ULKA12
Members-
Posts
6902 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ULKA12
-
Dzisiaj mam wolne więc mogę pilnować aby AXA była w miarę wysoko:diabloti::user::user::user::user:
-
Hopaj może coś się ruszy?
-
AXA pobiła rekord spadku :shake: Spadła, aż na 29 pozycję to smutne, że nikt jej nie chce pomóc.
-
A na dobranoc pytanie. Wiem, że jest możliwa adopcja psa za granicę jak to można załatwić, kogo prosić o pomoc? Jak widać tutaj nie ma zainteresowania to może tam by ją ktoś pokochał?
-
Szybujemy do góry ślicznotko:lol:
-
AXA źle znosi pobyt w kojcu:shake: Staram się ją wypuszczać ale jak już pisałam mam mało czasu. Moje psy nadal jej nie tolerują więc zabranie je do domu nie wchodzi w grę. Strasznie mi przykro jak mam ją zostawić samą, ona tak pragnie kontaktu z człowiekiem. Wiem, że zasługuje na prawdziwego właściciela, który będzie mógł jej poświęcić swój czas.
-
Dziękuję Florida za zdjęcia. Może ktoś się zakocha??? Spójrzcie jaki ma fajny nos:lol: Na początku chciałam jej go umyć mało brakowało a bym jej urwała ten nochal :diabloti:, ale okazało się, że ona tak ma:evil_lol:
-
No cóż znowu sama muszę ją podnieść
-
Hop, hop ktoś tutaj jest??!!!:help1::help1::help1:
-
Wypytałam wszystkich znajomych, nikt nie chce psa:placz: Coraz częściej zastanawiam się nad oddaniem jej do schroniska:placz: Nie mam kiedy zająć się trzema psami gdy pracuje po 10 godzin. Jedyne co bym chciała jeszcze zrobić to zrobić jej sterylizację może wtedy będzie łatwiej znaleźć dom. Zna ktoś w miarę dobre schronisko w okolicach Katowic - Częstochowy? Najbliżej mnie jest schronisko w Myszkowie ale ono nie ma najlepszej opinii.
-
Hopaj do góry mała!!!!
-
Nikt tutaj nie zagląda:placz: Jak ona ma znaleźć dom jak nikt nawet nie chce na nią spojrzeć?
-
I znowu mi piesek spadł za nisko:lol:
-
Florida dziękuję za pamięć:lol: Axa się rozkręca, dzisiaj zrobiła porządek z doniczkami:diabloti: Sunia uczy mnie porządku, wczoraj doniczki zostawiłam pod domem a dzisiaj musiałam je zbierać po całym placu.:lol: Oczywiście to moja wina bo rzeczy należy kłaść na swoim miejscu.:diabloti:
-
Axa była dzisiaj na spacerku:lol: zrobiłam jej kilka zdjęć ale było to naprawdę trudne bo pies był albo tuz przy mnie albo szybko się przemieszczał:lol: Axa potrafi już wsiadać do samochodu co prawda zaparkowanego i nie uruchomionego ale cóż od czegoś trzeba zacząć. Jest naprawdę kochana. Idealna na przyjaciela do domu zero agresji do innych zwierząt czy ludzi chodząca miłość i radość.
-
Dziękuję za wsparcie. Potrzebujących psów jest stanowczo za dużo:placz: A opiekunów ciągle brak, smutno.
-
I na początek dnia:lol: Może ktoś Cię zobaczy.
-
I na koniec dnia do góry malutka
-
Dziękuję Florida za wstawienie zdjęć:lol: Jutro zrobię jej kolejną sesję to prześlę Ci nowe zdjęcia do wstawienia. Muszę pilnować bo tutaj psiaczki bardzo szybo spadają:-( A Axa musi znaleźć szybko dom bo w kojcu bardzo cierpi, cały czas skomli i skacze na kraty. Staram się ją jak najczęściej wypuszczać ale ona potrzebuje dłuższego kontaktu z człowiekiem. Tak bardzo chce aby ja ktoś pokochał. Jest tutaj ktoś taki?
-
Axe znalazłam 02.10.2007 roku, byłam na spacerze ze swoimi psami, było już prawie ciemno, padał deszcz a my byliśmy wśród lasów i pól około 4 kilometrów od najbliższych zabudowań. Gdy podeszłam do samochodu okazało się, że obok niego siedzi psiak. Moje psy rzuciły się na niego, na szczęście były na smyczy. Pies nie zważając na gryzące go psy chciał się do mnie zbliżyć, zapanował chaos. Udało mi się w końcu zapakować psy do samochodu. Suczka dopiero teraz zaczęła się naprawdę cieszyć. Długo nie mogłam stwierdzić jakiego jest wzrostu bo cały czas pełzała po ziemi i skomlała, nie mogłam jej tak zostawić. Sunia nie chciała wejść do samochodu. Nie widziałam innego wyjścia jak tylk9o odjechać. Jakie było moje zdziwienie gdy pie zaczął biec za samochodem:loveu: Ja jechałam powoli a ona cały czas biegła i taką dziwna kolumną dotarliśmy do mnie do domu. Niestety suczka nie może u mnie zostać mogę dać jej tylko kojec na dworze a ona tam bardzo cierpi i na pewno zasługuje na dużo więcej. AXA bo tak ją nazywam jest typowym kundelkiem takim do kolana. Jest młodziutka, prawdopodobnie nigdy nie rodziła i już nie będzie bo razem z dziewczynami z Częstochowy planujemy sterylkę. Suczka jest zdrowa ale nie zna smyczy, obroży nie wiem jak zachowuje się w domu. Uczę ją chodzić na smyczy ale nie daję rady, po prostu mam bardzo mało czasu. AXA potrzebuje kochającego właściciela jeśli jest tu gdzieś taki to proszę o kontakt. Sunia znajduje się niedaleko Częstochowy gdyby znalazł się dobry domek to mogę ją podwieźć do tego szczęśliwego miejsca. Czy jest tu przyszły kochający właściciel AXY? ODEZWIJ SIę!!! A oto ślicznotka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/2/40161016dd19b219.jpg[/IMG][/URL]
-
A co to ten TZ?
-
Ja kupiłam legowisko z dogstyle wypełnione granulatem styropianowym. Kolor, materiał super, zdejmowany pokrowiec, cóż z tego jak mój Norton nie chce na nim spać. Nie może się na nim ułożyć, spada z niego lub robią sie ogromne buły z boku a pies śpi tylko na szmatce. Jednak największą wadą jet dźwięk jaki wydaje to legowisko:diabloti: Strasznie szeleści, a że było położone obok mojego łóżka słyszałam każdy ruch Nortona:evil_lol: A niestety sen mam lekki. Już z niego nie korzystamy bo nikt nie był zadowolony. Po prostu wiem, że więcej takiego typu legowiska nie kupię. Może dla innego psa lub właściciela ale nie dla mnie.
-
To gdzie właściwie pies ma się wybiegać??? W parku nie, w lesie też nie, na łące też nie bardzo bo za blisko lasu i odludzie? Fakt są myśliwi i "myśliwi", wiem bo mam znajomych, którzy są bogaci i aby zostać "prawdziwym" myśliwym płacą składki zrobili zakupy w sklepie myśliwskim są teraz uzbrojeni lepiej niż terminator a jak chodzą na polowania to po to aby postrzelać do sarny, dzika, zająca a jak tego nie ma to może być pies. Taki kaprys mam nadzieję, że niedługo zmienią swoje zainteresowania np. na nurkowanie. Ale przecież przyjdą inni.