Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Tego też bym ukradła http://img840.imageshack.us/img840/4355/dsc0164ru.jpg :loveu: To niesprawiedliwe, wszystkie najfajniejsze sznupki lądują u Ulki :lol:
  2. Uściskaj, jak się da, go ode mnie :) Zdrówka!
  3. Ale sierść to ma jak sznup, a nie wacik? Ukradłabym i zakochała na śmierć :lol:
  4. zerduszko

    Metamorfozy

    [quote name='brazowa1']Alez zerduszko bardzo chetnie sama odda Swissa w dobre ręce,hehhehe. Zapakować?[/QUOTE] Obniżamy kryteria, po prostu oddam :lol: Ba, dowiozę gratis! ;)
  5. Ona ma super funkcję, że jak się idzie w dwie osoby, to ona idzie pomiędzy i zero przystanków. Czasem nawet jak jest luzem włącza jej się taki tryb, bo przecież idziemy szybko po chodniku :lol: Co innego las czy łąka.
  6. Rozmarzyłam się jak to fajnie byłoby, gdyby on był dziadkowatym dziadem, nie oszukanym. On to chyba nawet umierając będzie warczał, jak go ktoś będzie chciał podnieść. Ktoś.
  7. [quote name='malawaszka']jak tam Swissek dzisiaj?[/QUOTE] Chcę z powrotem mojego chorego, grzecznego psa :lol: W nocy szukał kruczka, zabiję gada kiedyś. Zamknęłam go w sypialni, to wył (my spaliśmy na kanapie, bo łóżko nie wyschło po praniu, a to przecież jest taaaka różnica po której stronie drzwi go zamknę....). Znaczy się zdrów. Trochę jeszcze słaby, ale nie wymiotował, jadł i pił. Ale i tak będziemy musieli chyba jechać po antybiotyk, zadzwonię i się dowiem.
  8. [quote name='malawaszka']haha u mnie spaceruje tylko Pepa bo inaczej już nie daje rady, a reszta.... zzziuuuuuuuuuu i tyle ich widzieli :lol:[/QUOTE] Bez smyczy to też ziu, ale Kluska nauczona spacerować wolno na smyczy i iść do celu bez przystanków na wąchanie każdej kępki trawy ;)
  9. [quote name='Erhan']Mi z dwoma nie ciężko, a zmuszony jestem wychodzić pojedynczo, bo Erhanio już za Platonem nie nadąża :shake:. Kiedyś fajnie się chodziło z dwoma misiami ;)[/QUOTE] Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, u nas to tylko ja nie nadążam. Nawet za starym dziadem ;) Jedynie Kluseczka nauczona spacerować, pozostałe dwa gałgany preferują marszobieg ;)
  10. [quote name='Margi']Moja Figa też to przerobiła w zeszłym tygodniu.Bardzo wymiotowała,nawet po wodzie ale biegunki nie było.Dostała kroplówkę oraz zastrzyk z sulfonamidu ( o ile nie pomyliłam ).Po trzecim zastrzyku była jak nowo narodzona,tyle,że ona młodsza od bidulka Swisska.[/QUOTE] Ale Swiss to jest gad! Twardy stary dziadyga nie do zdarcia :lol: Już leżał jak nieżywy na łóżku, nie reagował na dotyk, jedyne co go zdradzało, to warczenie gdy go chciałam przenieść. Aż w gardle ściska na widok takeigo drania tak spokorniałego. Ale tak mu pitrasiłam na jutro, że owrócił do zywych :) Teraz to nawet chodzi i szuka żarcia, dostał ociupinkę i basta. Do jutra. Swoją drogą to ciekawe, bo całą wczorajszą kolację zwymiotował, dziś nic nie jadł, a kupy były trzy jak zwykle :lol: Mam jednak nadzieję, że reszta nie pójdzie w jego ślady.
