Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. [FONT=sans-serif]Jest to rzeczywiście ze strony kolegi wielka pomoc i odciążenie dla fundacji ale nie jest to stałe rozwiązanie. [/FONT] [FONT=sans-serif]Trzeba mu jak najszybciej znaleźć fajny domek. Póki co oczywiście kolega go nie wyrzuci. Należy jednak brać pod uwagę fakt, iż kolega mieszka w wynajętym mieszkanku w domu jednorodzinnym. Gospodarze domu mieszkają na piętrze i sami mają dwa psy.[/FONT]
  2. nikt o nim nie zapomniał, a już na pewno nie Irysek i Poker
  3. dziś dzwoniła do mnie pani - bardzo przejeta losem Mikrusa.
  4. a tu już z DT [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/3748/p1120128x.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/1146/p1120104x.jpg[/IMG] Pani Tereska pisze o nim tak [FONT=sans-serif]"[/FONT] [FONT=sans-serif]zgodnie z umową przesyłam zdjęcia tego porzuconego psiaka na mojej ulicy. Powtarzam: jakby mało było ulic w naszym mieście!!! [/FONT] [FONT=sans-serif]Wprawdzie nie oddają one faktycznego wyglądu psiaka. Te na których widać żebra i cały jego "szkieletor" były rozmazane, więc nie umieszczam. Psiak jest za chudy, żeby być sylwestrowym uciekinierem. On nie jadł już chyba od .........urodzenia:). [/FONT] [FONT=sans-serif]Kolega tymczasowo nazwał go Smok. Myślę, że trafnie, biorąc pod uwagę jego wielką głowę w porównaniu do długiego, chudego tułowia.[/FONT] [FONT=sans-serif]Ten około półroczny psiak waży, o zgrozo niecałe 2,5 kg. No cóż, waga mówi za siebie. [/FONT] [FONT=sans-serif]Psiaczek wygląda na mieszańca jamnika. Ma jednak ciut wyższe łapki."[/FONT] Bardzo dziekujemy koledze Pani Tereski za to że nie pozostawił malca bez pomocy.
  5. [FONT=Arial][COLOR=#4e4e4e][FONT=Arial]Kilka dni temu Pani Tereska zadzwoniła z wiadomością, że w budce, którą ustawiła dla suni, którą sie opiekuje - zamieszkał dziki lokator. Nie było widać gościa ale strasznie warczał i nie dawał sie wyprosić z ciepłego mieszkanka.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#4e4e4e][FONT=Arial]Pani Tereska jak zwykle nie zostawiła psiny bez pomocy. Załatwiła małemu DT. Jak to zrobiła? - wdzięk, urok, przebiegłość - hym, chyba wszystko na raz.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#4e4e4e][FONT=Arial]Wczoraj narażając rękawiczki swoje i męża wyciągnęła psinę z budki. Okazało sie że to malec, jamnikowaty, straszliwie wychudzony i przerażony do granic psiej wytrzymałości. Psina musiał nie opuszczać budki od chwili gdy do niej sie zameldował bo był upaprany w odchodach. Dzielnie sie bronił, ale musiał przegrać. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4e4e4e][FONT=Arial]Pani Tereska przekazała malca koledze, który podjął sie nim zająć, kolega przygarnął go tylko [B][U]tymczasowo[/U][/B]. Nie chciał, żeby mały zamarzł w te mrozy a i nie wyobrażał sobie żeby oddać go do płatnego hotelu. Twierdzi, że te pieniądze można przeznaczyć na inną "bidę". Mało tego, dzisiaj wybiera się ze Smokiem (takie imię dostał psina) do weterynarza (oczywiście sam pokryje koszty weterynarza i utrzymania psiaka[/FONT][/COLOR][COLOR=#4e4e4e][FONT=Arial]. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4e4e4e][FONT=Arial]A to pierwsza relacja, po pierwszej dobie w DT:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#4e4e4e][FONT=Arial]Według relacji kolegi, Smok zdecydowanie musiał mieć domek i swojego ludzia. Psiak nauczony jest czystości, potrafi ładnie chodzić na smyczy i dobrze czuje się w samochodzie. Wie, że kanapa to najlepszy przyjaciel a i najchętniej spałby w łóżku. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4e4e4e][FONT=Arial]Piesek jest bardzo towarzyski, wykorzystuje każdą okazję do pieszczot. Jest bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Mimo wszystko zachowuje pogodę ducha i cały czas merda ogonkiem.[/FONT][/COLOR] [/FONT] [FONT=Arial]To zdjecia zrobione gdy psina jeszcze siedziala w budce.[/FONT] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9818/sunia011.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8559/sunia007.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/41/sunia005.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1306/sunia004.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/97/sunia003.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/9774/sunia002.jpg[/IMG]
  6. no tak nie pomyślałyśmy o kartach gwarancyjnych. Trzeba ustalić na jaki czas dawać gwarancję, w jakim czasie się nie popsuje. I może opracować instrukcję obsługi?
