No to się narobiło. Ja niby się cieszę ...
A i suki lepiej pewni trafic nie mogły :lol:. Może porobimy jakieś zbiórki na ich sterylki? Tylko to raczej może po Świętach, bo teraz to wiadomo jak u wszystkich z kasą :razz:.
[quote name='BIANKA1']Nic się nie stało .
Teściowa córki powiedziała , ze nich nie odda i juz . Że one juz tyle przeszły , ze nie można ich rozdzielać , i ze mogę oddać któregoś ze swoich .:shake:
Zresztą ci państwo nie przyjechali:roll: A ja sie nasłuchałam od Eli - teściowej córki , jaka to jestem niedobra . Chcę jej zabrać psy itd .
No i wzieła psa i poszła . A potem przyjechały dzieci , i gadały że matka ma już 10 przygarnietych kotów i teraz znowu 2 są do sterylki , a tu jeszcze 2 dodatkowe suczki i tez trzeba zrobic sterylki :oops:
Dałam im 100zł żeby nakupili jedzenia suczkom i dali Eli . Jeszcze mi zostało trochę pieniędzy , to postaram zię dogadac sterylki .
Nie wyrwę jej na siłe dziewczyn , bo maja bardzo dobrze . Śpią z nia w łóżku i patrza w pańcię jak w obraz . Ale podpadłam dzieciom bo ich stan zapsienia i zakocenia jest prawie taki jak u mnie . Jest tam teraz 13 kotów i 3 psy .:cool1:[/quote]