-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
Kasiu a szczeniaki z rury juz nieaktualne :multi:
-
Pucek na szczęście juz w hotelu, nabiera manier. Została jego matka i nie wiem jak ją do weta zawlec by nie było nowych Pucków.
-
[quote name='malibo57']Faktycznie! ale boska czarnuszka:) To, co? Przysłać swatów?:evil_lol:[/quote] :mad::mad::mad::mad:
-
[quote name='malibo57']To trzymajcie, trzymajcie! Jak się nie odezwę do 14.00, to wyślijcie po mnie ekspedycję ratunkową:painting:[/quote] a kogo trzeba bedzie ratować? ciebie czy tych ludzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
to patologiczna rodzina i jesli zabierzemy jednego psa wezmą nastepnego. Pani powiedziała, że jutro tam będzie i jesli się wkurzy to zabierze go do siebie ale ludzi trzeba przestraszyc
-
[quote name='malibo57']Dzwoniłam dziś do Wesolandii w sprawie tego malucha, co tam marznie:( Uświadomiłam im grzecznie, że muszą złapać psiaka samodzielnie, skoro już im trochę zaufał. Jeśli chcą mu pomóc, to muszą to zrobić. Ma się tym zająć pan z szatni - zobaczymy. Kontakt mają.[/quote] :multi::Dog_run:
-
no ja jestem, tylko paluszki zaciskam i trudno mi pisać. A i kot klawiaturę przykrył bo cały dzień mnie nie widział i teraz musi nadrobić mruczanda.
-
na tych zdjęciach sunia jest już wypchana jedzonkiem, to i brzuszek ma troszkę inny. Ale kiedy przyjechła wygladała strasznie.
-
Łatka to bardzo towarzyski pies. Przezcały dzień domaga się by z nia siedzieć w boksie.Trochę boi sie ludzi ale kiedy zostaje sama głośno wyje i szczeka. Uspakaja się dopiero gdy się z nia siedzi. Ciągle wyciągam kleszcze - mimo spryskania fipreksem, ciagle rosną nowe tłuściochy. Dziś do Łatki wszedł wszędobylski Kozak i Łatka bardzo się z tego ucieszyła - widocznie trzeba jej towarzystwa.
-
Sochaczew - BANDERAS , powrót marnotrawnego MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
no chwyta, chwyta. Spokojny, miły pies i bardzo chce być z człowiekiem, a kiedy się go chce dotknąć- kurczy się jak przed ciosem. Ale i tak jest juz znacznie lepiej. Psisko dziś zaczepiało łapą i bardzo się cieszył gdy się do niego wchodziło. -
a dziś przywieziono nam takie nieszczęście [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-bokserka-w-opalach-149094/#post13169588[/URL] po powrocie do domu odebrałam telefon od Pani, która dała znać o Konarze. Informowała mnie o kolejnym szkieletorze na łańcuchu.[B] I co my mamy robić ???????????[/B]
-
Dzię znowu telefon zagrzewał się od rozmów. Jeden z nich rozpaczliwy - od Pani z Janowa. Od dwu dni pod bramą kochuje bokserka, dokarmia ją ale dziś zdecydowali się odwieżć ją do schroniska AZOREK w Sochaczewie. Oczywiście pies nie został przyjęty, ale Pani dostała nasz (Fundacji NERO) telefon z informacją " Pani tam jedzie -oni wszystko przyjmują". Pani przywiozła do nas suczkę - bo faktycznie, staramy się nie odmawiać pomocy. Zobaczcie w jakim stanie jest bokserka - czy odmówili byście? [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/2482/dscn455x8.jpg[/IMG] Dziękuję Pani, że nie pozostawiła psiny na pastwę losu. Sunia musiała długo nie jeść. W wydalanym kale były pestki i częsciow niestrawione owoce winogrona. [COLOR=magenta]Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO[/COLOR] [COLOR=magenta]Ul. Kochanowskiego 37/12[/COLOR] [COLOR=magenta]96-500 Sochaczew[/COLOR] [COLOR=magenta][FONT="]konto : 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364[/FONT][/COLOR] [COLOR=magenta]z dopiskiem " na cele statutowe - dla bokserki "[/COLOR]
-
no zobaczymy co los przyniesie
-
Konar juz dzielnie broni swojej miski, choć nie je juz tak łapczywie, a nawet zostawia jedzonko. Jest o wiele silniejszy , wychodzi z budy i macha ogonem na nasz widok. Dziś nawet próbował biegać po boksie. Jednak zaraz po tem wszedł do budy i spał nie reagując na wołanie - widocznie kosztowało go to duzo wysiłku.
-
i to jak jeszcze :shake:
-
[quote name='kasik wawa']moze ja jakos pomoge??przeciez az tak daleko do was nie mam generalnie mam poniedzialki i piatki wolne a w inne dni tez moge jakos starac sie dopasowac.[/quote] dla ciebie mam fajniejszy watek:oops: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ludzka-milosc-tym-razem-prawdziwa-dramat-lazara-jego-pana-148408/[/URL] co wcale nie przeszkadza ganiaćz nami za Filipem :eviltong:
-
Acha, Lilak gdzie fotki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
no i njie ma chętnych - tak łatwo się pozbyć miłośniczek?
-
no możemy się dzielić - nawet na trzy, tylko czy grupy? Ja to jeszcze jako grupa mogę wystepować ,ale Ziutka i goldor to nawet na maleńką grupeńkę się nie załapują :evil_lol:(sorki)
-
Sochaczew - DARK, bądz jego losem-Zabaw się w Boga – nie pozwól umrzeć psu
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
a wiadomo od której niedzieli? :-( -
a JUlka to wspaniała morda i jesli jej nikt nie chce niech załuje.
-
chłop pewnie by oddał psa gdyby ten nie zwiał. Prawiejuz był skłonny. Ma jeszcze duz ego owczarkowatego. Też żebrze pod tirami. Tego chętniej chciał oddac, ale i Filipa bym od niego wycyganiła, tylko pies zwiał.
-
no to gdzie domek się zapodział?
-
nikomu jeszcze nie zrobiłą dziury w sercu? to błąd - ja ją znam :cool3: i wierzcie mi to cudowna sunia.