  7. potrzebny ktoś z miejscowości Sędziszowa to gdzieś kołoJeleniej Góry i Złotoryi - potencjalny domek dla Kajtusia
  8. wpłynęło na konto Dizla 100,-. Dziekujemy.
  9. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177517-Sochaczew-Filip-dalmat"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/2549/filip1.jpg[/IMG][/URL] Przedstawiam kolejnego kropkowego podopiecznego ,również ze schroniska . Filip ,tak go nazwałam , ma 1,5-2 lata, do schronu trafił niedawno ale już zimno zaczęło mu dawać we znaki ,zaczerwieniona skóra , oczy zaczerwienione , łzawią, chyba jakiś stan zapalny ,i ma trzy (naliczyłam) małe guziczki na skórze ale może to być od tych milionów pcheł , których już się pozbyliśmy. Jest bardzo łagodny, grzeczny ,energiczny ,pięknie wykonuje komendy, siad i podaj łapę. Ale boi się podniesionej nagle ręki ,sztywnieje trochę ze strachu jak się do niego podchodzi blisko. Niestety dopiero w czwartek będzie u niego z wizytą lekarz wet. Psiak przebywa w płatnym DT w Raszynie koło Warszawy.Wsparcie finansowe mile widziane. [I]Dziękujemy , Panu Prezesowi z Pogotowia i Strazy dla Zwierząt w Trzciance za pomoc w organizacji transportu[/I] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2549/filip1.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/9897/filip2.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/2190/filip3d.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/7799/filip4.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6678/filip5.jpg[/IMG] Nakonto Filipa wpłynęła wpłata: Aneta Ż-N z Wesołej ............................100,-
  10. Oto nasz nowy podopieczny , Mikrus z jednego z rodzimych schronisk Może zdjęcia nie są najlepsze ale wiesz to w klinice i na szybko. Maluch jest cudnym psem , piękny pysior , spokojny i kochany. Tylko strasznie biedny. Skrajne wygłodzenie i odwodnienie , wazy 12 KG a ma 5 -6 lat Nie znamy jego historii , trafił do schroniska , został zamknięty w pomieszczeniu dla szczeniaków, bo tam były lepsze warunki . Leżał w bezruchu , apatyczny , bezsilny, zrezygnowany . Bez woli życia , zrezygnował. Zabrałyśmy go. W sobotę po południu trafił do Kliniki ELEWT w Warszawie ,dzisiaj po 48 godzinach podawania leków , nawadniania oraz dożywiania pozajelitowego, chodził i interesował się otoczeniem .Jest lepiej poprawa . Ma nieduży stan zapalny jest na antybiotykach , badania trwają . W klinice zostanie conajmniej 7-10 dni. Jest również karmiony kilka razy dziennie wysokoenergetyczną , rzucasię za każdym razem biedak na jedzenie i po dwóch kęsach ,odchodzi ,ma dość ,ponieważ jego żołądek skurczył się do wielkości orzecha . Czekamy na resztę wyników laboratoryjnych do jutra . Dramat Mikrusa psa jest ogromny .Ale mam nadzieję zakończenie będzie szczęśliwe Pomoc w transporcie zaoferował Pan Prezes z Pogotowia I Straży dla Zwierząt w Trzciance. Pomoc w znalezieniu domku dla niego i w opiece zadeklarowała Fundacja z Niemiec ,którą juz poznałyśmy dobrze przy okazji pomocy dalmatyńczykom , ostatnio Bemola i Rokkyego ,SOS-Dalmatinerrettung, na wątku Bemola była z nami i bęzie teraz ,"dalimbea" , wolontariuszka z SOS-Dalmatinerrettung,bardzo nas wspierająca . Dziękujemy Wpłynela wplata Anny Ż-N z Wesołej ...........................200,-
  11. mała, śliczna i co?
  12. świat nie zniknął - idziemy witać ciotki
  13. nic nie widać - nic nie słychać
  14. omatko, napiszę tylko póżniej
  15. za to siłę ma nadal pudzianową.
  16. no przecież nie napiszę kolejny raz że marźnie
  17. narazie cicha cisza
  18. co to znaczy
  19. [quote name='malicja']a co sie stalo?schronisko nie wpuszcza juz wolontariuszy?[/QUOTE] Bez komentarza
  20. Lulu trzymaj fason, niech no tylko śniegi zejdą
  21. [quote name='Ajula']u Was też tak dużo śniegu?[/QUOTE] Nie, u nas rywiera :evil_lol:
×
×
  • Create New...