Nie wiem co to może być :roll: Ja już nic nie wiem . Moze jeszcze cos zjadła ?
Ja jakieś 30 lat temu miałam na chwilę szczeniaka , który podczas naszej nieobecnośći zjadł kawałek firanki , kawał białej kapusty i zagryzł proszkiem do prania . Nawet nie miał sraczki .
W zeszłym tygodniu Miki zjadł mydło( teraz te mydła tak pachną , że sama bym zjadła :shake:) Też nic mu nie było . Te zwierzaki nas wykończą :-(