ja też szukam...ale jestem roztrzęsiona....jak nie znajdzie domku do gwiazdki to powiem, że chcę go pod choinkę..może to podłe, pomyślicie, no ale próbuję na wszystkie strony,
sprzedaliśmy samochód, bliżej grudnia będzie nowa Audica i jako jazda próbna podjedziemy do schronu i małego wyciągniemy:loveu:
No ale na pewno znajdzie domek wcześniej, to taki młody, śliczny psiak...