  11. [quote name='Agucha']Kamila, moja Toffi przez 2 ostatnie dni też wymiotowała! Dziś jest już normalnie na szczęście... Albo jakiś wirus w naszej okolicy, albo coś w lesie rozsypali...[/QUOTE] Stawiam na wirusa jakiegoś właśnie, bo podobno ostatnimi czasy sporo takich "strutych" piesków przychodzi do lecznic. W lesie nic nie zjadł, a jeśli by coś było, to Liz by też zeżarła. A Toffi wymiotowała i nie miała biegunki? Martwię się o niego, bo on już nie jest taki młody. W ogóle to dziwne uczucie, mogliśmy iść na ile nam się podobało razem do sklepu wieczorem.... Bardzo słabiutki ten nasz gagatek. Aaaaa, dziś zapłaciłam 54 zł. Kurczą się chłopakowi fundusze.
  12. Jutro też trzeba będzie jechać, nie wiem co mu jest - kupy ma normalne. Zmykam prać, bo Swiss oszczędzał podłogę, zarzygał łóżko, kanapę z nakryciami i poduszkami, posłania ;)
  13. Kurcze, Swiss zaniemógł :( Byliśmy na kroplówkach, dostał leki i śpi :( Śpi zamknięty w sypialni, a to znak, że jest bardzo słaby. W lecznicy też się bidny kładł, a zawsze nawet nie chce siadać :( Już nie wymiotuje, ale ani nie pije, ani nie chce jeść.
  14. [quote name='dara9']Jeju jaki on piękny! Szkoda, że z psami ciężko bo tak na pewno szybciej by się oswoił i z ludźmi.[/QUOTE] Dlatego przydałby mu się inny dT, im szybciej tym lepiej.
  15. Jak musisz już ;) Pewnie i tak nikt nie zajrzy ;)
  16. Zrobię naszej modelce nowe zdjęcia w weekend jak będę miała czas. Schudł i to bardzo, w tali i na żebrach. Ale to chyba tak ma być, jak pies jest napakowany tłuszczem. Moja Kluska tez jak schudła, to wyglądała jak śmierć, a potem ładnie się umięśniła na odp. jedzeniu + dużo ruchu. Moim zdaniem nie jest za chudy, wygląda jak zgrabny pies. Ale może jak będę teraz zamawiała Liz festivala, to na pół? Albo w ogóle inna dieta? Jakoś mnie gotowane nie przekonuje, jako lepsze na skórę. Banerek zajebisty, kradnę :lol: Ps. Czy moge to radosną twórczość przykleić na inne forum :lol: [B]Grosziwo[/B], cieszę się, ze Ci się mój jorczuś malutki podoba :D
  17. Swiss dziś na spacerku uczestniczył w "socjalizacji" szczeniaczka. 5 psów i akurat Swissa się bidny wystraszył. Ale spisał się dziad, tylko jak go maluszek po mordzie wąchał, to trzepało go choćby prąd :lol: Moja Kluska robi tak samo, co za staruchy wredne ;) Musimy chyba przejść na jakaś karmę dla sportowców, bo Swiss zniknie. Wiosna się zbliża, to będziemy więcej się ruszać, a on już teraz wysuszył talię jak młodziak :)
  18. [quote name='jambi']Na jednym z papuzich forów przeczytałam takie zdanie: [I]"dwie papugi to niewiele wiecej problemów niż jedna. A papugi potrzebuja towarzystwa papugi swojego gatunku. To jest po prostu konieczne dla ich zdrowia psychicznego, ale także fizycznego. Nigdy nie przyszłoby nikomu do głowy trzymanie połowy psa... a jedna papuga to właśnie tak jak połowa psa[/I]" - to do mnie przemawia[/QUOTE] Moja druga papuga, zeszła do 3 mies. po ucieczce swojej wrednej połowy. Wyglądało jak depresja, ale co ja wtedy wiedziałam. Nie piszę żeby Cię namawiać na drugą papugę, sama bym więcej tych stworzonek mieć nie chciał, ale tak mi się wspomniało :( [quote name='jambi']gorsza sprawa, że nie goją mu się cały czas te pazury, codziennie mu je opatruje a wygląda to codziennie tak samo - nic lepiej, ale na szczęście także nic gorzej[/QUOTE] A jak u niego z wątrobą? Kiepsko :(
  19. Hahaha, znęcasz się nad nim jeszcze bardziej niż ja na S. Czy on wie, że Ty te zdjęcia ludziom pokazujesz? :lol:
  20. One ogólnie mają jakieś zbiorowe, a indywidualnych ja nie robiłam żadnemu.
×
×
  • Create New...