-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
zerduszko replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kenny']chyba Chinka nie ma ogłoszeń.[/QUOTE] Wszystkie są do ogłaszania, bo tamte co ja robiłam powygasały. Ostatnio odnowiłam szczeniakom tylko. -
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
zerduszko replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Ale jest też taki tekst: [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/42845/Dzaki---jack-russelka-po-przejsciach-szuka-odpowiedzialnego-domu/[/URL] Ludzie byli święcie przekonani, że sunia umie zostawać w domu. Moim zdaniem ten tekst to sugeruje. O kłapaniu też nic nie pisze. Nie bardzo rozumiem, jak można o wyjącym psie pisać, ze nadaje się do mieszkania w bloku. Myślę, że warto poprawić tekst, żeby sunia nie wracała z adopcji. -
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
zerduszko replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Dziewczyny, dałybyście tam psiaka z problemami ? Bo Dżaki jak się do kogoś przekona jest super kochana, ale początkowo warczy i kłapie zębami- Pani o tym wiedziała.[/QUOTE] Gdybym miała dać mojego tymczasa, to raczej nie. A na pewno nie wysłałabym psa przez pół polski. -
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
zerduszko replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Jednak pojechałyśmy na 18. Domek fajny, ale nie ma doświadczenia z psami trudniejszymi. Tyle tu ;) -
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
zerduszko replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Do ludzi kochana :lol: Agucha mi podesłała, umówiłam się tam na 18. Dopiero weszłam do domu. Dam znać jak wrócę. -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Też takeigo mam, fajny bajer, ale nie chce mi się wyciągać ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='malawaszka']u mnie tez psy nie sa jednakowe cały czas - są dni kiedy sa do rany przyłóż :d ( baaaardzo rzadko te dni sa :D ) są dni, ze są umiarkowanie *******nięte, a są dni, że są mega na maxa porąbane, są dni szczekacza, są dni upierdliwca - może to jest normalne? u sznaucerów :errrr:[/QUOTE] Bywa różnie, ale nie aż tak i na ogół ma to związek z tym co robimy. A on np. widzi, że moje lecą i się rozgląda, a dopiero po chwili i on się zrywa, tak jakby po chwili dopiero do niego dotarły dźwięki dzwonka i ujadających psów. A wiadomo, że sznuacery są koszmarnie reaktywne, słowa się nie da wypowiedzieć jak dzwonek zadzwoni, a one już przy drzwiach. I tak też do tej pory miał Swiss. To się jakby zmienia cyklicznie. Sama już nie wiem. Iść z nim do weta? Pamiętam, że przy pierwszym moczu wyszło podniesione coś, co świadczy o pobudzeniu u niekastratów. Nie wiem już nic, ale on dziwny jest :(
-
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
zerduszko replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Daj nr na pw. Jutro zadzwonię. -
Sznaucer Fuks - juz w nowym domku, w Niemczech :)
zerduszko replied to conceited's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited'] jutro tez porobie ogloszenia bo dopiero skonczylam prace i lece na zbiorke fundacji. [/QUOTE] Wklejaj gdzie robisz na wątek, żebyśmy się nie dublowały ;) -
No to po kolei, a Wy mi powiedzcie, ze wsio ok. Po tej akcji skuczenia i mega apetytu, zmiana o 180 st. Je normalnie, ale zdarza się mu znów posikać (np. po 2 h), ale tez potrafi 8 h nie sikać i jest taki opóźniony w reakcjach. Grzeczniejszy można by powiedzieć. Była dziś u mnie sąsiadka, która była dzień przed akcją w nocy i mówi, ze coś on cichy jest. Ciastka leżały, a on powąchał, pokręciła się i poszedł spać :( Ale za to kota chciał chapsnąć, bo mam zapalnik do Swissa :mdleje:Ale nie agresywnie, pobawić sie kotkiem chciał :diabloti: W przyszłym tyg. będzie miał niańkę, to obserwacje będą pełne. Nie chcę żeby był chory :placz: Nie dam rady :placz:
-
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
zerduszko replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Kurde, zawaliłam, bo nie wpadłam na to, ze mam tel. do Aguchy :( Ale miałam młyn wczoraj i dziś. Weszłam tylko na chwilę. Zaraz napisze do Aguchy i cos pomyślę. -
Martwi mnie Swiss. Waszka wykrakałaś, ze przechwalę :(
-
Będzie dobrze :) [quote name='józwa']jak zmienic tytul?[/QUOTE] Edycja pierwszego postu -> edycja zaawansowana.
