Dziewczyny, ludzie są mili i odpowiedzialni, warunki wspaniałe ale są dwie sunie. Jeśli jedna przyjęła drugą to państwo mówią, że obie przyjmą trzecią. Jedna ma 8 lat, druga tak jak Mila ok. roku. W razie początkowych problemów jest gdzie izolować, Mila mogłaby mieszkać u córki na piętrze. Jednak jakby był problem (ja zawsze mam plan awaryjny w razie czarnego scenariusza) to Mila nie może wracać do schroniska tylko do hotelu za Wieliczkę, tam, gdzie mam Azę i Mikę. Wtedy byłaby dalej ogłaszana aż do skutku a na wątku prosiłybyśmy o pomoc. Ale to jest mało prawdopodobny wariant awaryjny, myślę, że sunie się dogadają. Musi się udać. Adres do hotelu jednak napiszę: Lednica Górna 30, pierwsza wieś za Wieliczką na trasie na Gdów, hotel "Psia kość".