dziś sunia w ogóle była bardzo niespokojna. Kręciła sie po samochodzie, piszczała, może kilka dni w zamknieciu tak ja podminowały. Jutro zobaczymy jak pobiega troche i odpocznie. W szpitalu też mówili że bardzo łagodna i miła.
a przed chwil dzwoniła pani z DT i bardzo prosi o szybkie zabranie suni. Niestety nie dogaduje sie z jej psami. Ruszyła z agresją na psiaki i nie chce zrozumieć że to jej wielka szansa.
Właśnie wróciłyśmy z Korą. Pies pojechał do DT jednak długo tam nie może zostać - układy rodzinne. Bardzo więc potrzebny dom dla psiny.
Po drodze goniłyśmy za małym łaciatym pieskiem, którego chyba ktoś pozostawił na poboczu. Psina leżał jak martwy ale zobaczyłam że oddycha . Zatrzymałyśmy się ale piesek wstał i uciekł. Na miejscu gdzie leżał usypany był kopczyk z żarełka.
ten pies szuka wsparcia u człowieka. Nawet podchodzi, tylko z ogromnym strachem. Łatwo się to przełamie, bo jeszcze nie jest dzika. Potrzebny tylko DT, a najlepiej DS. W schronisku zostanie wsadzona do boksu i nim ją ktoś znajdzie, zmarnieje.
Właściwie to to imię nie pasuje do niego. Każdy kto go widzi mówi że to PLUTO. A jemu obojętne jak go nazywają i tak nie reaguje. Jedynie jakieś smakołyki wzbudzają w nim zainteresowanie.
Cała banda Nelki to cudownepsiaki. Kazde z nich aż piszczy by je przytulać. Nelka w tym góruje. Może całą godzinę być głaskana i drapana po brzuszku. Obok zawsze czeka na pieszczoty Ajaks. Sam nauczył się podawać łapki. Bakara jest najbardziej lękliwa i gadatliwa. Ale jak się dostanie pod rękę , zamyka ślepka i rozpływa się ze szczęścia. A potem umyka do budy i wystawia tylko pyszczek. Hawana to odbicie Nelki, jest taka przymilna i kochana.
Uwielbiam je.
[COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma]1. [/FONT][/COLOR][COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma]Maja nie mogła iść do domu w którym musiałaby mieszkać w budzie. To pies z krótką sierścią i bez podszerstka, wizja zimy w budzie - trochę nie tak. Ponad to pies potrzebuje kontaktu z człowiekiem - tam miała być do pilnowania obejścia. Może dlatego że stary bokser już się wysłużył i nie był wystarczająco groźny. [/FONT][/COLOR]
[COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma]1. [/FONT][/COLOR][COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma]Maja nie mogła iść do domu w którym musiałaby mieszkać w budzie. To pies z krótką sierścią i bez podszerstka, wizja zimy w budzie - trochę nie tak. Ponad to pies potrzebuje kontaktu z człowiekiem - tam miała być do pilnowania obejścia. Może dlatego że stary bokser już się wysłużył i nie był wystarczająco groźny. [/FONT][/COLOR]