Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. Tak wiem ale czasami znika, szczególnie jak jest ciepło.
  2. Leon wyprany, teraz schnie, aby na jutro prezentował się elegancko. Zaraz wyślę pw tylko się trochę ogarnę :-)
  3. Szafranek bez zmian, jedyne co mnie niepokoi to jego przewlekły katar. Jak jest sucho to jest dobrze gorzej gdy pogoda taka jak teraz to zaczyna mu lecieć z nosa. Antybiotyki miał ju z podane wszystkie , które są dostępne w tabletkach wet sugerował, że może by mu zrobić antybiogram i zobaczyć co w nim siedzi. Ale to kosztuje, niestety. Wpłynęły pieniążki za pobyt Szafranka u mnie , serdecznie dziękuję.
  4. Chmurka czuje się nieźle, niestety dobiera się do ranki posterylkowej, a kołnierza nie da się założyć bo na szyi też ma ranę i by ją obcierało, ubranko też się nie sprawdzi bo ona będzie je sobie lizać a rana będzie wilgotna. Poza tym bez zmian, wczoraj byłyśmy na kontroli u weta, Chmurka dostała jeszcze antybiotyk na dzisiaj. apetyt jej dopisuje. Wpłynęły pieniążki za pobyt Chmurki u mnie, serdecznie dziękuję.
  5. I mamy mały problem. Państwo będą mogli przyjechać po psa do Katowic a to około 70 km, jest ktoś chętny go podrzucić? I jeszcze w sprawie umowy adopcyjnej tak sobie pomyślałam, że może dziewczyny z fundacji , która wyciągnęła Leona ze schroniska mogły by mi taką ich umowę podesłać na maila a ja bym ją podpisała "z upoważnienia", nie wiem, tak tylko głośno myślę.
  6. Ja bym ogłaszała osobno, a jak już się ktoś zakocha opowiedziała całą historię i zasugerowała, że jeszcze jeden piesek to nie tak wiele, więc może...
  7. Dziewczyny odkryły śliwki i teraz się nimi zajadają. Zauważyłam również, że coraz częściej przebywają osobno, jeszcze nie zaczęły się bawić z innymi psami ale już nie są tak nierozłączne zaczynają mieć swoje psie sprawy.
  8. No nie bardzo wiadomo kto, to może ja podpiszę?
  9. Wypluj te słowa:mad::diabloti:
  10. Właśnie dzwoniłam do potencjalnych nowych opiekunów Leonka, są na 99% pewni, że go chcą. Mają szykować transport na sobotę mam nadzieję, że się uda i Leon pojedzie do swojego domku. Pani zdaje sobie sprawę, że z psem trzeba pracować. Trzymać kciuki aby wszystko się udało i ta sobota wypaliła. A ja tymczasem Leonka pomalutku pakuję ;-)
  11. Też uważam, że najlepsza opcja byłaby gdyby Państwo po niego przyjechali. Bądźmy dobrej myśli i poczekajmy na rozwój wypadków. I bardzo dziękuję za poświęcony czas na wizytę:Rose::Rose::Rose:
  12. Nie no dwupak jest jak na razie grzeczny, Mam nadzieję, że tak już zostanie.
  13. Żyję, ale co to za życie... Pogoda mnie dobija
  14. Zaczynam się denerwować.
  15. Trzymamy kciuki bo Leon bardzo pragnie mieć nareszcie swój dom. I żeby nie było wątpliwości Leon nie jest dużym psem, on jest średni. Po prostu idealny do bloku :-)
  16. Apetyt dopisuje, siku i Qpa też więc chyba będzie dobrze. Do tego na niej prawie nie widać szwów bo nitka jest niebieska a rany spryskane alu sprayem więc jak ktoś się nie przyjrzy to może nie zauważyć, że ona taka cała pocerowana :-)
  17. A mnie dzisiaj kosmicznie głowa boli, i zaraz poproszę któregoś psiura aby mi ją odgryzł i będę miała z głowy:diabloti:
  18. Tak troszkę większy, generalnie to on nie jest duży tylko przez te włosy wygląda na potężniejszego.
  19. Ja też poproszę dla siebie:evil_lol:
  20. dzwoniła potencjalna nowa opiekunka Leonka :-) Telefonicznie wydawała się bardzo fajna, jedynie o co się martwię to to czy Leon nie jest dla nich za duży. Wysłałam więcej zdjęć Leonka. Pani chciałaby aby gdyby wszystko było OK Leon pojechał już w ten weekend. Ja osobiście uważam, że najlepiej gdyby oni sami po niego przyjechali no chyba, żeby trafił sie jakiś tani transport, państwo deklarowali, że ewentualnie mogliby się do transportu dorzucić, jak się nic nie znajdzie a oni nie będą mieli z kim przyjechać to ostatecznie sama go zawiozę.
  21. Uff, teraz chyba już można przestać trzymać kciuki. Z Chmurką nie było za ciekawie, straciła dużo krwi ale się udało. Noc okropna, na zmianę piszczała, wstawała, trzęsła się, a jak tego nie robiła to ja myślałam, że przestała oddychać i umierałam na zawał, w dodatku musiałam uważać, aby przypadkiem z łóżka nie zeskoczyła bo byłby problem. Przed chwilą był doktor, obejrzał Chmurcię i był w szkoku, że ona już sama biega bo stawiał na to, że dzisiaj cały dzień będzie spała, no ale to chyba twarda sztuka jest :-) Nawet nie kazał podawać jeszcze jednej kroplówki. Chmurka ma apetyt, chodzi samodzielnie, siku robi tak jak trzeba, trochę jeszcze słaba i się czasami trzęsie ale to jest mały pikuś. I juz próbuje sobie wyjąc wenflon i dobrać się do rany po sterylce, czyli jest dobrze :-) No i wygląda jak Frankensztain taka pocerowana z każdej strony.
  22. Niewątpliwie Leon i Murzynek tez sie dołozyli, nie wiem o co chodzi. Podejrzewam, że to deszcz i jednak krótsze spacery spowodowały tę sytuację.
  23. Panny miały w nocy imprezę, prawie całą noc trwała zabawa, chodziłam do nich kilka razy aby uciszyć towarzystwo ale to nic nie dało, chwila była cisza a potem znowu szczekanie. Efekt moje podkrążone oczy i dwa zniszczone bydredy, obgryziona szafka, nie mówiąc co się stało z maskotkami, które miały w pokoju. A u nas znowu pada...
  24. Dzisiaj sterylka Chmurki i mam stracha jak nigdy A tutaj śpiąca królewna [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2380/641bc3146d2f74ca.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2380/4289a8ff8d605e70.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2380/1beffc966b9bd7ef.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...