Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Kolejna NIESPODZIANKA !!! Kto pozna co to za psiak??!! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5eab483ffb9f9837.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/311/5eab483ffb9f9837gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a18ada0b552e13f1.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/459/a18ada0b552e13f1gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/888f0616389a874c.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/471/888f0616389a874cgen.jpg[/IMG][/URL]
  2. Qrcze, ale ona jest słodka. Po prostu napatrzec się nie można :)
  3. To ja pozwolę sobie zdjąc z podpisu banerek ;)
  4. Super zabawa :)! Nie ma to jak własny kawałek podwórka. Co do tego złamania. Moja koleżanka ma amstaffkę, u której było bardzo podobnie. Pewnego dnia zaczęła utykac i tez sie okazało, że to stare, źle zrosnięte złamanie. Wydaje sie niemożliwe, bo pies pod super troskliwą opieką, u kochających ją ludzi, a jednak. Psy są niesamowite.
  5. Jak dla mnie oczywiście, że tak. Zwizytowac nie zaszkodzi ;)
  6. Oj fakt. Jeszcze Łatuś. Tak tak Jelena. Z Jarciem jesteście już tak Nasi :bigok:, że nie myśli się o Was w kategorii adopcji ;)
  7. Nooo, zdecydowanie jest więcej Gacka w Gacku :)
  8. Wspaniała wiadomośc. Kciuki zaciśnięte!!!
  9. hehe, Dixunia łasuch. Zupełnie jak moja starsza sucz. Niestety przed wyjściem z domu muszę starannie pochowac wszelkie jedzenie. Bo nie ważne czy na stole, czy w szafie-wszędzie potrafi się dostac. Ostatnio kupiłam w Ikea blaszany kosz na śmieci, łudząc się, że nie odważy się zrzucic metalowej pokrywy ... heheh ... naiwna ja ;)
  10. [quote name='Jelena Muklanowiczówna']I Jarkowi! :evil_lol: Nie no, ogród jak z "Tajemniczego ogrodu"! I nawet czerwone rybki są w oczku wodnym! A Kawcia już brzunio wystawia do głaskania - znaczy się, że będzie dobrze! :loveu: Nie no, o nim to już w ogóle nawet nie wspomnę :) Ten to już lepiej trafic nie mógł. Po prostu chodziło mi o ostatnie adopcje, bo w tym hotelikowym zastoju, gdzie domy przez ostatnie miesiące znalazły praktycznie jedynie szczeniaki, to na prawdę domy Kawy i Kundzi spadły jak gwiazdka z nieba.
  11. I kolejny bajkowy domek. Nie mogę się nadziwic, jak się trafiło i Kundzi i Kawie. Miały na co czekac dziewczynyki, oj miały. A to oczko ... mmmmm ... marzenie :)
  12. Niemożliwe stało się możliwe. Kundziowy domek na prawdę jest z bajki :)
  13. Fajna dyskusja. Zupełnie jak na temat, które święto jest ważniejsze-Boże Narodzenie, czy Wielkanoc? Ja powiem tylko jedno-wszelkie medialne show, jakie robi Milan, czy też Victoria, jest czysta pokazówką. To moje osobiste zdanie. Jak dla mnie te programy są nie po to, by ślepo naśladowac jedno, czy drugie, ale by sobie porównac i wyciągnąc wnioski. Jednym słowem, takie programy choc dostępne dla przeciętnego Kowalskiego, muszą byc odbierane z głową i jeszcze raz z głową. Ktoś tu napisał, że praktyki Milana moga byc szkodliwe w momencie zastosowania przez przeciętnego K. Czy ma to oznaczac, że takich programów mam nie obejrzec ja, czy też ktokolwiek z Was, bo lepiej (bezpieczniej) ich w ogóle nie emitowac? Ogladam różne programy, czytam książki o różnych metodach szkolenia, brałam udział w seminariach Gałuszki, Alexy Capry, Gwen Bailey po to, by zebrac informacje o różnych metodach szkolenia i wypracowac swój własny tok szkolenia moich własnych psów oraz tych, które przewiją się u mnie na DT. Rozumiem, że przeciętny K. z każdego z tych programów wyniesie tylko to, co jest mu wygodniejsze i łatwiejsze do wykonania, co w jego przekonaniu da szybszy i skuteczniejsze efekt. Którą metodę wybierze-tego nikt nie wie. Wolałabym nie spotkac na ulicy ani psa "złamanego" szkoleniem Milana, bo przeciętny K. użył zbyt wiele siły, ani tego, któremu przeciętny K. pozytywnym szkoleniem Victorii wzmocnił zachowania niepożądane. Nie dajmy się zwariowac. Ten przeciętny K. nie ma czasu ani ochoty wyjśc z psem na spacer, a co dopiero mówic o jakimkolwiek szkoleniu, którąkolwiek metodą byłoby ono stosowane. W ostatnim Koniu Polskim zakończył się cykl nauki tzw. końskich sztuczek. Zakończył sie on nauką krupady. Na podstawie zdjęc i opisów można sobie poszkolic swojego konia i nauczyc go ... fajnych rzeczy ;). Jestem ciekawa, ile nastolatek i czystych amatorów zapragnie nauczyc swojego rumaka wysadzania z zadu w najmniej oczekiwanych momentach, bo jak wiadomo nagrodzenie w nieodpowiednim momencie może przynieśc więcej szkody niż pożytku. Może lepiej było tego nie pokazywac w ogóle, ale w tym momencie nie obejrzeliby tego nawet ludzie zainteresowani jedynie stroną techniczną, nie mający nawet zamiaru wcielac teorii w życie? Szczerze, dla mnie czcza dyskusja. Ilu ludzi, tyle zdań. A może nawet o jedno więcej ;)
  14. Ja tez bardzo się cieszę, że jest szansa na pokazanie Mai i dr Komorowskiego. Trzymam kciuki za drogę.
  15. [quote name='Ulka18']W ogole to ludzie 'normalni' raczej nie radza sobie z psami. Dzisiaj np. wrocila do Mielca suczka Morelka, szorstkowlosa jak Tofik, tylko rude umaszczenie. Przekochana sunia, grzeczna, cichutka, a i tak wrocila. Takze mnie juz nic nie zdziwi w adopcjach. Pies ze schroniska to jednak loteria. Np. taki fajny psiak Manuk tez z Mielca, do nas ideal,radosny,ulegly, a w nowym domu warczy na 13-letniego chlopca. Na rodzicow i dziewczynke nie warczy, a chlopaka widocznie zle kojarzy. Moze mu podobni chlopcy robili krzywde? W przypadku Toffika pewnie sie nie dowiemy jak bylo. Tylko czy teraz da sie uchronic psa przed adopcja wprost ze schroniska w nieznane rece?[/QUOTE] Mnie też przestają dziwic sytuacje przy adopcjach. A Morelka co, nie szczekała, czy po prostu się znudziła? Pewnie po kilku dniach okazało się, że pies to jednak sporo obowiązków a tu zima, ciemno, zimno i w ogóle do dupy, a jeszcze z psem na spacer wyjśc trzeba. Norma.
  16. Ja też jestem pewna, że kawał roboty odwala Milka tym, że po prostu jest :). Psiaki niesamowicie uczą się poprzez obserwację. Nadal jestem w szoku, jaki dom zgłosił się po Kundzię. Pełen podziw.
  17. Czekamy w takim razie na diagnozę dr Komorowskiego. Nie ma wyjścia, trza czekac.
  18. Eloise, biedulko leż, leż. Poleż sobie za mnie też ;) Wiem, głupi żart. Jak człowiek musi leżec, to jest to ostatnia rzecz na jaką ma ochotę. Ja tutaj trzymam cały czas kciuki za Ciebie i malucha.
  19. Brawo Łatuś, tyle się psiak naczekał. Jeśli dałoby radę pozałatwiac wszelkie szczepienia i udało namówic chłopaka Agusiowej córki na transport suni, to sądzę, że i transport nawet do Szczecina uda się wykombinowac. Matko, ale byłoby cudnie!!!
  20. Dziewczyny, u nas w Mielcu mamy takie cudeńko. Piesek, lat ok 3, zaszczepiony i zaczipowany. Nad kastracją tez popracujemy. Bardzo miły spokojny psiak. [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/10b1080%20(4).JPG[/IMG]
  21. No to i ja się cieszę, że Dixie domek juz ma. Z transportem pewnie cos się wymyśli. Nie takie cuda tu się dzieją :)
  22. Mały na allegro: [U][COLOR=#810081][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1357859287[/URL][/COLOR][/U] Dajcie zanc, czy zostawic to osatatnie zdjęcie ze zbliżeniem na nosek Rufika, czy tez je zdjąc?
  23. Mam teraz tylko prośbę, by przelustrowac ewentualnych chętnych na wiedzę dotyczącą terrierów i sznupów, a nie generalnie psów ;) Młody na allegro. Informacja o wystawionej aukcji[URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1357858939"][B][COLOR=#0d58ac]http://allegro.pl/show_item.php?item=1357858939[/COLOR][/B][/URL] Niestety nie ładują mi się inne fotki, nie wiem czemu :(
  24. Tak to już jest z ludźmi. Wszystko chcą lekko, łatwo i przyjemnie. Pewnie pani uparła się na Tofika, pan zaś łaskawie się zgodził i przy pierwszej porażce pies musiał natychmiast zniknąc. Jakżeż pospolity u nas obraz. Zresztą, nie ma co roztrząsywac. Najwazniejsze, że pies nie tuła sie gdzieś bezdomny, bo jesli tak łatwo im przyszło psa zwrócic, to równie dobrze mogli go wywieźc w lasy pod Olsztyn. Mnie troszkę zastanawia fakt, że jakoś tak się składa, że to zawsze faceci są na linni strzału ;). Schron zdecydowanie robi swoje. Szkoda mi psiaka, bo zamiast wychodzic na prostą, zrobiono mu wodę z mózgu. minia- oczywiście, że każdy pies ma charakter, ale nie każdy strzela zębami. O ile są ludzie, którzy z psami z problemami, ale bez jakiejkolwiek ozaki agresji dadzą sobie radę, o tyle jeśli pies zaczyna używac zębów, niekoniecznie. I tu człowiek musi się wykazac wiedzą i chęcią. Tego widac nie było tu wcale. Pies psu nierówny. Mogę zrobic małemu allegro, jesli nie ma.
  25. Supcio, takie maleństwo, a takie mądre :) Brawo!!
×
×
  • Create New...