-
Posts
9908 -
Joined
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agata69
-
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
szukamy, szukamy... -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny ja jestem załamana. Aga nie dała rady być w tym ośrodku w łodzi, zresztą jesteśmy nastawione dość sceptycznie. Niby jest tam ktoś kto zajmowałby się psem bezpośrednio, ale pan dyrektor mówi, że pies chodziłby sobie na stołówkę po jedzenie. Że niby sam by sobie chodził. Ośrodek jest ogrodzony, ale bramy pootwierane. Aman nie zna miasta, to wszystko może go przerażać. Poza tym oni mają już jakiegoś psa, ale się nie sprawdził czy coś takiego. No trzeba tam koniecznie jechać, ale jakoś to mi wszystko nie wygląda najlepiej. To biedne psisko stoi na drodze i czeka na Agę jak przyjedzie. A kiedy otworzy drzwi samochodu, to Aman wkłada łeb i się tuli. Tak mi go żal, a zupełnie nie wiem co jeszcze mogę zrobić. A może ogłoszenie do gazety? Jak myślicie, daje to jakieś efekty? -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
łańcuch to łańcuch -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
ok. No przy tylu obowiązkach żadna z nas nie może siedzieć ciągle przy kompie, a telefony... ja już płacę po 500zł. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']jakie sa plany wobec Amana? hotel? dalej szukamy?[/quote] Myślę że trzeba dokładnie sprawdzić ten ośrodek sportu, może stanie się cud i tam rzeczywiście są dobre warunki. Czy ty albo ktoś z łodzi mógłby to zrobić? Namiary u Agi. Aga się nie odzywa, chyba zajęta mamą w szpitalu i siódemką psów, które trzeba nakarmić, wysikać i td. nadal szukamy , w ostateczności hotel. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
nikt tu nawet nie zagląda -
BIDULEK 8-letni skrzywdzony psiak... za TM [*] ;( ;( ;(
Agata69 replied to _ChiQuiTa_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bidulek, mój biedny.. dziewczyny szukajcie! -
Jest taki straszny zastój, pieski pod moją opieką też nie mają żadnego zainteresowania, a to piękne, młode, zdrowe psy. Ja jednak wierzę, że się uda. trzymam kciuki
-
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
nie wpisałam się wczoraj, bo mnie jasny szlag trafił. cały dzień nadzieji i taka wiadomośc. Dobrze że ta dziewczyna nie trafiła na mnie , bo bym ją normalnie wyzwała. Chyba napiszę do niej maila, co sądzę o więzieniu zwierząt. Ludzie mają taką świadomość, że w ich mniemaniu przygarniają pieska z dobrego serca, a tak naprawdę wyrządzają mu krzywdę isą po prostu okrutni. Trzeba koniecznie sprawdzić ten ośrodek sportu, może ktoś z łodzi mógłby. Ja jestem za daleko, a przy Agi obowiązkach wątpię , czy da radę. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
czy coś wiadomo? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Agata69 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Outsi, Atos z twojego podpisu już w nowym domu. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Aga, proszę cię , napisz maila do tej pani, i postaraj się jachać jutro do tego ośrodka. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']To Aman jedzie do ośrodka czy nie? :razz:[/quote] Odezwała się pani która chce adoptować amana, na razie czekamy. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Oczywiście że trzeba wszystko sprawdzi, ale miejmy nadzieję, że nasze obawy będą płonne. Trzymam kciuki, wczoraj usnęłam usypiając dziecko, muszę zrobić sobie mały urlop. Tylko jak zrobić urlop od domu i dzieci. Ps. Codziennie śnią mi się psy, to chyba nie jest normalne? -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Szuyszka podaj namiary do siebie, w razie czego skontaktuję cię z aga. Boże, oby... -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Agata69 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja Ci życzę kochana dziewczyno, żeby przyszły kiedyś takie dni, kiedy będziesz wydzwaniała do swoich koleżanek dogomaniaczek w poszukiwaniu jakiegoś psa do adopcji, bo masz kolejkę chętnych na pieska. A my nie będziemy mogły Ci pomóc...:loveu: -
Gosia, miałam podrzucić ci tą drugą tabletkę na robaki, ale mi zeszło, przepraszam. zresztą rozmawiałam z weterynarzem, który powiedział że jedna dawka nie zadziała na pewno i trzeba dać od razu dwie. Myślę, że nie ma co się spieszyć, bo przecież Atos był cały czas w domu, a odrobaczany był 3 miesiące temu. Jak poczekamy jeszcze parę dni to nic się nie stanie. Podrzucę ci te tabletki w tygodniu, bo kupiłam innemu pieskowi, ale jemu już nie potrzebne. pozdrowienia Ps. nie obrażajcie się na jakieś wątpliwości dogomaniaków, ale tu są sami chorzy ludzie, więc musicie nam wybaczyć...
-
BIDULEK 8-letni skrzywdzony psiak... za TM [*] ;( ;( ;(
Agata69 replied to _ChiQuiTa_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To dobrze że bidulek ma kogoś tylko dla siebie, kto opiekuję się nim na codzień. Bidulek, życzę ci szczęścia, mam nadzieję, że ktoś cię pokocha. -
BIDULEK 8-letni skrzywdzony psiak... za TM [*] ;( ;( ;(
Agata69 replied to _ChiQuiTa_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bidulek do góry. Na szczęście ma kogoś kto się nim opiekuje na codzień, a nie siedzi w lklatce. Bidulek tak bym chciała żebyś był szczęśliwy. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ja my ślę że to trzeba sprawdzić i w poniedziałek trzeba tam jechać, pogadać, popatrzeć. Może to nie najlepsze wyjście, ale jakoś boję się o amana. Agi nie ma pół dnia , albo i więcej na posesji, a jak już padły słowa o sztucerze, to nie przelewki. Myślę, że trzeba coś postanowić. Albo jakis nowe lokum, albo hotel.. [B]Może ktoś z doświadczonych osób przejechałby się z Aga do tego ośrodka?[/B] To jest gdzieś na obrzeżach łodzi. Co dwie pary oczu i uszu to nie jedna. Ja robię co mogę, zaczepiam nawet obcych na spacerze z psem.