[FONT=Arial]Panie Boże, nie jestem aniołem
dziś niewielu jest takich na świecie,
może ci, co na ziemskim padole
pokochali zwierzęta i dzieci.
Panie Boże, powiedziałeś "proście",
rzekłeś "proście, a będzie wam dane"
wiesz, że właśnie po Tęczowym Moście
poszedł do Ciebie mój Omiś Ukochany?
Panie Boże, poznasz go z łatwością,
bardzo kochał się przytulać i ocierać nosek,
proszę o Panie, zawołaj go głośno,
o szczęście dla niego Ciebie proszę.
Panie Boże, nie proszę dla siebie,
znajdź mu jakąś osobę przyjazną,
by głodny i smutny tam nie był, i żeby
mógł sobie przy kimś spokojnie zasnąć.
Panie Boże, a gdy tak się stanie,
że i mnie kiedyś do siebie zawołasz,
pozwól mu proszę wyjść mi na spotkanie,
jeśli oczywiście zostanę aniołem.
[/FONT]
[FONT=Arial]Żegnaj Omisiu, Oluś na Ciebie czeka.....
[/FONT]