-
Sznaucer Fuks - juz w nowym domku, w Niemczech :)
zerduszko replied to conceited's topic in Już w nowym domu
O to, to to - tego właśnie chciałam [URL="http://img696.imageshack.us/img696/1898/68187741.jpg"]http://img696.imageshack.us/img696/1898/68187741.jpg :loveu:[/URL] Jutro porobię mu ogłoszenia, bo dziś jeszcze muszę skończyć mojemu gadowi :razz: -
[quote name='malawaszka']noo ale Jadzia mogła u Ciebie zostać, Buras u mnie nie może! J mnie już prawie codziennie pyta co z tym kotem będzie :shake: ja nie mogę mieć 4 kotów! nawet tych 3 moich nie powinnam - ja jestem na koty uczulona :cry:[/QUOTE] Mi chodziło tylko podejście ludzi ;) Oni ją taka chorą, wredną i tak chceili. Nie wiem co ona ma w sobie. A burasa odwieź skąd wzięłaś, jak tak zrobię ze Swissem, jak sąsiadom nerwów braknie :evil_lol:
-
[quote name='malawaszka']dzwonił... dzwoniła telefon - JEDEN! ale ja nie wiem czy mam ludzi kłamać? że to przytulak? jak nie jest? :( masakra... powiedziałam jaki jest, że trzeba mu czasu żeby sie do ludzi przekonał, ale z kotami się świetnie dogaduje, no to pan że musi z żoną porozmawiać i zadzwoni - PO CO MÓWIĄ ŻE ZADZWONIĄ???!!!! jak tylko to mówią, od razu wiem, ze NIE zadzwonią! kłamcy i tchórze.... :angryy:[/QUOTE] Hahaha, to jest dziwne. jak dzwonili po moją Jadzię, to było tylko "ale co z tego? ja to rozumiem, dam jej czas" :lol: A Jadzia sie nigdy nei zmieni, ona nie toleruje macanek i już. Dziwny kraj. Ale są pozytywy, ktos zadzownił, pierwsze koty za płoty ;)
-
Sznaucerka średnia - 2 domy, 2 schroniska - W NOWYM DOMU :))))
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Albo są chorzy. Nigdy nie zapomnę, jak się baba umówiła na odebranie psa, wieczorem do niej dzwonie i ni cienia zawahania w głosie. Po dupie by mnie wycałowała, byle psa dostać. A potem cisza. Zabawa jakaś czy co? Wariatka. -
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
zerduszko replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Wysyłałam Pw, ale jakoś nie doszło. To napiszę tu. Poszłabym na wizytę, ale kompletnie nie znam tego rejonu, a GPS mi zdechł. No i nie wiem czy miałabym z kim "dziecko" zostawić. Ale jak Agucha zgodzi się pojechać i wie gdzie to jest, to ja mogę być kierowcą ;) -
[quote name='brazowa1']Zerduszko,jak pracowałas ze smakołykami,żeby reki nie odgryzł? Podziel sie wiedza :)[/QUOTE] Jak zwykle złożyło się kilka rzeczy. Z jednej strony uczyłam go delikatnego brania z ręki, z drugiej uczyłam naprowadzając smakiem, a nagrodę dostawał z podkładki, potem z drugiej ręki. Gdy mnie złapał za rękę do naprowadzania, to ją chowałam - to wygasiło próby łapania za tą rękę gdy jest zamknięta (smaki wówczas podawałam mu na otwartej dłoni). No i ogólnie chłopak załapał na czym polega nauka. Nie wiem co z tego poskutkowało ;)
-
Sznaucerka średnia - 2 domy, 2 schroniska - W NOWYM DOMU :))))
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Pechowa dziewuszka :( Ale to tylko dowodzi temu, że ludzie jak chcą to mówią nam co chcemy usłyszeć. Fałsz :angryy: Jak im się nudzi, niech sobie mak po mieszkaniu rozsypią :angryy: