Sunia pojechał dziś do weta. Ma skaleczenia na tylnej części tułowia. Jest bardzo obolała. W lecznicy przytulała sie jak "mój pies", ale na Panią Kasię wyskoczyła z zębami.
dzięki asinek że nas znalazłaś. Sunia jest bardzo ufna. Kiedyś taka nie była, ale od kilku tygodni regularnie dostawała jedzonko, może dlatego tak się do nas "grzecznie odniosła":evil_lol:
i jeszcze fotki z chwili gdy sunia zdecydowała się nie pozostawać dłużej na stacji
[IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7370/img8187e.jpg[/IMG]
[IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9974/img8188.jpg[/IMG]
[IMG]http://img190.imageshack.us/img190/6182/img8189n.jpg[/IMG]
[IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7759/img8190e.jpg[/IMG]
[IMG]http://img835.imageshack.us/img835/1282/img8191p.jpg[/IMG]
czarna Mysza ma bardzo przykry zwyczaj. Kiedy przyjeżdżam i się próbuję przebrać, Mysza wskakuje na oparcie fotela, drze się strasznie i wydziera mi włosy z głowy.:lol: