Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. Puszeńka, wycałuj ciotki za to, że się zajęły twoim życiem.
  2. Gabryś ma szczęście, że ciotki się zajęły jego losem.
  3. trzymaj się kubuś - ciotka jest z tobą
  4. przesyłaj fotki - pomogę wstawić. Mój adres [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  5. Myszy są koło Sochaczewa i to wcale nie daleko bo inaczej nie mogłabym ich odwiedzać. Są młode. Ta ruda nawet raz dała się pogłaskać, ale tak niecałkiem i zaraz zwiała. Czarna narazie nie podchodzi, macha tylko nieśmiało ogonkiem. Dziś jadę na polowanie.
  6. Rozliczenie finansowe Myszek: Wydatki: wizyta u weta - szczepienia i leki = 70,- sterylizacja 2 x 180,- =360,- ............................................................... razem .........................................430,- Wpływy na konto: Bazarek Ciapuś .............90,- eurydyka ......................50,- Milka 74 ........................60,- .................................................. razem ..........................200,- ........................................................ na koncie ................[COLOR=Red].230,-[/COLOR]
  7. nie mam kontaktu z osobą, która miała się nią chwilowo zająć. Raz nawet pojechałam tam ale nikt mi nie otworzył. Nie wiem co z sunią się dzieje.
  8. Dwie małe psinki żyją od tygodni w polu przy lesie. Ktoś je tam pozostawił skazując na poniewierkę, a może nawet na śmierć. Oblepione kleszczani jakoś sobie radzą, trzymaja się zawsze razem i wydaje się, że są z jednego domu. Psinki są mocno wychudzone, wystraszone nie pozwalają się złapać. Na szczęście od kilku dni regularnie dokarmia je Pani, która jadąc do pracy pozostawia im jedzenie. Pozostawine jedzonko znika w brzuszkach. [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/9172/dscn0455x.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/8808/dscn0453xj.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/8194/dscn0457x.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/3059/dscn0468x.jpg[/IMG] [COLOR="blue"]Psy są pod opieką Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 KRS 000317840 Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto: [B]67 1020 1185 0000 4802 0174 4093[/COLOR][/B]
  9. Zawsze tak jest, że po dniach dobrych przychodzą te gorsze. Bunia też miała kilka dni gdy widać było że czuje się lepiej. Jednak ostatnie dwa dni były koszmarne - dla psiny oczywiście. Nie mogła sie podnieść na łapiny, postawiona przewracała się, głowinę wykręcało jej w drugą stronę. Widać było, że nie jest z tym jej dobrze - delikatnie mówiąć.:shake: Wodę, jedzonko, wszystko trzeba był pod pyszczek podstawić i przytrzymać łepek że mogła się napić. Olcia poszła z nią do weta. Dostała kroplówkę jakieś leki i już wieczorem było dobrze. Nawet podreptała po mieszkaniu troszeczkę, ale chyba się zmęczyła bo zaczęła płakać i szukać swojego posłanka.Dostała na dziś i jutro zastrzyki. Przy jej chudzitkim ciałku zatrzyk robi się jak w kamyczek.
  10. Dizel to urodzony sportowiec. Właściwie piłka to jego żywioł. Nawet w boksie bawi się nią, podrzuca, turla, skacze na nią łapami. Poza boksem to samo. Cały czas biega za piłeczką, a kiedy się zmęczy, kładzie się pod nogami i odpoczywa. Nie biega tak jak inne psy. Nie interesujue się przechodzącywi ludźmi i nie szczeka na nich. Jest bardzo cichym psiakiem poza boksem i raczej nie nadaje się na psa pilnującego. On pilnuje tylko piłeczki.
  11. Burasek ma swoje godziny wolności. Bardzo lubi biegać swobodnie po terenie. Doskonale sobie radzi mimo kłopotów z oczami. Czasem gdy nie przestawię wiadra z drogi którą biegnie - wpada na nie jak taran. Nadal nie znosi niestodziewanego łapania za obrożę, natychmiast reaguje zębami. Kilka razy omal nie oberwałam, ale na szczęście nie kłapie celnie. Nie wiem na ile ma sprawny słuch. Czasem reaguje na wołanie czasem ma to koło ogona, dlatego aby wrócił do boksu czasem muszę brać go na smycz. Bardzo lubi -jak wszystkie psiaki - połasić się. Wskakuje wtedy przednimi łapami na kolana i przytula swój kosmaty łepek. Bury ma jeszcze jedną zaletę - gdy biega po terenie, nie szczeka. Nie robi jazgotu gdy przechodzi ktoś w oddali ulicą, tak jak robią inne psiaki z mojej bandy. No i lubi spacerki poza płotem. Nowe zapachy, nowe przeszkody, trzeba nad tym czuwać bo czasem się potyka.
  12. Bardzo lubię obserwować te wariatki, zwłaszcza gdy biegają wszystkie trzy. Hawanka przez cały czas prowadza Nelkę za obrożę, ciągnie ją tam gdzie ona chce iść. Neka zachowuje się jak szczeniak, fika koziołki na trawie, baraszkuje z dziewczynami. Baka uwielbia drapanie brzuszka i co chwila przybiega by ją pogłaskać. Najgorzej wypada chodzenie na smyczy. Nelka jeszcze jako tako, ale młode :shake:. Dyscyplina - zero, choć do boksów wracają na komendę bez oporów - to jedyny sposób na uratowanie gości przed ich atakiem. Zwłaszcza Hawana nie lubi obcych na swoim terenie i nie pozwoli wejść nikomu bez pozwolenia domowników. Gdy gość jest zaakceptowany przeze mnie - Hawcia staje się słodka jak ciasteczko.:p
  13. co zrobić z psiakiem? Jest ich tyle w polu i na ulicach a możliwości pomocy ciupeńkie.
  14. ogłoszenia milczą. Jutro porobię nowe.
  15. każdy dzień to krok do przodu. Już strach mniejszy, ale nadal jest. Lara jest psem pozbawionym agresji w stosunku do innych psiaków.Gania Dizla gdy ten biega za piłeczką, ściga się z bandą Nelki, tylko jeszcze jest bardzo czujna jeśli chodzi o ludzi - woli im zejść z drogi.
  16. [quote name='beka']Szkoda, myślałm że sie uda....[/QUOTE] Ja też. Ale Pani jest sensowna i wydaje się dobrym domem dla psa nie trzeba więc z nią tracić kontaktu. Uczciwie postawiła sprawę.
  17. ktoś może ma apetycik na szalone dziewczyny?
  18. Burasek mówi wszystkim dzień doberek
  19. [quote name='Niebieska713']Oby to nie byla sunia w ciazy...[/QUOTE] Tak, włos się jeży gdy pomyślę, że może to być ciężarna sunia. Na razie mamy do wysterylizowania sześć suczek i jedną kotkę a pieniążków dokładne zero. :evil_lol:
×
×
  • Create New...