[quote name='Mona4']witam
HELGA dostalam taka odpowiedz w sprawie husky
Hej. Moja koleżanka była w Śremie z Panią Lucyna u psa. Facet mało ich nie pogonił, bo powiedział, że już mu sąsiedzi Policje nasyłali o psa. W każdym razie w końcu pogadali. Otóż tak: to nie pies tylko suka i to nie rak odbytu tylko powiększony srom, w czasie cieczki. Ponoć w cieczce tak ma zawsze. Już dzisiaj było to mniejsze niz na zdjęciu. Suka nie cierpi, jest wesoła, biega, vbawi sie, faceta sie nie boi, widać, że lubi. Wet. powiedział facetowi jak z nią był, że żeby tak się nie robiło ma ja dopuścić, bo sterylka 1000 zł, więc facet skrewił. Ale nie dopuścił, bo powiedział, że co ze szczeniakami itd.
Jutro Pani Lucyna zabiera psa do swego weta i umówi sterylizację - pewnie za nią zapłaci Ona albo my się złozymy, z Fundacji. Będzie dobrze. Ale w każdym razie, na dziś nie ma tragedii i zagrożenia i cierpień nieludzkich. Ale warto pomóc suni, bo za któryms razem może się wdać infekcja. Więc dobrze, że mi napisałaś.
Pozdrawiam[/quote]
Mona, ja wiem że to sunia. ufff! można odetchnąć z ulgą, czyli facet dobrze policji powiedział, że sunia ma cieczkę. Ale to takie dziwne.. Dzięki za pomoc, bardzo dziękuję pozdrawiam