Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. Klementynka - śliczna psinka.
  2. przypominamy, że Cekin nadal do wzięcia.
  3. [quote name='malibo57']:ghost_2:Tfu, tfu! Może i dobrze.[/QUOTE] i jak - dobrze?
  4. ok. leczę odciski.
  5. nie widać czy cel został trafiony?
  6. Wiki musi jeszcze trochę poczekać. Musi ustąpić miejsca wychudzonemu psu z pola.
  7. cisza, nie wiadomo nić -jak Krawacia przyjęła nowy dom?
  8. Julcia, słodkie maleństwo, wczoraj pojechała do swojego domku. Jest taka słodka, że nie można jej kochać. Ale jest i odważna - stawiła czoła mojej Norce, starej suce, która nie lubi dzieciaków.
  9. RANY Malibo ale zaszalałaś!!!
  10. Borysku bardzo ci kibicuję. I bardzo upieram się przy kudłatym. Coś mnie do niego ciągnie - tra la la
  11. Luczater, starzy bywalcy forum maja problemy z rozszyfrowaniem jego aktualnej wersji, więc nie poddawaj się jest dobrze.
  12. Melduję, że sunia nie została złapana, jej szczeniak też nadal jest wolny. Właściwie bez pomocy miejscowych nic nie zrobimy, a miejscowi są przeciwni złapania psów. Ludzie ze sklepu, pod którym sunia ma wystawiane jedzenie wręcz wystartowali z awanturą."Sunia ma tu dobrze i nie potrzeba zamykać jej w ciasnym boksie ani wiązać na łańcuchu. Tu ma jedzenie i jest szczęśliwa". Nie było dla nich argumentem, że suka rodzi po polach i te psiaki giną, albo są zabijane bo kradną drób. Sunia jest bardzo mądra. Nie bardzo bierze jedzenie od obcych. Na naszą szynkę patrzyła podejrzliwie za to bryłę kaszy(czy czegoś tam),którą zostawili jej ludzie ze sklepu - porwała w zęby i zaniosła w ukrycie i tam zjadła. Dlatego podanie środka usypiającego bez pomocy miejscowych może się nie udać. Jest jeszcze nadzieja, że coś zadziała rodzina na której polu suka mieszka. Dostali instrukcję jak działać i może coś zrozumieli. Podobno koło suki zaczyna się kręcić pies - może to zwiastun nowej cieczki? Malucha widziałyśmy jako czarny punkt na horyzoncie
  13. Maluchy rosną jak na drożdżach. Sunia bardzo chętnie opuszcza boks i właściwie trudno ją tam z powrotem zapakować. Może to już czas maluchy przyzwyczajać do świata? Niestety nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w wychowywaniu maluchów. Zwykle miałam kontakt ze starszymi psami, a teraz na stare lata zabawa w przedszkole - tragedia.
  14. wczoraj napisałam, ale gdzieś zniknęło. Lukasowi chyba trafił sie fajny domek. Zawsze mówię"Chyba" do chwili dokąd sie nie przekonam. Lukas nie bardzo chciał wyjść z budy, był bardzo zaskoczony, że o tej godzinie ktoś go wywleka z ciepłego posłanka na spacer. To mądry piesek i wydało mu się to widocznie nienormalne. W końcu wylazł, ale na jezdę autem nie miał ochoty. Bardzo chciał wracać do "domu". Wsadziłam go do środka i wtedy zaczął piszczeć i drapać w szybę. Próbował również broni gazowej - nie pomogło. W drodze na początku był bardzo niespokojny, ale z czasem uspokoił się. Myślę, że jazda autem nie kojarzy mu się z przyjemnością. Dziś czekam na telefon z nowego domu. Mam nadzieję , że autko da się odczyścić z sierści...
  15. Luśka bardzo się zmieniła, na dobre oczywiście.
  16. [quote name='Ciencienia']Obiecalam ostatnimi czasy, ze cosik sie dorzuce, a ona wyjeżdza :) jak stoicie z kaską?[/QUOTE] Z kasą nie stoimy, z kalą lezymy. Totalna czarna dziura (choć jeden pan ostatnio wydzierał się ze tyle kasy mamy a jego siedmiu psów, po zmarłym szwagrze, zabrac nie chcemy. ) Za to w kwestii długów nie trzeba nam pomagać - same się robią.
  17. nowy banerek bardzo się przyda - dziękuję asiamm
  18. może dziś w niedzielę uśmiechnie się los do Dereka?
  19. no i jeszcze bardziej, bardziej
  20. przemyslana decyzja nie powinno być niespodzianek. Kolejny psiak ma domek.
  21. a z rana psiak wesoło witał jedzonk
  22. psiak jest młody. Podaje łapę i spokojnie jeżdzi autem. Nie wygląda by był kiedys psem gospodarskim. No i bardzo się trzęsie - jest mu zimno. Siedzi głównie w budzie zagrzebany w słomie.
  23. Jesli ktoś chce wspomóc Fundację Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt "NERO" 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 z dopiskiem : Na cele statutowe - dla Romka WPŁATY: Teresa Ł .........................................100,- WYDATKI 2010r USG 14.01.2010 ................................80,- szczepienie ...................................... 70,- Karma spec. ....................................
  24. nie ma zmartwienia. Będą nowe dostawy - to chyba jedyny towar którego nie zabraknie (cholera)
×
×
  • Create New...