardziej potrzebuje to cieplego miejsca i człowieka
Kto da mu odrobinę miłości na ostatnie chwile zycia ??
może tak być ?
czy chcecie coś dodać , poprawić ?
Justy, moim skromnym zdaniem to "wyrzuć" oznacza krotsze zycie w cierpieniu bo jakoś dziwnie brzmi.Może cos takiego?
Niestety budynek jest zimny i nieogrzewany a ponieważ Dingo
z racji wieku ma chore stawy długo w takich warunkach nie pożyje.