Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Dobre półtorej godziny temu dziewczyny przemknęły ;) przez Łódź i pojechały do Kalisza. Pewnie niedługo tam będą. Pogoda paskudna. Trzymajcie kciuki za nie, bo odwalają dziś kawał roboty!
  2. Widzę, że odzewu z ogłoszeń nie ma. Niestety na te większe psy zawsze jest mniej chętnych. Pozostaje miec nadzieję, że kogos jednak młody poruszy.
  3. Ja go widziałam w kwietniu. Bardzo ładny pies, tylko bardzo niesmiały, niestety.
  4. Jesooo, ja chyba znów coś opuściłam, bo nie kojarzę w ogóle o jaką Żabkę chodzi?! Wstyd! Z Olkusza jest miesieek. Ona to chyba raczej nie pójdzie, ale może kogos do wizyty podpowie.
  5. No i ciapuś, z którą miałam iśc na wizytę mi sie pochorowała, więc jutro na pewno nie pójdziemy. Niestety w takim układzie to chyba jedynie weekend mi zostaje. Dziś jestem dopiero w połowie dnia pracy, jeszcze czeka mi służbowy wyjazd pod Łódź. Jutro wraca mój TZ i pewnie podrepczemy tam oboje w sobotę lub niedzielę. Chyba tak będzie najrozsądniej.
  6. No to nie ma rady, spróbuję jakos zadziałac za dnia. TZ nie ma do soboty, więc niespecjalnie ma mi kto do weekendu pomóc. Myślę ...
  7. Ze strony coape: [B]Andrzej Kłosiński[/B] - tel. 12 415 00 30, tel.kom. 0607 427 171, e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Behawiorysta Praktykujący COAPE Do pani Zofii nistety kontakty tylko z bloga. Nie wiem w jakiej kwestii potrzebna porada, ale jak coś może jeszcze napisac do Jacka Gałuszki. [URL="http://wesolalapka.pl/index.php?option=com_myblog&blogger=Jacek+Ga%C5%82uszka&Itemid=100588"]http://wesolalapka.pl/index.php?option=com_myblog&blogger=Jacek+Ga%C5%82uszka&Itemid=100588[/URL]
  8. Napiszcie mi proszę, czy mam na cos szczególnie zwrócic uwagę w tym potencjalnym domu? Doczytałam z pierwszego postu, że sunia bezproblemowa, ale nie wczytywałam się dalej. Abramowskiego to ścisłe centrum Łodzi. Wokół bardzo ruchliwe ulice, tramwaje itp. Tylko uprzedzam ;)
  9. Przepraszam, ale ja dopiero teraz weszłam na dogo. Postaram się zrobic ta wizytę, tylko muszę popatrzec w grafik. Jesli już będzie to pewnie wieczór, bo w ciągu dnia pracuję. Dajcie mi chwilkę.
  10. Ja się normalnie w nim zakochałam. Jest przecudny :loveu:. Tylko dlaczego przechrzciłam go na Rolanda :icon_roc:???
  11. Dla mnie super. Nie każdy pies marzy o spaniu w domu. Moja Masza, kiedy tylko jesteśmy na wsi, do domu wchodzi ściągana praktycznie na sił. Dla niej to kara byc w domu. Śmiejemy się, że to typowy pies podwórkowy. Jeśli tylko Sylwek bedzie miał wstęp do domu na zasadzie przetrzymania np. w duże mrozy, to ja nie widzę przeszkód w tej adopcji. Oczywiście ostateczne zdanie będzie miała Basia ;)
  12. U nas tez dziś superpaskudnie. Buziaki dla Was!
  13. Roland jest bossskiiii!!! Ra_duniu, najważniejsze, że bierzecie kolejnego bezdomniaka pod skrzydła. Kalisz, czy Mielec ... wszędzie czekają ich setki. My teraz na mieleckim miejscu tez mamy "niemielczaka" ;). Był psiak w pilnej potrzebie, trzeba było pomóc.
  14. Aleee super, że domek Pysi się odezwał :) Mnie ten wątek wypadł z subskrycji i dopiero z forum jamora się tu dostałam.
  15. Rzeczywiście, za kilka dni stkna DWA LATA odkąd Rufi zamieszkał u Murków. Matko, jak ten czas leci. Osłupiałam wręcz.
  16. Superaśne foty :) Nadal jest pod ogromnym wrażeniem kundzowego domu.
  17. [quote name='Nikki']posiadam na koncie 400 zł zebrane z bazarku na operację niewidomych piesków z Mielca. Nie jestem już tak często na dogomani, dlatego prosiłabym osobę, która jest wolontariuszem w schronisku o to, bym mogła przelać jej te pieniądze[/QUOTE] Nikki, najlepiej w tej sprawie nawiązac kontakt z kaskadaffik. Ona dzierży finanse wolontariackie ;) Postaram się, aby nawiązała z Toba kontakt na PW.
  18. Dziewczyny, znacie koszty związane z kastracją? Nie wyobrażam sobie, by tego psa wypuścic przed zabiegiem.
  19. I tylko strach pomyślec, co się dzieje z takimi psami, które trafiają w nieodpowiednie ręce. Elza widac, że lepiej trafic nie mogła. Niestety braki socjalizacyjne z okresu szczenięcego sa bardzo trudne do nadrobienia a czasmi wręcz niemożliwe. Trzymam kciuki, by u Elza mimo wszystko dało rade nadrobic stracony czas dzieciństwa.
  20. Bardzo się cieszę, że mała juz po gruntownej kontroli wet, no i że w ciepłym domowym zaciszu może zdrowiec. Super, że udało sie w takim tempie znaleźc dla niej DT i ją do niego dowieźc. Niesamowity zbieg okoliczności w tym wszystkim. Nie ma więc opcji i musi byc tylko dobrze!
  21. No i to są bardzo dobre wiadomości :)
  22. Ja chciałam napisac, że jamniczkowata sunia Czika (teraz Figa) wyadoptowana do Łodzi ma niestety zdiagnozowaną ostrą niewydolnośc trzustki. Niemniej jest ukochanym psem swoich Panciów, którzy poza nią świata nie widzą. Sunia jest już w trakcie leczenia, ma zaordynowaną dietę trzustkową. Adopcja Cziki/Figi była opisana w naszej lokalnej, łódzkiej gazecie. Mam ten artykuł w pdf, ale nie potrafię go tutaj wrzucic. Mam stały kontakt z domkiem Figi i wiem, że sunia po prostu lepiej trafic nie mogła. Miłośc nowych opiekunów jest ogromna i stają na głowie, by zrekompensowac suni dotychczasowe, kiepskie życie.
  23. No dobrze tattoi, a masz jakiegos sparwdzonego behawiorystę? Bo osób, które kończyły kurs korespondencyjny i pracowały jedynie z własnym psem jest na pęczki, a my raczej nie chcemy eksperymentowac, zwłaszcza na Lorku, który w tej chwili ma ok 8-9 lat i dobre kilka lat schronu na karku. Tu potrzebny jest ktoś z doświadczeniem. Ku ścisłości, decyzja o wizycie behawiorystu nie lezy tylko po stronie Murki, lecz równiez do ludzi, którzy co miesiąc składają się na utrzymanie wielkopsa w hotelu. Wątek Lorka ma sporo stron, ale nikt z odwiedzających specjalnie nie ma większego pomysłu na konkretna pracę. Wg mnie ściąganie pierwszego lepszego "behawiorysty" z ogłoszenia nie ma większego sensu. Tu musi byc ktos sprawdzony, wtedy możemy myslec.
×
×
  • Create New...