-
Posts
213 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kosmyczek Kamyczek
-
O Jessuuu!!To jest super pomysł:) Mój TZ wszakże do stajni się nie nadaje, bo on cesarzowe rączusie ma, ale dzieckiem się zajkmie, a ja za widły chętnie chwycę:) Tylko, że w rachubę wchodzi jakiś weekend..Namiot mamy!:)NO i ja gotuję dla wszystkich! Dorothy odpoczywa piknikowo! Co Wy na to?:) P.S.O komunii pamiętam!
-
Dorotko...Normalnie jak czytam co piszesz to mi słabo...ja silna baba jestem, ale mi słabo nawet jak to czytam!!! NIe można tak, nie wolno!!! Musisz kogoś znaleźć do pomocy! MOże jakiś chłop co szuka zajęcia za grosze, bo przeciez nie dasz rady!!! Masz córcię, a ona bez Ciebie nie da rady!Musisz przede wszystkim o niej myśleć!I o sobie troszkę też!!!Zwierza tak, ale Jesuu...daj żesz sobie chociaż ze dwa dni wolnego!??? NO i jeść musisz!Pić! Czasem do toalety też! Wg piramidy Maslowa nie dasz inaczej rady!To apropos niczego odczuwania!Jak nie zaspokoisz głodu, pragnienia, snu, to nic nie dasz rady!
-
...ostatnio sięgnęłam po pewną babską gazetę, a tam artykuł: nie jesteś nienormalna, jesli ciągle chce Ci się spać, pijesz kawę 1,2..6..8...i nic, nic nic, ciagle myślisz o tym, jakby tu przyłożyć głowę do poduszki. NO wię moja Droga Dorothy! To przypadłość ponoć osób, które będa długo żyły i wcale nie musisz się tym przejmować! Ja od jakichś 2 lat nie spałam pod rząd dłużej jak 3 h, bo niestety moja córcia jak nie je w nocy, to zęby jej idą, to Kosmykowi własnie zachciało się wypróbowac skoki z drzwi na szafę, tudzież nagle stwierdził, że przeszkadza mu filtr z wodą i szklanki na stole itp, najlepiej o 3,4 nad ranem. Więc jak widzisz nie ma spania:) Ale! Nauczyłam się czerpac energię z dnia codziennego! Tak więc cieszy mnie, że własnie dzisiaj zaświeciło słońce, że Misiula własnie sama zjadła kromkę chleba babrając się po pachy, że własnie nałozyłam maseczkę na twarz i umyłam głowę, bo akurat była chwila. Czerpię z tego energię do następnych poczynań. Jednak: chwila dla siebie też się przydaje! Prysznic na przemian zimną i ciepłą wodą, masaż stóp (bardzo pomaga) przy okazji czytania, tudzież jakies kontruktywne artykuły o takich babkach jak my dogomaniaczki, energicznych, szalonych i pełnych pomysłów!!! MNie takie sprawy bardzo pozytywnie nastrajają. Więc myślę, że i Ciebie by podniosły troche na duchu i ciele! Acha! no i wyczytałam gdzieś,że posiadanie 1 kota zmniejsza ryzyko zawału o 1/3. Zastanawiam się, co jesli ktoś ma więcej jak 3 koty?????:)
-
Witam otrzymalam od Jagoda1987 swieczniczek, który wylicytowałam, ale ponieważ się nadal nie odzywa na PW, w takim razie kolczyki, które licytowła pójdą na dalszą licytację. Taki zajadły ton tych tutaj niektórych wypowiedzi bardzo jest nie w porządku! Każda z nas ma poza dogo swoje życie i różnie ono się toczy, czasem poprostu dogo schodzi na dalszy plan. I obrzucanie się i opluwanie nawzajem niczego dobrego nikomu nie przyniesie, ani nam dogomaniakom ani zwierzakom! Więc zluzujcie co poniektóre panienki, bo szkoda nerwów!!!
-
Acha, zapomniałam napisać: Margo05 przeznaczyła pieniązki, które z naddatkiem zostały zebrane na jej koteczkowe sterylki, na Librę własnie...Dopiero teraz (przepraszam ze zapomniałam wczesniej) Podałam jej linka i konto na Librę!!!Więc jak się odezwie napiszę ja albo ona ile tego wyszło i wpłaci na konto Dorothy!
-
Witajcie, Elza Milicz:loveu: podarowała cały karton ciuszków dziecięcych na Librę w celu bazarkowym. Bardzo dziękujemy!!! DZisiaj jednakże wpadnie do mnie moja przyjaciółka, której dwie siostry własnie będa rodzić, więc może się okazać, że dochód będzie szybki i obędzie się bez bazarku:) Jeśli coś zostanie, to oczywiście zaraz bazarek powstanie. Dea! Za filiażaneczki wpłacę jak tylko znajdę się na poczcie, wraz z pieniążkami od razu za sprzedane ciuszki, wiec pewnie będzie tego trochę! Dorothy! DZiałamy działamy!!!Więc się nie martw!Całuję !
-
A ja niestety muszę zgłosić panią Jagoda1987, bo się nie odzywa na pw, już kilka razy pisałam, po pierwsze nie wpłaciła pieniążków za kolczyki, po drugie nie przysłała mi mojej wygranej rzeczy, jakiś drobiazg chyba biały świecznik ażurowy z tego co pamiętam. NO i nie wiem czy nadal jest zainteresowana kolczykami czy nie, a leża i czekają...Jeśli ktoś wie, co się z nią dzieje, to proszę o kontakt!Albo Jagodę proszę o kontakt, ale chyba już tyle wiadomości posłałam,że powinna się odezwać...
-
KRAKóW piekna,3miesieczna"rasowa"suczka owczarka MA DOM!!!!!
Kosmyczek Kamyczek replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Myślicie, że ona będzie duża?