Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. Nie to nie PON. Jest malutka coś w rozmiarach yorka
  2. [quote name='Isadora7']Wy chyba w tym Sochaczewie to macie wszystkie "modele" psie.[/quote] Mamy, a co potrzeba?
  3. Ogłaszam, ze zostało ustalone na posiedzeniu przed komputerem że psika otrzymuje na imę ZOŚKA. Niniejsze nie podlega dyskusji.
  4. nie wiem czy mogę wstawić bo ludzie ci twierdzą że to nie ich pies. Co prawda nie wiadomo dlaczego był na ich posesji i uwiązał się do ich budy
  5. [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/5463/dsc09519baron.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/7915/dsc09520baron.jpg[/IMG] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/8514/dsc09521xbaron.jpg[/IMG]
  6. [B]BARON . Nikt go nie chce . Dlaczego ? Ma 2,5 roku kocha ludzi , uwielbia dzieci , w hotelu przyjaźni się z 2 letnim chłopcem,[/B][B] który go uwielbia.[/B] Baron dogaduje się z innymi zwierzętami. To psiak który był bliski śmierci w jednym ze schronisk pod Warszawą, Dzięki wolontariuszce dostałyśmy wiadomość, że jest tam dalmatyńczyk, i że nie jest z nim najlepiej, a jego szanse na przeżycie maleją z dnia na dzień. Zabrałyśmy go, decyzja została podjęta w ciągu minuty. Pojechał do kliniki w Warszawie, tam postawiono diagnozę, przeziębiony pęcherz, zapalenie odbytu, dochodziło już do zapalenia nerek. Psiak z bólu, jaki przeżywał przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych,miał przekrwione oczy. Cierpiał potwornie. Lekarz stwierdził, że następny tydzień w schronisku kosztowałby psiaka życie. Leczenie jednak przyniosło efekty. Wyzdrowiał, ma zrobione wszystkie badania, są dobre, nawet badania tarczycy, na cukrzycę, wszystko już z nim OK. Tylko domu brak i opiekuna brak. Baron ma już za sobą jedną nieudaną adopcję. Jechał przez pół Polski, transport utknął w korku i spóźnił się 45 min. na miejsce odbioru psa. Przyszły, nowy właściciel nie poczekał... Bez komentarza. Baron wracał kilka dni do hotelu - nie było bezpośredniego transportu. A psiak posłuszny, grzeczny , czysty , zaszczepiony , wykastrowany i wyjątkowo przyjaźnie nastawiony do świata. Jedyna wada to, że Baron nie lubi jeździć samochodem, ma lekką chorobę lokomocyjną (polecamy Cerenię:)) Nie mogę uwierzyć, że nie ma nikogo kto go przygarnie i pokocha . Bo jego nie można nie kochać . PROSZĘ w imieniu Barona, dajcie mu szansę na szczęśliwe życie i DOM - on tkwi w hotelu już kilka miesięcy. Baron TĘSKNI za stałym opiekunem i stałym domem. On tak kocha życie. [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/4496/dsc09515baron.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/2830/dsc09516baron.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/1424/dsc09517baron.jpg[/IMG]
  7. a jednak przytył, widac zle go karmiłam :-(. Ale teraz jest śliczny :lol:
  8. Dziś dzwoniła Pani, która zgłosiła do nas Konara - psisko musi wyzdrowiec i może bedzie miało dom - tym razem prawdziwy dom. :cool3:
  9. dziś tymi fotkami szokowaliśmy policję
  10. nie wiem co zrobić z watkiem. Niby Filip ma dom ale co to za dom ze musi sam żarcie zdobywać?
  11. :multi::multi::multi::multi: wspaniale, brawo- co za szczęscie.
  12. o czym ty mówisz - do korka który ma w głowienic nie dotrze. Zbiorę jedą sukę to przyniesie inną. Na nich nie ma kary, do więzienia nie wsadza a pieniędzy nie wyegzekwują - więc co mozna mu zrobić?
  13. jest jeszcze kilka miejsc gdzie nie byłyśmy :cool3:
  14. no coś strasznego - pęknę z niecierpliwosci, to lepsze niz serial sensacyjny
  15. [quote name='obraczus87']mam nadzieje, że to ich piesek :) trzymam kciuki![/quote] i ja.........................
  16. [quote name='malibo57']A co Wy macie przeciwko pchełkom? Tak konkretnie?:diabloti:[/quote] To też stworzenie boże -i też czasem głodne
  17. Zuza wiele przeszła i teraz będzie doceniała dom, który da jej ciepło i opiekę,
  18. mam nadzieję, że będzie dobrze, musi być dobrze.
  19. Jutro to chyba będzie trzeba z wszystkich kątów pchły wyprosic. Najpierw Konar przywiózł pchle stadko teraz Banderas. Drżyjcie pchełki.
  20. to ciekawe, przeciez wiesz że mozesz na mnie liczyc. Mira, pierwsza rzecz to trzeba ogłosić psa w miejscu gdzie go znalazłaś - pies moze być czyjs i moze go ktos szukać.
  21. Dziś odebrałam kolejny telefon. Na cmentarzu w Kozłowie Biskupim mieszka suka. Sunia podobno jest tam od lata. Była tam z drugim takim samym psiakiem, ale tamten gdzies zniknął. Sunia została, urodziła szczeniaki, mieszka pod tują. Pojechaliśmy, sunia była z maluchami na mokrym kocu z jedzonkiem pływającym w deszczówce. Na kocu baraszkowały cztery maluchy. Sunia nie protestowała kiedy zbierałyśmy dzieciaki do klatki, natomiast sama nie chciała z nami iść. Nie było łatwo ale w końcu, osaczona, dała się wsadzić do klatki. Została przewieziona do Fundacji. Sunia jest chudziutka, nie widać tego bo jest kudłata. Maluchy - pulpety, wyglądają na zdrowe. Cieszę się że się udało ją złapać - pada deszcz i jest zimno. Teraz sunia odpoczywa w garażu, w osłonietej klatce. Jest juz spokojna na tyle że mozna ja głaskać. Zjadła duża miseczkę jedzonka i śpi z przytulonymi maluchami. Chyba jej dobrze.
  22. pomalutku - coś się znajdzie. Sunia jest bardzo miłym i pięknym psem.
  23. Elmira, fotki moznba brać i kopiować - chodzi o dom dla psa. Nie pytaj - kopiuj.
  24. Dejzi to mądra ale młoda sunia i potrzebuje człowieka który nią pokieruje, wychowa ja. Moze byc łagodna misiowatą maskoką, ale moze być grożnym psem - musi miec madrego, doświadczonego człowiekak który ja właściwie ukierunkuje.
  25. Ewka, jest psiak, który jest podobny d Teresinka. Ma jeszcze bardziej dramatyczną przeszłosć i bardzo potrzebuje domu. Pies jest zdrowy, młody, i tylko nie ma miejsca na ziemi. Jego dramatyczną przeszłosć poznasz na watku. Podkreślam - pies jest juz całkowicie zdrowy, nie sugeruj się fotami z pierwszej strony. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/tylko-dla-ludzi-o-mocnych-nerwach-145575/index33.html[/URL]
×
×
  • Create New...