Właściwie powinnam dołożyć do tych dwu psów jeszcze dwa następne z drugiej stacji. Też je dokarmiamy, a w poniedziałek jedna z suk sama zadecydowała, że pojedzie z nami. Wsiadła do auta i tyle. Jest po starciu z dużym samochodem. Bardzo potłuczona i pokaleczona. Wczoraj po wizycie u weta sama biegła do swojego boksu, czujki czuje się jak u siebie. To jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195629-quot-Nie-mog%C4%99-si%C4%99-odkocha%C4%87-ciagle-kocham-to-%C5%BCycie-quot[/url]
Na stacji pozostała jeszcze delikatna sunia i czarny owczarkowaty pies, którego nie zdążyłyśmy sfotografować bo gość mieszkający obok stacji, rzuca w psy petardami gdy przychodzą do jedzenia.
A to ta mała sunia
[url]http://img301.imageshack.us/img301/1681/dscn2952x.jpg[/url]